Prezes stracił stołek

Bartłomiej Pucko
Renazo Poli tłumaczy, że dymisję złożył z powodów osobistych. Ale słało się to w dzień po skazaniu go przez sąd.
Renazo Poli tłumaczy, że dymisję złożył z powodów osobistych. Ale słało się to w dzień po skazaniu go przez sąd. Fot. Bartłomiej Pucko
Renzo Poli, prezes Zakładu Toora Poland, podał się do dymisji.

Włoch odejście tłumaczy powodami osobistymi, ale jego rezygnacja prawdopodobnie ma związek z wyrokiem za samowole budowlaną.

Renzo Poli dymisję złożył w piątek.

- Z przyczyn osobistych podjąłem decyzję o rezygnacji z funkcji Prezesa Zarządu Toora Poland - wyjaśniał w oświadczeniu złożonym dla prasy. - Jestem dumny z tego, że przez ostatnie lata mogłem brać udział w budowie i dynamicznym rozwoju spółki. Przejęliśmy upadające zakłady w Nisku, a chwilę później mały zakład w Żorach. Od tego czasu zbudowaliśmy rentowną firmę, zatrudniającą ponad 1000 osób.

Wyrok prezesa

Rezygnacja Poliego ma jednak prawdopodobnie związek z wyrokiem, na który skazał go Sąd Rejonowy w Nisku. Dzień przed rezygnacją prezes został ukarany 4 tys. zł grzywny za nielegalne wybudowanie hali produkcyjnej.

Budowę nowej hali produkcyjnej Włosi rozpoczęli zanim uzyskali wymagane zezwolenia. Okazało się, że część ziemi, na której powstaje hala, należy do wojska. Sprawa stała się głośna i ktoś doniósł do nadzoru budowlanego, że Włosi budują nielegalnie.

Nowy prezes

Inspektorzy stwierdzili, że rzeczywiście mają do czynienia z samowolą budowlaną i nakazali rozbiórkę hali. Zakład odwołał się od tej decyzji do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ten uchylił postanowienie inspektora powiatowego i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Ta została zawieszona aż Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie czy przepisy dotyczące rozbiórek samowoli są zgodne z konstytucją. Kiedy to nastąpi, nie wiadomo.

Wiadomo natomiast, kto prawdopodobnie zastąpi Poliego na stanowisku prezesa spółki.

- Tymczasowo funkcje prezesa będzie pełnił Francesco Taglietti, współwłaściciel zakładu - mówi Piotr Wojtaszek, rzecznik spółki. - Planujemy w najbliższym czasie zwołać walne zgromadzenie akcjonariuszy, na którym mógłby zostać powołany nowy prezes Spółki.

Kandydatem większościowego udziałowca jest Giulio Gadaldi.

- To doświadczony menedżer, który pracował w Grupie Toora i jest obecny na rynku motoryzacyjnym od wielu lat - mówi Francesco Taglietti.

Toora Poland jest producentem aluminiowych felg i grzejników jest największym zakładem w Nisku - Włosi zatrudniają ponad 750 osób.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie