Prezydent: Nie przewidujemy lockdownu w szkołach

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Prezydent: Nie przewidujemy lockdownu w szkołach
Prezydent: Nie przewidujemy lockdownu w szkołach fot. adam jankowski / polska press
– Rok szkolony rozpoczyna się normalnie. Nie zakłada się absolutnie żadnego lockdownu. Nie zakłada się absolutnie żadnej nauki w jakichś specjalnych systemach hybrydowych czy innych – mówił prezydent Andrzej Duda po zakończeniu obrad Rady Gabinetowej.

Dziś w południe odbyło się posiedzenie Rady Gabinetowej, którą zwołał prezydent Andrzej Duda. Dyskusja poświęcona była stanowi przygotowań na powrót uczniów do szkół.

- Rok szkolony rozpoczyna się normalnie. Nie zakłada się absolutnie żadnego lockdownu. Nie zakłada się absolutnie żadnej nauki w jakichś specjalnych systemach hybrydowych czy innych. Dzieci i młodzież normalnie idą do szkoły tak jak zawsze. Oczywiście szkoły zostały dodatkowo wyposażone w infrastrukturę zabezpieczającą – zapewnił prezydent po zakończeniu posiedzenia.
Duda podkreślił, że według przewidywań „życie szkolne będzie toczyło się normalnie”. - Realizowany jest Narodowy Program Szczepień. Mamy nadzieję, że zaszczepi się więcej osób, ale nie planuje się wprowadzenia szczepień obowiązkowych - mówił.

Prezydent zachęca do szczepień

Andrzej Duda przypomniał, że szczepienia dla dzieci będą proponowane rodzicom, a ci jeśli się zgodzą na szczepienie dziecka, to od 3. tygodnia roku szkolnego będą mogli je zgłosić do szczepienia.

Prezydent podkreślił, że zachęca do szczepień, ale nie są one obowiązkowe. - Twardo jednak minister i premier stąpają po ziemi i zapowiadają, że będzie IV fala. Ale minister Niedzielski powiedział, że Polska jest na tę falę przygotowana. Szczepionki dla obywateli są. Łóżka szpitalne także są. Ale nie przewiduje się, żeby ta fala była bardzo wysoka. Przewiduje się, że będzie to przebiegało znacznie spokojniej – mówił.

Prezydent przedstawił statystyki, które pokazują, że szczepienia działają i przynoszą efekty. - Do szpitala trafiają osoby niezaszczepione – powiedział.
Przywoływał również dane podane przez ministra zdrowia, zz których wynika, że 98 proc. zachorowań kończących się hospitalizacją dotyczy osób, które nie były szczepione, a ci, którzy nie byli szczepieni i zachorowali ciężko to na ogół osoby o szczególnie obniżonej odporności.

Przygotowania MEiN do nowego roku szkolnego

Ministerstwo Edukacji i Nauki przedstawiło dotąd m.in. wytyczne dotyczące zaleceń sanitarnych. Są to w dużej mierze rozwiązania znane z poprzedniego roku szkolnego. Główne zasady to: rekomendacja szczepień, dezynfekcja, zachowanie dystansu społecznego oraz zasad higieny, korzystanie z maseczek w miejscach wspólnych oraz częste wietrzenie pomieszczeń zamkniętych.

Część wytycznych dotyczyło uprawnień dyrekcji placówek. Dyrektor szkoły może zawiesić zajęcia dla grupy uczniów lub całej szkoły i przejść na naukę zdalną po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego oraz zgody organu prowadzącego. Zgoda i opinia mogą być wydane w trybie pilnym, np. ustnie, pisemnie w formie adnotacji, telefonicznie, za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub za pomocą innych środków łączności. Następnie muszą one zostać utrwalone.

MEiN zadeklarowało, że wspólnie z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych wyposaży szkoły i placówki w dodatkowy sprzęt oraz środki ochrony osobistej, finansowane z budżetu państwa. Łącznie na ten cel przeznaczymy 100 mln zł. Są to stacje dezynfekujące z funkcją mierzenia temperatury, termometry oraz środki ochrony osobistej – maseczki, rękawiczki, płyny dezynfekujące. Do szkół trafi prawie 32 tys. sztuk stacji do dezynfekcji z funkcją mierzenia temperatury. Stacje można umieścić przy wejściu do szkoły na stojaku lub bezpośrednio na ścianie. Będą one wyposażone w zapas płynu do dezynfekcji (30 litrów na 1 stację).

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Materiał oryginalny: Prezydent: Nie przewidujemy lockdownu w szkołach - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pisowskisracz
Jarek jak coś zadecyduje, to Adrian będzie miał główno do powiedzenia. Jak zawsze zresztą.
G
Gość
"Rodzice przeciwko eksperymentom na dzieciach. „Stop szkolnym szczepieniom na covid!”

Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci zainaugurowało ogólnopolską akcję sprzeciwu wobec kampanii pro-szczepionkowej, którą Ministerstwo Edukacji i Nauki wraz z Ośrodkiem Rozwoju Edukacji w najbliższych dniach prowadzić będą w polskich szkołach.

Rodzice alarmują: nakłanianie do przyjęcia zastrzyków przeciwko covid-19 nie ma uzasadnienia medycznego. Doprowadzi do segregacji oraz konfliktów w szkołach i oznacza narażenie najmłodszego pokolenia na poważne skutki zdrowotne. Narusza też prawa nauczycieli, którzy wciągnięci zostają w działalność wykraczającą poza ich kompetencje. W dodatku pedagodzy w przypadku wystąpienia powikłań poszczepiennych muszą liczyć się z prawnymi konsekwencjami nakłaniania do przyjęcia eksperymentalnych preparatów o nieprzebadanym jeszcze do końca działaniu.

Organizacja złożyła w siedzibie MEiN list do ministra Przemysława Czarnka. Czytamy w nim między innymi: „Szkoła nie może być instytucją wykorzystywaną przez władze rządowe, samorządowe czy organizacje do realizacji zadań innych niż ujęte w prawie oświatowym. Zmuszanie dyrektorów szkół do organizacji tzw. punktów szczepień oraz nakładanie na nauczycieli obowiązku udziału w promowaniu i przekazywaniu niepełnych informacji o szczepieniach, a także do asystowania przy przeprowadzaniu szczepień, wykraczają poza obowiązki pracownicze”.

Jak piszą autorzy, preparaty podawane w formie zastrzyków przeciwko covid-19 zrównywane są w oficjalnej propagandzie z tradycyjnymi szczepionkami, chociaż mechanizm ich działania jest inny, w dodatku na obecnym etapie nie do końca poznany.

Szkolnej kampanii towarzyszą de facto anonimowe materiały informacyjne Ośrodka Rozwoju Edukacji. W przekonaniu stowarzyszenia, są one oparte na wybiórczych danych, a zatem zmanipulowane. „Podjęcie na ich podstawie przez rodziców decyzji o szczepieniu dzieci może mieć poważne konsekwencje prawne [KK art. 156]” – podkreślili rodzice w liście do ministra Czarnka.

– Nie ustąpimy, nie pozwolimy na tak daleko posunięte manipulacje – mówiła w środę przed siedzibą ministerstwa Magdalena Czarnik, prezes stowarzyszenia...

Adwokat przypomniał, że zgodnie z polskim porządkiem prawnym, a także chociażby ze styczniową rezolucją Rady Europy, nie można nikogo zmuszać do przyjęcia szczepionek.

– Państwo ma tak naprawdę jedynie zapewnić możliwość szczepienia. (…) Taka inicjatywa przeprowadzona w szkołach godzi w istocie w możliwość podjęcia przez pacjenta świadomej zgody na zabieg medyczny. Przecież wymaga to poinformowania uczestnika nie tylko o płynących z tego korzyściach, ale i o możliwych skutkach ubocznych czy niepożądanych odczynach.

Jak podkreślił, niewiedza o potencjalnych negatywnych skutkach przyjęcia preparatu oznacza faktyczny brak dobrowolności.

Szczegółowe informacje o rodzicielskiej akcji przeczytać można stronie kampanii: www.nie-eksperymentujcie.pl."

https://pch24.pl/rodzice-przeciwko-eksperymentom-na-dzieciach-stop-szkolnym-szczepieniom-na-covid/
G
Gość
dlaczego wypowiada się w sprawie która go nie dotyczy?
P
Przemo
Buahahaha on nie przewiduje. Chłop nadal nie rozumie swojej roli w tej zorganizowanej grupie ...aktualne obowiązki dudy: 1) długopis ma być zawsze wklad gotowy do podpisania, 2) telefon prepaid do odbierania tel od Jarka zarejestrowany na słupa, gdyby chciano obgadać nowy układ. 3) trzymanie żony w szafie. 4) pilnowania córki, żeby coś nie chlapnęła o wolności kobiet, Bezwzględny zakaz mówienia o lgbt, posługiwania się jęz. Angielskim.
G
Gość
Bo wy niczego nie przewidujecie. To was przerasta.
E
Edek
Znalazł sie wieszcz narodowy :P Wie tyle o wirusie co ksiądz o zakładaniu rodziny :P
G
Gość
Jak człowiek nie chodzi do szkoły to są problemy. Jak widać niektórym nawet chodzenie nie pomogło.
Dodaj ogłoszenie