reklama

Prezydent Tadeusz Ferenc upomniał kontrolerów biletów. Mają być bardziej kulturalni i wyrozumiali

Beata TerczyńskaZaktualizowano 
W ubiegłym roku na 44 mln przewożonych pasażerów wystawiono 9206 mandatów za brak biletu. Reklamacji było ok. 500.
W ubiegłym roku na 44 mln przewożonych pasażerów wystawiono 9206 mandatów za brak biletu. Reklamacji było ok. 500. Krzysztof Kapica
Po skargach pasażerów MPK Rzeszów prezydent Tadeusz Ferenc spotkał się w piątek z grupą kontrolerów biletów. Upominał ich, by byli bardziej wyrozumiali dla pasażerów. Zwłaszcza, jeśli ci nie ze swojej winy, lecz z powodu awarii biletomatów nie mogli kupić w autobusie biletów.

Przypomnijmy. W czwartek opisywaliśmy historię czytelników, ktorzy skarżyli się na zbyt częste awarie biletomatów i na karanie ich za brak biletów w sytuacji, gdy urządzenia w autobusach nie działały.

Kolejną taką historię na grupie Sąsiedzi Rzeszów na Facebooku opisała pani Aga. Wpis pochodzi ze środy: „Uwaga sąsiedzi! Dziś 80 procent biletomatów w autobusach i przy przystankach ma awarię. Kierowcy sprzedają bilety tylko za wyliczoną kwotę, droższe. Kontrole biletów dziś od rana. W taki sposób otrzymałam niestety mandat”.

Pani Justyna skomentowała: „Ja już miałam 3 sytuacje, w których zapłaciłam za bilet gotówką i się nie wydrukował. Kartą zapłacić nie mogłam, bo akurat nie działała ta opcja w biletomacie. Miałam przy sobie tylko całe 50 zł więc kierowca nie chciał mi sprzedać kolejnego biletu. Powiedział, że na kamerach wszystko widać wiec mam się nie martwić”.

Czytaj także

Prezydent Ferenc upomina kontrolerów

W piątek prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc spotkał się z kilkunastoma kontrolerami.

- Kto mi wytłumaczy dlaczego, jeśli urządzenie jest niesprawne i człowiek nie może kupić biletu, wy wypisujecie mu mandat?

- pytał kontrolerów.

Ci bronili się, że nie zdarzyła się taka sytuacja, żeby osoba otrzymała mandat zaraz po tym, gdy wsiadła do autobusu i zorientowała się, że biletomat nie działa. Nikt nie robił wtedy problemów. Kary sypały się wówczas, gdy bez ważnych biletów pasażerowie przejechali kilka przystanków.

- Nie podeszli przez ten czas do kierowcy, by kupić bilety za gotówkę, ani nie wysiedli po drodze, by skorzystać z biletomatów na przystankach - wyjaśniali.

Jeden z kontrolerów odniósł się do opisywanej historii, kiedy pasażer jechał z dworca, nie kupił biletu i dostał mandat.

- Spotkałem go już po 4-5 przystankach od dworca. Mówił, że nie mógł zapłacić kartą w biletomacie. Powiedziałem, że w takim razie mógł kupić bilet na przystanku, gdzie wsiadał lub na późniejszym. A on tłumaczył, że nie zamierza czekać na następny autobus dwie godziny a gotówki nie ma, by płacić u kierowcy. A karty w biletomacie mu podobno nie przyjęło.

Wyjaśniono prezydentowi, że po weryfikacji okazało się, że karty pasażerowi nie przyjęło, ponieważ nie było na niej wystarczających środków.

Będzie spotkanie z ukaranymi pasażerami

Prezydent zdecydował, że potrzebna jest konfrontacja. Chce zaprosić pasażerów, którzy otrzymali mandaty i czują się tym pokrzywdzeni oraz kontrolerów, którzy je wystawili. Żeby wyjaśnić, kto mówi prawdę, bo w tej chwili jest słowo przeciw słowu. Termin zostanie ustalony.

Czytaj także

Tadeusz Ferenc napominał kontrolerów, by szanowali każdego, nawet jeśli nie zapłacił za przejazd.

- Musi to być rozmowa elegancka, spokojna. Takie jest moje polecenie. Reprezentujecie mnie i miasto. Przyjeżdżają do nas ludzie z całego świata i zależy mi, aby mieli wspomnienia pozytywne.

Mówił, że ma pewne wątpliwości, czy jego pracownicy zachowują się wobec pasażerów grzecznie, uczciwie, czy ich szanują.

Anna Kowalska, dyrektor rzeszowskiego ZTM wyliczała, że w ubiegłym roku na 44 mln przewożonych pasażerów wystawiono 9206 mandatów. Reklamacji było ok. 500.


ZOBACZ TEŻ: Zamek w Rzeszowie będzie otwarty dla zwiedzających

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

,

G
Gość

.

G
Gość

biletomatach

G
Gość

nie mówiąc o niedziałających

G
Gość

I bardzo dobrze że dostali zjebe, tutaj od zawsze kanary to by poświęcili życie żeby wlepić mandat. Sytuacja z dzisiaj, moja mama jechała autobusem gdzie kierowca nie zmienił tablic i pojechała w całkiem inny rejon miasta, do tego kanary (bilet miała), notoryczne spóźnianie się autobusów albo w ogóle takich co nie przyjeżdżają a niby miały być według tablicy przyjazdów. Chamskie zachowanie kierowców i kanarów którzy czują się jak bogowie. Mój kolega potknął się raz o kanarkę (taka niska blondi cwaniara) i oczywiście został ukarany ze pobicie. Fun Fact, ja tą panią też raz spotkałem, jechałem bez biletu, lekko podpity, przyznam lekko ich zbluzgałem za to wszystko, a pani blond cwaniara nagle krzyczy wniebogłosy że ja ją w rękę uderzyłem, jechałem wtedy z kolegą to byliśmy po prostu w szoku bo nic takiego się nie stało przez cały czas siedzieliśmy na swoich miejscach no i tak to się skończyło że jeden mandat za zakłócanie porządku i za brak biletu. Do tego jeszcze musiałem czekać na policje i po jej fałszywych zeznaniach dostałem jeszcze mandat od policji 400 zł. A ceny mandatów z mpk to już totalnie śmiech na sali 150 zł w 7 dni a tak to 250 zł! Przecież to nie mieści się w głowie.

b
bloger
21 września, 19:20, Rzeszowianka:

Wszystkim przypominam, że kiedyś biletomatow nie było a każdy bilet miał. Można mieć kartę miejską i środki na koncie i bez problemu "kasować" bilet... To nie miasto jest słabe a ludzie są nieporadni...

o czym ty bredzisz?O jakiś miejskich kartach? Idąc twoim tokiem myślenia ,żeby się napić kielicha ,musiałbym kupić całą gorzelnię.

G
Gość

Stolica imitacji

A
A
23 września, 1:00, Gość:

widzę ze odzywają sie matoły które ostatni raz autobusem jechały z 10 lat temu

w sadze łatwa wygrana nie masz możliwosc przed wejsciem do autobusu sprawdzic czy automat działa a u kierowcy nie ma takich biletów jakie sa w automacie to ze musze wysiąść przez to z autobusu to zart bo nie na wszystkich przystankach sa automaty jakbym sie uparł to za wprowadzenie w bład i spóznienie do pracy przez popsuty automat moge zażądać odszkodowania

Napisało tępe pokolenie lat 2000... Żal.

G
Gość
21 września, 19:20, Rzeszowianka:

Wszystkim przypominam, że kiedyś biletomatow nie było a każdy bilet miał. Można mieć kartę miejską i środki na koncie i bez problemu "kasować" bilet... To nie miasto jest słabe a ludzie są nieporadni...

iq batona? jeśli nie dostrzegasz ze wczesniej nie było automatów to w kazdym kiosku były bilety a jak powstały automaty to kioskom sie nie opłaca ich sprzedawać wiec ich nie sprzedają

jezu

musze tłumaczyć podstawowe zasady rynku pani"poradlnej" (inaczej)

G
Gość

widzę ze odzywają sie matoły które ostatni raz autobusem jechały z 10 lat temu

w sadze łatwa wygrana nie masz możliwosc przed wejsciem do autobusu sprawdzic czy automat działa a u kierowcy nie ma takich biletów jakie sa w automacie to ze musze wysiąść przez to z autobusu to zart bo nie na wszystkich przystankach sa automaty jakbym sie uparł to za wprowadzenie w bład i spóznienie do pracy przez popsuty automat moge zażądać odszkodowania

R
Rzeszowianka

Wszystkim przypominam, że kiedyś biletomatow nie było a każdy bilet miał. Można mieć kartę miejską i środki na koncie i bez problemu "kasować" bilet... To nie miasto jest słabe a ludzie są nieporadni...

P
Pola

Roszczenia, pretensje i gównoburza. Od ponad 30 lat jeżdżę komunikacją miejską i nigdy nie miałam problemu z kierowcami, kanarami itp. Cóż takie mamy głupie czasy, coraz bardziej wygodne, nieobowiązkowe i roszczeniowe społeczeństwo, wymagające wiele od innych i nic niewymagające od siebie we wszystkich dziedzinach życia. Strach się bać, co będzie dalej...

w
w
21 września, 7:28, Janina:

Nie należy obrażać prezydenta, jest demokracja ludzie wybrali starszego pana i mają żenadę. Chodzi o to, że wódz w mieście nie jest od rozmów z kontrolerami. Od tego ma ludzi mnóstwo. To zagrywka marketingowa że niby taki skuteczny. Tylko po latach to jest śmiesznie żałosne. Nie ma planu zagospodarowania, nie ma dróg dojazdowych, buduje się chaotycznie, miasto jest nieprzejezdne. Wtedy wyskakuje prezydent żeby publicznie linczować ludzi od kontroli biletów. Kto mu to wymyślił??? Chyba był bez pojęcia o realnych problemach miasta. Kiszka panowie.....

Tu masz całkowitą rację - mały człowiek zajmuje się pie….łami (małymi rzeczami). Brak klasy u tego człowieka

M
Magda
21 września, 10:26, Kierowca busa:

Koło mnie taki zaśmierdzałek siwy jeździł na gapę, go jakiś czas temu za fraki wydałem i wyrzuciłem, się rzucał jeszcze śmieć

Ten zaśmierdzałek jeździ Z Białobrzeg do Łańcuta siudemką, tragiczny idiota 😆

Z
Zdyscyplinowany

I po co te wszystkie komentarze?.pasazer musi posiadać bilet a to w jaki sposób go zdobedzie to jego problem.podobnie jak opłata za parking ,jak nie masz kasy na bilet to znaczy że masz prawo parkować za darmo,?jak nie masz kasy na prawo jazdy to znaczy że możesz jezdzic bez niego?!!!i tak mógłbym długo ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3