reklama

Proces w sprawie usiłowania zabójstwa w Rymanowie-Zdroju. Czy brat chciał zabić brata nożem?

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Zaktualizowano 
Tomasz Jefimow
40-letni Dominik G. z Rymanowa-Zdroju stanął przed Sądem Okręgowym w Krośnie oskarżony o usiłowanie zabójstwa o rok młodszego brata Łukasza. Mężczyzna broni się, twierdząc, że nie chciał zrobić bratu krzywdy a tym bardziej go zabić.

Zdaniem prokuratury - Dominik G. miał świadomość, że ciosy które zadaje mogą być śmiertelne. Nożem z 25-centymetrowym ostrzem dwa razy ugodził brata w szyję. Obie rany były głębokie, doszło do uszkodzenia dróg oddechowych.

Podczas pierwszej rozprawy oskarżony 40-latek nie przyznał się do winy. Jak wyjaśniał feralnego dnia (24 lutego tego roku) wrócił do domu wieczorem. Wcześniej z bratem i znajomymi pili w lesie alkohol.

Czytaj także

Mężczyźni dzielili jeden pokój (bracia mieszkają z 94-letnią babcią). Wywiązała się kłótnia. Dominik miał pretensje do Łukasza, że nie chciał mu pożyczyć butów do lasu. W odwecie nie pozwolił młodszemu bratu skorzystać z ładowarki do telefonu. - Rzuciłem jego komórkę na łóżko, ale zsunęła się na podłogę. Wtedy brat dostał szału, rzucił się do bitki - zeznawał Dominik G.

40-latek opowiadał, że gdy doszło do awantury, ostrzył i polerował nóż, który miał zamiar sprzedać koledze.

- Brat skoczył do mnie, ja akurat się odwracałem się od biurka. Zamachnął się, ale nie zdążył uderzyć, bo instynktownie zasłoniłem twarz, przyjmując gardę. Złapał mnie za nadgarstki, zaczęliśmy się szarpać. W ręce miałem nóż, którego nie zdążyłem go odrzucić - relacjonował.

Oskarżony przekonywał, że zranienie brata było efektem tej szarpaniny, a nie celowym działaniem. - Próbowałem się wyrwać, on pociągnął moją rękę do siebie. Jest silniejszy, chciał mnie przewrócić. Wtedy ostrze noża przecięło jego szyję - tłumaczył Dominik G.

Czytaj także

Gdy zobaczył, że brat siada na łóżku i zaczyna coraz mocniej krwawić, próbował tamować krew papierem toaletowym. Pomoc wezwała babcia, pobiegła do sąsiada.

- Ja czekałem na policję i pogotowie - zeznał Dominik G.

Pogotowie zabrało 39-latka do szpitala. Przeszedł operację, dziś czuje się już dobrze.

- Nie chciałem zabić brata. Gdybym chciał go pozbawić życia, uderzył bym nożem w serce - przekonuje Dominik G.

Łukasz G. złożył w sądzie zeznania, ale nie chciał oskarżać brata. Przyznał, że wypity alkohol sprawił, że nie wszystko dokładnie pamięta. Potwierdził, że był zdenerwowany zachowaniem brata. - Uderzyłem go w twarz a on wtedy złapał za nóż i dziubnął mnie w szyję. Ale myślę, że nie chciał mnie zabić, nie jest typem zabójcy - powiedział Łukasz G.

Rafał Machowski: - Zmasakrował moją twarz butelką, bo zwróci...

ZOBACZ TEŻ: Nowe narzędzie policji - "żywa" mapa śmiertelnych wypadków

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojtek

Oskarżony lub podejrzany nie zeznaje tylko składa wyjaśnienia. Zeznaje świadek. Trochę więcej profesjonalizmu w pisaniu takich artykułów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3