reklama

Prof. Aleksander Bobko: W Senacie będę dążył do upraszczania prawa

Anna Janik

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Rozmowa z prof. Aleksandrem Bobko, rektorem Uniwersytetu Rzeszowskiego, nowym senatorem PiS.

- W wyborach do Senatu w okręgu rzeszowskim to Panu udało się zdobyć mandat senatora. Dlatego, że był Pan lepszy, czy dlatego, jak mówi się w Rzeszowie, że mieszkańcy nie chcieli, by na ul. Wiejską odszedł prezydent Tadeusz Ferenc?

- I pan prezydent Ferenc, którego za dorobek darzę ogromnym szacunkiem, i ja startowaliśmy w wyborach z podobną determinacją, to znaczy jednakowo zależało nam na tym, żeby wygrać. Wyborcy rozstrzygnęli to w ten sposób, że uzyskałem niecałe 8 tys. głosów więcej. To znacząca różnica, ale na analizę tego, co spowodowało, że głosy rozłożyły się w ten sposób przyjdzie czas i niezręcznie byłoby mi teraz o tym mówić. Ja mam poczucie, że w tej kampanii zrobiłem to, co mogłem, że maksymalnie się zaangażowałem, jeździłem w teren, organizując ponad 40 pouczających spotkań.

- Jakie wyciągnął Pan z nich wnioski?

- To, co ja sam zaobserwowałem podczas rozmów z mieszkańcami to ogromne oczekiwanie dobrego zwrotu w Polsce. Nie rewolucji, ale po prostu więcej zrównoważonego rozwoju i sprawiedliwości społecznej. I mam nadzieję, że w tym wielkim projekcie, jaki chce realizować w Polsce PiS, moje kompetencje okażą się przydatne. I w tym miejscu chciałem podziękować tym ponad 81 tysiącom osób, które poparły moją kandydaturę. Ja każdy jeden głos traktuję jako zobowiązanie i mam nadzieję, że tego zaufania, którym zostałem obdarzony nie zawiodę. Podziękowania należą się też moim kontrkandydatom, zwłaszcza za debatę w siedzibie redakcji Nowin, bo ta dyskusja była przeszyta troską o Podkarpacie i Polskę, przebiegała bez negatywnych emocji, uszczypliwości, złośliwości. Mam nadzieję, że tak będziemy traktować się dalej. Zwłaszcza że spraw i problemów, w które zaangażowany jest uniwersytet i miasto, będzie sporo.

- Rektor i senator PiS w jednej osobie oznacza upolitycznienie uczelni?

- Absolutnie nie. Wielokrotnie mówiłem o tym w kampanii. Łączenie tych dwóch funkcji wydaje mi się korzystne dla całego środowiska akademickiego Rzeszowa i Podkarpacia i w niczym nie zagraża apolityczności uniwersytetu. Rozumiem i szanuję tych, którzy mają co do tego wątpliwości, ale w kraju rektorzy uczelni także uczestniczą w życiu politycznym. A ja jestem szczególnie uczulony na tym punkcie, by uczelnia była instytucją apolityczną, nie podlegającą wpływom, za to otwartą na debaty, zapraszanie ludzi z różnych opcji i o różnych poglądach. Tak było to do tej pory i tak będę chciał to kontynuować.

- W kampanii wielokrotnie podkreślał Pan, że jest osobą bezpartyjną, zaproszoną do kandydowania w wyborach przez PiS. Co konkretnie Pana przekonało?

To, co mnie bardzo ucieszyło po zapoznaniu się z programem PiS-u to zapowiedź upraszczania prawa. Dziś prawo jest w wielu obszarach niezwykle skomplikowane, trudne do zinterpretowania zarówno przez obywateli, jak i instytucje. Dlatego ja sam mam nadzieję, że miarą jakości prac nowego parlamentu będzie liczba kartek papieru, które uda się zmniejszyć w poszczególnych ustawach. Sam pamiętam projekt „Przyjazne państwo” Janusza Palikota, który był znakomitym pomysłem. Niestety skończyło się na medialnym show, co mnie samego jako wyborcę bardzo rozczarowało. Ja traktuję tę zapowiedź PiS-u z wielką powagą i mam nadzieję, że w tym kierunku faktycznie nastąpi zwrot. Ja sam będę potrzebował pewnie miesiąca, żeby w praktyce zobaczyć, jakie możliwości ma senator. Ale na pewno chcę od samego początku zająć się upraszczaniem ustawy „Prawo o szkolnictwie wyższym”, które liczy dziś ponad 200 paragrafów i jest dość grubą książką. Zakładam, że uda mi się to zrobić w pół roku, może rok. Nie wiem, czy to się uda, ale na pewno będę starał się relacjonować, na jakim etapie będą moje prace jako senatora.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dddd
W dniu 28.10.2015 o 10:49, Piter napisał:

Do upraszczania??? Ja byo jeszcze bardziej uprościł... ZLIKWIDOWAĆ SENAT - ten zbędny element chorej układanki zwanej RP.

dokładnie.

jak widzę senator zając po mężu to mi się polityki odechciewa.

s
szymon

Zamiar dobry,wykonanie trudniejsze. Prawo należy pisać językiem zrozumiałym dla przeciętnego człowieka. Wiele dzisiejszych zapisów jest tak pokrętnie sformułowanych,że nawet specjaliści /uczeni w prawie/ mają problemy ze zrozumieniem i się często spierają o znaczenie zawartych w normie prawnej określeń.

Prawo nie powinno zawierać tak zwanych niedomówień i przesądzać to,co jest możliwe do stwierdzenia i wykonania. Wykluczy się w ten sposób dowolność interpretacji i ograniczy możliwości "naciągania",czyli tak zwanej "jazdy po bandzie",kiedyś nazywanej falandyzacją.

Chcę przypomnieć,iż system prawny ma służyć ogółowi a nie prawnikom.

P
Piter

Do upraszczania??? Ja byo jeszcze bardziej uprościł... ZLIKWIDOWAĆ SENAT - ten zbędny element chorej układanki zwanej RP.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3