Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu czeka na pisemną opinię po sekcji znalezionego fragmentu zwłok kobiety

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski
Konrad Sinica
Nie ma jeszcze pisemnej opinii biegłego lekarza z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie, który przeprowadzał sekcję zwłok 66-letniej mieszkanki powiatu stalowowolskiego, a właściwie fragmentu jej zwłok. Resztę poćwiartowanego ciała sprawca spalił w piecu i najprawdopodobniej również zakopał w ziemi lub ukrył w innym miejscu. Do tej potwornej zbrodni doszło w styczniu w Zdziechowicach Drugich, w powiecie stalowowolskim.

Tragedia w Zdziechowicach. Na posesji znaleziono fragmenty z...

O dramatycznych wydarzeniach informowaliśmy w artykule ZABÓJSTWO KOBIETY POD STALOWĄ WOLĄ? NA MIEJSCU PRACUJĄ EKIPY ŚLEDCZYCH

Przypomnijmy, że na jednej z posesji w Zdziechowicach Drugich przez kilka dni, od wtorku 19 stycznia pracowały ekipy śledczych pod nadzorem dwóch prokuratorów. Policjanci przeszukiwali dom, zabudowania gospodarcze, całą okolicę. Do działań użyto również policyjnych psów specjalizujących się w wyszukiwaniu zwłok, sprowadzonych z Lublina. Śledczy początkowo nie komentowali w ogóle tego, co się tam wydarzyło, jednak nieoficjalne informacje wskazywały na to, że odnaleziono fragmenty ciała kobiety.

Dopiero 24 stycznia, kiedy prokuratura zakończyła działania na miejscu, pojawił się pierwszy komentarz w sprawie.

- Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli prowadzi śledztwo, w którym zarzuty usłyszało dotąd dwóch mężczyzn. 32-letni Roman S. usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy to spowodowanie w dniu 9 stycznia u Jadwigi K. ciężkiego uszczerbku ciała skutkującego jej śmiercią, drugi zarzut dotyczy zbezczeszczenia zwłok Jadwigi K. Natomiast 54-letni Piotr K. usłyszał zarzut zaniechania powiadomienia organów ścigania o przestępstwie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

- mówił wówczas prokurator Adam Cierpiatka, szef Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli.

Szef stalowowolskiej prokuratury dodawał, że do Sądu Rejonowego w Stalowej Woli skierowany został wniosek o tymczasowe aresztowanie obydwu podejrzanych.

Prokuratura nie odnosiła się i nie odnosi do naszych nieoficjalnych ustaleń. Te są wstrząsające. Jak się dowiedzieliśmy, na terenie posesji Romana S. w Zdziechowicach Drugich znaleziono i zabezpieczono korpus kobiety. W palenisku pieca znajdującego się w domu śledczy zabezpieczyli fragmenty kości z różnych części ludzkich zwłok, zabezpieczono też sadzę do badań laboratoryjnych. Jak dotąd, co również wiemy nieoficjalnie, nie udało się odnaleźć odrąbanej od korpusu głowy kobiety. To może sugerować, że sprawca ukrył tę część ciała zakopując głęboko w ziemi (mało prawdopodobne ze względu na panujące wówczas mrozy) lub na przykład wrzucił do rzeki lub stawu. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że ciało kobiety zostało poćwiartowanie w stodole, a sprawca posłużył się siekierą i piłą.

Ofiarą przestępstwa padła 66-letnia mieszkanka jednej z miejscowości w gminie Zaklików. Jej los przez kilkanaście dni pozostawał nieznany, aż w końcu do policji dotarła informacja, że kobieta prawdopodobnie nie żyje. Pojawiły się też wskazówki sugerujące, gdzie należy szukać ciała. Można się domyślać, że wskazówek tych mógł udzielić podejrzany Piotr K., który - na to wskazuje treść zarzutu - nie wiedział jednak, że mieszkający na tej posesji mężczyzna rozkawałkował ciało nieżyjącej kobiety.

Zarzut postawiony 32-leniemu Romanowi S. wskazuje na to, że nie planował zabójstwa Jadwigi K. Prawdopodobnie doszło między nimi do sprzeczki, podczas której mężczyzna dotkliwie pobił kobietę. Świadkiem tego zdarzenia przypuszczalnie był Piotr K, ale nie musiał. Mógł o pobiciu dowiedzieć się na przykład z relacji Romana S., a mimo to nie powiadomił policji.

Obecnie śledztwo w sprawie prowadzi już Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, ale dramat, jaki rozegrał się w Zdziechowicach Drugich, wciąż kryje tajemnice. Odpowiedzi na niektóre pytania powinny udzielić opinie biegłych i wyniki badań laboratoryjnych.

- Nie dysponujemy jeszcze pisemną opinią po przeprowadzonym badaniu sekcyjnym, na inne opinie też jeszcze musimy poczekać

- mówi krótko prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Polub nas i bądź na bieżąco. Poleć nas swoim znajomym

Echo Dnia Podkarpackie - Polub nas na FB

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Materiał oryginalny: Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu czeka na pisemną opinię po sekcji znalezionego fragmentu zwłok kobiety - Echo Dnia Podkarpackie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie