Prokuratura Regionalna w Rzeszowie skierowała akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie i 45 innym osobom

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Skierowany przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie akt oskarżenia obejmuje aż 46 osób, m.in. z kręgów sądownictwa.
Skierowany przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie akt oskarżenia obejmuje aż 46 osób, m.in. z kręgów sądownictwa. Pixabay
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie skierowała do krakowskiego sądu okręgowego akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie, byłej głównej księgowej tego sądu oraz innym osobom pełniącym funkcje administracyjne w SA w Krakowie, pracownikom sądu oraz przedstawicielom firm zewnętrznych współpracujących z tym sądem. Łącznie aktem oskarżenia objęto 46 osób.

Akt oskarżenia to efekt trzyletniej pracy powołanego zarządzeniem Prokuratora Krajowego do rozpoznania tej sprawy zespołu prokuratorów Wydziału I do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

- W śledztwie stosowano tymczasowe aresztowanie wobec 16 osób. Dokonano zabezpieczeń majątkowych w kwocie 11 mln zł — informuje Prokuratura Krajowa.

Większości oskarżonych zarzuca się udział w latach 2011-2016 w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowanej przez Andrzeja P. – byłego dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Zdaniem prokuratury, kilkanaście osób z tej grupy przywłaszczyło pieniądze przekazywane przez Skarb Państwa do dysponowania Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie, łącznie prawie 35 mln zł, stanowiącej mienie znacznej wartości. Członkowie grupy podejmowali również czynności, które miały pomóc w "wypraniu" brudnych pieniędzy. Chodzi o ponad 16,5 mln zł.

- Udział pracowników sądu w procederze przestępczym polegał na podpisywaniu fikcyjnych umów cywilno–prawnych na wykonanie usług z przedstawicielami firm zewnętrznych objętych aktem oskarżenia. Sprawcy także poświadczali nieprawdę w rachunkach potwierdzających rzekomą realizację usług i przekazywali te dokumenty zamawiającym. Zawierane umowy miały charakter fikcyjny i w rzeczywistości nie były realizowane, bądź obejmowały zakres prac wykonanych przez te osoby w ramach obowiązków służbowych wynikających z zatrudnienia w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Przedstawiciele firm wypłacali pracownikom sądowym środki pieniężne, uprzednio przywłaszczone z sądu — twierdzi prokuratura.

Zarzucane oskarżonym przestępstwa zagrożone są karami do 10 lat więzienia.


Zobacz też: Pijany 26-latek dachował na autostradzie A4

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie