Protest policjantów. Kilkanaście procent podkarpackich funkcjonariuszy na zwolnieniach lekarskich

Grzegorz Anton
Policjanci oczekują wyższych płac
Policjanci oczekują wyższych płac Paweł Dubiel
Protest policjantów polegający m.in. na przechodzeniu na zwolnienia lekarskie dotarł także do naszego regionu. Okazuje się, że na L4 jest kilkanaście procent mundurowych z Podkarpacia. Są ponoć takie wydziały np. w Rzeszowie, gdzie prawie wszyscy policjanci są na zwolnieniach. Czy mieszkańcy regionu mogą czuć się bezpieczni? Tak - zapewnia podinspektor Marta Tabsza – Rygiel, rzecznik prasowy KWP w Rzeszowie. I dodaje, że tych nieobecnych zastępują inni policjanci.

– W ostatnich dniach, w kilku jednostkach naszego garnizonu zwiększyła się liczba policjantów korzystających ze zwolnień lekarskich. Wiążemy to z protestem. Dotyczy to komend w Krośnie, Jaśle, Dębicy i Rzeszowie. W większości pozostałych komend powiatowych takich przypadków nie było – dodaje Marta Tabsza – Rygiel.

Tłumaczy, że nie wszystkie zwolnienia związane są z protestem.

- Część policjantów pozostaje na zwolnieniach długotrwałych – mówi.

Tyle oficjalnie. A już nieoficjalnie policjanci twierdzą, że np. w Rzeszowie, w Wydziale Wywiadowczo-Interwencyjnym prawie wszyscy mundurowi są na zwolnieniach. Niewiele więcej procentowo ma być policjantów na komisariatach z Nowego Miasta i Śródmieścia.

Podinspektor Tabasz – Rygiel twierdzi jednak, że mimo sporej absencji wśród mundurowych, ciągłość służby w jednostkach jest zachowana.

- Choć konieczne jest przesuwanie funkcjonariuszy z innych komórek organizacyjnych – przyznaje.

Czego chcą policjanci?

Przede wszystkim większych płac. Nieoficjalnie słyszymy, że protestują głównie policjanci z krótkim stażem lub na niższych stanowiskach. Przykładowo policjant na tzw. samym dole drabinki płacowej zarabia obecnie 3800 zł, dzielnicowy 4500 zł, a detektyw prawie 4800 zł.

– To nie są małe pieniądze, a chcieliby jeszcze więcej i więcej. Owszem każdy chciałby tego, ale za chwilę te żądania staną się kuriozalne – mówią nasi rozmówcy.

W poniedziałek, w MSWiA przedstawiono związkowcom służb podległych resortowi m.in. propozycję podwyżki o 677 zł brutto wraz z nagrodą roczną, co daje kwotę 500 zł „na rękę” od 1 stycznia 2022 roku.

Zaproponowano także:

  • awanse w ramach podwyższenia grup zaszeregowania dla funkcjonariuszy na najniższych etatach i odmrożenie funduszu nagród na poziomie 5,4 proc. w tym roku i 2,7 proc. w 2022 roku.

We wtorek Zarząd Główny NSZZ Policjantów zatwierdził propozycje przedstawione przez wiceministra Macieja Wąsika na spotkaniu ze związkami zawodowymi.

Handlowi giganci przejdą na “zielony” transport?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Najlepiej niech i o psychiatry i naprwde zaczną się leczyć z nie nawiści do obywateli ZUS powinien ich skontrolowc a lekarza za lewe papiery pozbawić prawa do wykonywania zawodu
Dodaj ogłoszenie