Protest przeciwko pijaństwu w Rzeszowie

Wojciech Tatara
FOT. WOJCIECH ZATWARNICKI
Dziś popołudniu członkowie Komitet Inicjatywy Mieszkańców Rzeszowa pikietowali przeciwko dużej liczbie punktów w Rzeszowie, w których można kupić alkohol.

- Na kwietniowej sesji rady miasta złożymy wniosek obywatelski, który będzie miał na celu ograniczenie do stu ilości sklepów z alkoholem - wyjaśnia Bogusław Kacperski przewodniczący komitetu.

Działamy od 5 lutego b.r. i do tej pory udało nam się zebrać łącznie około tysiąca podpisów. Protest ten ma na celu pozyskać większą grupę sprzymierzeńców naszej idei - dodaje Kacperski.

Przez pierwszą godzinę protestu udało się zebrać niespełna dziesięć podpisów. Wielu przechodniów miało inne zdanie na temat pikiety.

- Ci ludzie robią to chyba z nudów - twierdził spotkany przez nas Mirosław Płonka student z Rzeszowa. - Przecież zmniejszenie sklepów z alkoholem nie przyczyni się do ograniczenia spożywania napojów wyskokowych. Za bezsensowne uważam, abym chcąc napić się piwa, musiał po nie jechać na drugi koniec miasta - oponował student.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

~Ania~

Protestującym wydaje się, że jak zmniejszy się liczba sklepów z alkoholem to mniej będzie chętnych. Chętnych nie ubędzie, przybędzie za to kolejek w monopolowych ;-)

K
Kuma3000
W dniu 26.03.2009 o 09:41, Janusz napisał:

Nie bardzo wiem przeciwko czemu był ten protest - przeciwko pijaństwu czy liczbie punktów sprzedaży alkoholu. Jedno z drugim ma tyle wspólnego co Rzym i Krym. Państwo protestujacy! - aby nie było wypadków na drogach nie trzeba zakazywać produkcji samochodów czy ograniczać punktów ich sprzedaży ale uczyć kierowców bezpiecznego prowadzenia aut a w razie potrzeby karać za jazdę niezgodną z przepisami. To samo dotyczy alkoholu !. Nie musicie jechać na Zachód aby zobaczyć , że punktów sprzedaży alkoholu i ogródków piwnych jest mnóstwo i nikomu to nie przeszkadza. Wystarczy pojechać do pierwszej lepszej miejscowości np. nad nasze morze - tam punktów sprzedaży alkoholu w miejscowości wielkości małej wioski jest więcej niż w Rzeszowie a ludzie pływają w morzu i nie słychać aby się topili, jeżdżą samochodami i nie słychać aby się zabijali, bawią się w dyskotekach i nie słychać aby się mordowali. Nie wiadomo też nic o tym, aby ci ludzie po powrocie z takich miejscowości do swoich domów stawali się alkoholikami.



wyczerpales odpowiedz ^^
g
gozel

Ot i takie myślenie rodem sam nie wiem skąd. Ale przykład idzie z góry. Skoro Państwo Polskie uważa, że jedyna metodą zwiększenia bezpieczeństwa na drodze jest wprowadznei większej ilośc fotoradarów niż (jak to byc powinno) wybudowanie porządnych i bezpiecznych dróg. Nie ma się co dziwić, że i l zwykli udzie też myślą w ten sposób. Lcząc na szybki efekt. Najprościej jest czegoś zakazać niż poświęcić trud, czas itp żeby tłumaczyć, że coś może byc zle jeśli się tego nadużywa.

J
Janusz

Nie bardzo wiem przeciwko czemu był ten protest - przeciwko pijaństwu czy liczbie punktów sprzedaży alkoholu. Jedno z drugim ma tyle wspólnego co Rzym i Krym.
Państwo protestujacy! - aby nie było wypadków na drogach nie trzeba zakazywać produkcji samochodów czy ograniczać punktów ich sprzedaży ale uczyć kierowców bezpiecznego prowadzenia aut a w razie potrzeby karać za jazdę niezgodną z przepisami.
To samo dotyczy alkoholu !.
Nie musicie jechać na Zachód aby zobaczyć , że punktów sprzedaży alkoholu i ogródków piwnych jest mnóstwo i nikomu to nie przeszkadza. Wystarczy pojechać do pierwszej lepszej miejscowości np. nad nasze morze - tam punktów sprzedaży alkoholu w miejscowości wielkości małej wioski jest więcej niż w Rzeszowie a ludzie pływają w morzu i nie słychać aby się topili, jeżdżą samochodami i nie słychać aby się zabijali, bawią się w dyskotekach i nie słychać aby się mordowali. Nie wiadomo też nic o tym, aby ci ludzie po powrocie z takich miejscowości do swoich domów stawali się alkoholikami.

b
btl

Emerytom się po prostu nudzi..........

j
jontek

ZAPOMNIAŁ WÓŁ JAK CIELĘ BYŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!

K
Kuma3000

Trzeba ograniczyc ilosc kościołów w Rzeszowie do 2ch, reszte puscic z dymem i tez bedzie git

D
Dr Psychol
W dniu 25.03.2009 o 21:46, Zuchwa84 napisał:

Dziadki, ja bym Wam ograniczyl liczbe bazarow w miescie, bo go bardziej psuja jego wyglad niz sklepy z alkoholem!



A ja proponuję zorganizowac pikietę pod hasłem zmniejszenia liczby wydawanych pozwoleń na budowę kościołów w Rzeszowie, bo nie dość ze oszpecają miasto to jeszcze utrudniają życie jego mieszkańcom poprzez nieustanny hałas, śpiewy i walenie dzwonami przy niedzieli
Zbierze się podpisy i dawaj an sesje
Z
Zuchwa84

Dziadki, ja bym Wam ograniczyl liczbe bazarow w miescie, bo go bardziej psuja jego wyglad niz sklepy z alkoholem!

p
pijak

Panie redaktorze chyba straszna nuda Pana ogarnęła skoro pisze Pan artykuł o 4 ramolach, którzy zrobili "pikietę". W sumie troszkę szkoda tego słowa tu używać, bo pikieta to zgromadzenie ludzi, a ciężko nazwać zgromadzeniem 4 dziadków, którzy pewnie w zaciszu popijają swojskie wino. Widzę, że mus pisania czegolokowiek jest większy od zdrowego rozsądku, ale cóż, ważne żeby się wykazać.

j
januszek104

Ktoś jak będzie chciał kupić sobie alkohol to i tak kupi .Podpisy zbierane są w kościołach i listy te podpisują starsze babcie bo im ksiądz każe .Sklepu z dopalaczami nie zamkną a tu miasto się rozrasta i powiększa swoję terytorium a co za tym idzie zwieksza się ilość mieszkańców w mieście a oni wpadli z nudów na pomysł aby zmniejszyć liczbę sklepów z alkoholem .To nie przejdzie .

B
Bartek

Stare ramole nie mają się czego przyczepić. Ja rozumiem pijaństwo jest złe, ale ci ludzie nie mają co robić i wymyślają bezsens. Jeśli ograniczy się punkty, w których sprzedaj się alkohol, to i tak nie zmniejszy spożycia. Ponadto doprowadzić to może do zwiększenia, a co gorsza produkowania nielegalnego alkoholu i jego rozprowadzanie, co już jest przestępstwem. Niestety coniektórzy nie potrafią pić, jednak popatrzcie na tych, co piją z kulturą, a takich jest więcej i nie wkładajcie ich dobrzy, starzy ludzie do jednego worka z menelami!!!

~gosc~

no i same mohery na zdjęciu .. hehehe

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3