Protesty ekologów zostały odrzucone. Miejscy urzędnicy: to szansa na odmulanie rzeszowskiego zalewu

Bartosz Gubernat
Krzysztof Kapica
Protesty trzech organizacji ekologicznych nie są zasadne. Można kontynuować przygotowania do odmulenia zalewu na Wisłoku w Rzeszowie.

Wniosek o dofinansowanie odmulania zalewu jeszcze w lipcu złożył Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie. Pieniądze na inwestycję mają pochodzić z kasy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który ma do rozdysponowania 200 mln zł.

O tym, kto otrzyma pieniądze zdecyduje konkurs, do którego poza rzeszowskim zalewem zgłoszono 14 innych projektów.

Krakowsko-rzeszowski wniosek został pozytywnie zweryfikowany i czeka na decyzję dotyczącą pieniędzy. Miała ona zapaść do końca listopada, jednak z powodu protestów ekologów wobec planów odmulania rzeki, warszawscy urzędnicy wciąż jej nie podjęli.

CZYTAJ TEŻ: Poseł Andrzej Szlachta chce debaty w sprawie pomnika Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie. Usuńmy symbole, zachowajmy bryłę - mówi

Zażalenie ekologów dotyczyło tzw. decyzji środowiskowej, czyli dokumentu, który określa zasady prowadzenia inwestycji mającej bezpośredni wpływ na środowisko naturalne. Protestują: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków z Marek koło Warszawy oraz warszawskie Towarzystwo Ochrony Przyrody i Fundacja Greenmind. Ich odwołania rozpatrywało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krośnie.

- Dostaliśmy właśnie z niego pismo, w którym czytamy, że wydana przez nasz urząd decyzja środowiskowa została podtrzymana. Oznacza to, że uwagi zgłoszone do niej przez ekologów zostały odrzucone i decyzja jest prawomocna. Oczywiście tym organizacjom przysługuje jeszcze odwołanie do sądu administracyjnego, ale niezależnie od tego należy kontynuować przygotowania do odmulenia zalewu - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

CZYTAJ TEŻ: 65-latek z Rzeszowa wziął 4 tys. zł łapówki. Dzięki niemu 30 osób dostało uprawnienia do pracy jako elektryk

Decyzja w sprawie wniosku o dofinansowanie inwestycji powinna zapaść w tym miesiącu. W ratuszu liczą, że prace na rzece uda się rozpocząć najpóźniej w przyszłym roku. W opinii ekspertów to ostatni dzwonek na oczyszczenie koryta, które w takim stanie jest zagrożeniem dla ujęcia wody pitnej dla miasta.


ZOBACZ TEŻ: Spacer po Rzeszowie

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

100/100

G
Gość
W dniu 06.01.2018 o 09:59, Franciszek napisał:

 Zapraszam wszystkich ekologów jutro z całymi rodzinami pod rzeszowską tamę.  Będziemy rozdawać darmowe kubeczki i grzecznie poprosimy o skosztowanie wody bezpośrednio z zalewu. Pierwsi piją zarejestrowani i zadeklarowani ekolodzy, później żony, kochanki, partnerzy (wg wyboru), a na końcu dzieci. Obowiązkowo. Pierwsza osoba która się wykruszy, zalicza cudowną i orzeźwiającą kąpiel w wodzie czystego zalewu. Z racji chłodu zrobimy Wam okłady z ogrzewanego błota i mułu rzeszowskiego zalewu - czynnik zdrowotny w postaci czyraków, zakażeń skóry, pasożyty murowany! Jeżeli wypijecie tą wodę, z waszymi rodzinami udowodnicie mi, że się mylę i odmulanie nie jest konieczne. A jednocześnie zaoszczędzi się wiele milionów.  Drodzy ekolodzy. Zmuszacie rzeszowian do picia ścieków. W nosie macie, że piją wodę o granicznych normach przydatności do spożycia. W nosie macie zdrowie, życie mieszkańców Rzeszowa w imię jakiejś rosiczki, konika czy orzecha wodnego. Jesteście po prostu "tchórzami". Ekologia interesuje Was tylko wtedy, gdy nie dotyka to Was bezpośrednio. Gdy zagrożeniem było by zdrowie i życie waszego dziecka np. nowotwór, nie tylko byście kazali odmulić zalew, ale żądalibyście wykonania tego w trybie natychmiastowym.  Przez 30 - 40 lat życia tego zalewu czynników trujących jest tam tysiące metrów sześciennych. Odmulony zalew pomoże przeżyć nie tylko ptaszkom, ale i roślinom które chcecie chronić. Odrodzą się same, bo ich środowisko będzie po prostu czyste i przyjazne.  Teraz czekam, aż zaskarżycie decyzję do KE, bo niby dlaczego ludziom ma żyć się lepiej. 

Woda w Rzeszowie jest naprawdę tragiczna i te działania są konieczne i uzasadnione. Takie "protesty ekologów" nie mają z ekologią nic wspólnego. Ogromna część "protestujących" nawet nie wie co to jest ekologia. Czynni na hasło robimy zadymę. Wykorzystują każdą okazję do zrobienia zamieszania, awantury bez względu na to czy ma ona sens, czy nie, licząc że tam, gdzie się pojawią znajdą sobie podobnych i doprowadzą do destabilizacji. Wielu poważnych i odpowiedzialnych ludzi ucierpiało na skutek decyzji podjętych pod presją tych awanturników. Bardzo dobrze się stało, że tutaj w Rzeszowie te szumowiny zostały pogonione.W Polsce jest wiele problematycznych miejsc, w których należy podjąć działania na rzecz ekologii o których się nie mówi. Np. wysypiska śmieci. Zarówno dzikie jak i oficjalne. Ale działania te wymagają podejścia ze znajomością prawa i z szacunkiem dla prawa, są długotrwałe i nie przyniosą rozgłosu z dnia na dzień. Natomiast tym domorosłym "ekologom" proponuję przygodę z ekologią zacząć od siebie. Nauczyć się dokładnie podmywać i zadbać o higienę jamy ustnej, ponieważ czasami ma się wrażenie, że oddychają odbytem.

g
gosc

Błąd autora; już nie RZGW w Krakowie a RZGW w Rzeszowie ;)

 

G
Gość
W dniu 08.01.2018 o 10:46, operator dziagana napisał:

wygrales przetarg?Zapewne oferujesz najniższą krajowa,pracę po 12 godzin bez nadliczbowek.

Chcesz mieć czystą wodę w zalewie...do roboty.

o
operator dziagana

wygrales przetarg?Zapewne oferujesz najniższą krajowa,pracę po 12 godzin bez nadliczbowek.

G
Gość
W dniu 07.01.2018 o 20:19, Gość napisał:

BRAWO! To wspaniała wiadomość, trzymam kciuki aby odmulanie zalewu w końcu doszło do skutku!

Zamiast trzymać kciuki i czekać na gotowe, wpadnij i pomagaj w pracy. Otrzymasz taczkę i łopatę,będziesz wywoził muł na składowisko.

G
Gość

BRAWO! To wspaniała wiadomość, trzymam kciuki aby odmulanie zalewu w końcu doszło do skutku!

A
Antoni
Ciekawe czy uda im się wyczyścić ten żabiściek to chory kraj żeby zamiast ludzi ważniejsi byli jacyś pseudo ekolodzy opłacani za sianie zamętu.
e
euzebiusz

Ekolodzy to jedna z większych zaraz świata. Z reguły działają na czyjeś zlecenie i mają w nosie dobro człowieka, dla nich liczą się profity jakie im przynosi jakiś protest. 

p
pniok Rzeszowski
W dniu 06.01.2018 o 15:54, Wpisz swoje imię napisał:

Po pierwsze nie mylmy ekologów z organizacjami, które szukają łatwej kasy. Po drugie kto będzie odbiorcą/właścicielem wydobytego piasku i żwiru?

Jak to kto.

Ten ktory ten zwir wybral z koryta Wisloka jak to bywalo juz OD WIEKOW.

Zadales glupie pytanie !

Jezeli praca zostala ZLECONA i zaplacona to wlascielem "towaru" bedzie ten ktory zaplacil za wykonywanie tej pracy.

b
bloger

sluchajcie nawiedzeni awanturnicy nazywający siebie ekologami i wszelka podobna swołocz.Zbiornik rzeszowski powstał tylko i tylko,żeby zapewnić odpowiednią ilość i jakość wody rzeszowskim wodociagom.Nie brano pod uwagę mozliwości zasiedlenia akwenu przez naipopularniejsze kaczki w Polsce ,te same ktore zaczynają zasiedlać Przyrwę na Baranowce i wszelkie inne robactwo. Rzeszowski zalew to najwieksza wylegarnia komarow,ktorych plaga jest do nieopanowania. Władze miasta nie poddadzą się szantażowi i nie będą finansowac waszej szemranej dzialalności

W
Wpisz swoje imię

Po pierwsze nie mylmy ekologów z organizacjami, które szukają łatwej kasy. Po drugie kto będzie odbiorcą/właścicielem wydobytego piasku i żwiru?

G
Gość
W dniu 06.01.2018 o 13:56, ekolożka patriotka napisał:

To nie są ekolodzy. To są sabotażyści i dywersanci finansowani z zagranicznych źródeł. 

 

...niewychowana ulica a finansuje ich zagranica...
 

e
eMmm

Jakich ekologów? Ilu z nich ma właściwe wykształcenie potwierdzone zdanymi pozytywnie egzaminami? Banda rozwrzeszczanych oszołomów to ekoterroryści, którzy chcą doprowadzić do samozagłady śmierdzącego zalewu.

e
ekolożka patriotka

To nie są ekolodzy. To są sabotażyści i dywersanci finansowani z zagranicznych źródeł. 

Dodaj ogłoszenie