Przeczekać Giertycha

Stanisław Sowa
Stanisław Sowa
Stanisław Sowa
Stanisław Sowa

Nie przejmuję się zupełnie kolejnymi wymysłami wicepremiera Romana Giertycha. Po pierwsze, ideologowie z resortu edukacji do niczego nie mogą moich dzieci przymusić. A po drugie, w szkołach pracują tysiące wspaniałych nauczycieli, którzy są odporni na głupotę.

Nie sądzę zatem, by mający głowę na karku dyrektor czy wychowawca klasy zmuszał dzieci i rodziców do kupowania lektur, które wymyślił sobie LPR-owski minister. Wymyślił, to niech kupi je bibliotekom. Chyba że teraz wymyśli, jak przeczytać coś, czego… nie ma.

Z mundurkami jest podobnie. Rozsądny i szanujący rodziców dyrektor szkoły zapewne znajdzie takie rozwiązanie, by nie narażać ich na zbędne wydatki. A nawet jeśli uczeń przydzie do szkoły nieumundurowany, bo rodzice nie dali na mundurek, nie będzie z tego powodu prześladowany.

Giertych nie będzie nam wiecznie wymyślać. Trzeba go jakoś przeczekać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie