Przędzel > Desperat na wiadukcie

tdm
Fot. Sławomir Czwal
Udostępnij:
20-latek spod Jarocina, groził, że rzuci się z kolejowego wiaduktu w miejscowości Przędzel w pow. niżańskim. Targi z potencjalnym samobójcą trwały kilkadziesiąt minut.

- Sygnał o mężczyźnie siedzącym na krawędzi mostu opodal miejscowości Przędzel dostaliśmy w niedzielę po godzinie szesnastej - mówi Anna Kowalik Środek z policji w Nisku. - Zadzwonił do nas kierowca, który przejeżdżał pod wiaduktem.

Natychmiast wysłano na miejsce radiowóz i ekipę pogotowia. Wstrzymano ruch pod wiaduktem, a pod nim ustawiono samochód ciężarowy z naczepą, która miała zamortyzować ewentualny upadek.

Lekarze i policjanci bezskutecznie próbowali namówić młodzieńca do powrotu na bezpieczną stronę wiaduktu. Bali się do niego zbliżyć, bo za każdym razem 20-latek, obok którego leżała pusta butelka po wódce, natychmiast szykował się do skoku.
Przełom nastąpił w momencie, gdy na wiadukcie pojawiła się jego dziewczyna. Jej pozwolił podejść do siebie. A gdy była blisko schwyciła go mocno za kurtkę. Wówczas do akcji wkroczyli policjanci.

Powodem desperacji chłopaka był najprawdopodobniej zawód miłosny. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, po studniówce rzuciła go dziewczyna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie