Przemyska niedźwiedzica miała atak padaczki

Dariusz Delmanowicz
Niedźwiedzica czasowo przebywa we wrocławskim zoo.
Niedźwiedzica czasowo przebywa we wrocławskim zoo. Fot. Dariusz Delmanowicz
Niedźwiedzica Przemisia, która tydzień temu trafiła z Przemyśla do wrocławskiego zoo nie jest na razie wypuszczana na wybieg. Przechodzi kwarantannę.

- Kilka dni temu dostała ataku padaczki - mówi Radosław Ratajszczak, prezes Miejskiego Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu. - Prawdopodobnym powodem tego był stres. Na szczęście jest już spokojniejsza. Na razie nie ma kontaktu z innymi zwierzętami.

Przemisia, nazwana tak przez mieszkańców Przemyśla, na początku stycznia br. przyszła do miasta. Wywieziono ją do lasów w gminie Bircza, ale ponownie odwiedziła ludzi, tym razem w Chorzowie k. Pruchnika.

Według przyrodników, wychowała się w niewoli. Kiedy schwytano ją po raz drugi, została umieszczona w przemyskiej klinice weterynaryjnej "Ada".

Tam szybko doszła do siebie, nabrała sił i zniszczyła klatkę. Ze względów bezpieczeństwa, przeniesioną ją do wrocławskiego zoo. Pozostanie w nim do czasu, aż w Przemyślu powstanie tymczasowe schronienie.

Na ten cel władze samorządowe przeznaczyły 100 tysięcy złotych. W przyszłości w parku miejskim planowana jest budowa wybiegu wraz z niezbędnym zapleczem.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kuklinowski

Podaję zaszyfrowaną infromację dla fanki i valmonta. Niedźwiedź przeszedł przez naszą granicę ze wschodu, ma zamontowaną pluskwę i jak można się domyślać nadaje, wiadomo jakim siłom, którzy chcą osłabienia narodu. Teraz przebywa, wiadomo gdzie, to miasto od dawna kojarzone jest z pewnym miastem na wschodzie, blisko granicy. Trzeba wytężyć siły, jutro po mszy u franciszkanów zbiórka. Hasło: Miód, odzew: Lechowski. Wróg czuwa, dziś czuwaj i Ty. Odmeldowuję się

P
PRZEMYS-BEAR

ZOSTAWCIE PRZEMYSIE W SPOKOJU WYPUSCIC JA DO LASU BO CO ONA ZROBILA ZE JA ZAMKNELISCIE ZA KRATKAMI NIE MACIE NA NIA PARAGRAFU BANDYCI!!!

p
przedebile

wypusccie tego zwierzaka w dzikie gory tam gdzie jego miejsce !! bandyci !!

G
Gość
W dniu 19.02.2010 o 12:23, Redaktor Naczelny napisał:

Delmanowicz sam jest jak niedźwiedź. Podkobny kubaturą i posturą


Rzeczywiście cenna uwaga
R
Redaktor Naczelny
W dniu 19.02.2010 o 12:19, wacek napisał:

Panie Delmanowicz, stanowczo protestuję, w tym artykule stanowczo zbyt rzadko pada nazwa "Klinika ada" i nie wymienił pan ani razu nazwiska weterynarza. To niedpuszczalne.



Delmanowicz sam jest jak niedźwiedź. Podkobny kubaturą i posturą
w
wacek

Panie Delmanowicz, stanowczo protestuję, w tym artykule stanowczo zbyt rzadko pada nazwa "Klinika ada" i nie wymienił pan ani razu nazwiska weterynarza. To niedpuszczalne.

s
stan

Pozdrowienia i widokówki od Przemisi z Wrocławia pod adresem www.wroclaw.pl w zakładce Aktualności.

U
Umiący pisać bez błędów

Jak tak będziesz walił byki w pisowni to nie dziwię się że jaka pisownia, taki rozum :-)

s
stan

Uważam, że przyczyną ataku padaczki (miejmy nadzieję, że ataki nie będą się powtarzać) może być wielokrotne podanie niedźwiadkowi środków usypiających w dawkach których nikt nie wyliczył ( z opisu akcji usypiania strzykawo-strzałami w terenie wynika, że strzelano do skutku i zmieniano środek usypiający bez odczekania odpowiednio długiego czasu na reakcję organizmu. Przecież to była partyzantka. Prawie jek na wojnie. Miejmy nadzieję, że podane zwierzęciu środki wywołujące narkozę nie spowodowały nieodwracalnych zmian w jego układzie nerwowym, bo wtedy pozostanie już tylko jedno - eutanazja. Pochopna ocena, że niedźwiedź jest dziki i wypuszczenie go do środowiska bez dłuższej obserwacji po pierwszym ujęciu uważam za indolencje osób w tej sprawie decydujących z panem Śnietaną na czele. Uważam, że gdyby padaczka u misia się nie utrwaliła to najlepszym dla niego miejscem na dalszy żywot będzie ogród zoologiczny z prawdziwego zdarzenia gdzie będzie miał znaczny teren urozmaiconego wybiegu, dostep do zbiornika wodnego, naturalnej roślinności i być może towarzystwo innych niedźwiedzi (jeżeli okaże się jednostką do takiej koegzystencji). Stwarzanie jekiegoś ogrodu dla jednego zwierzęcia w Przemyślu będzie dla niego znacznie gorsze i może doprowadzić do istotnych zmian w psychice, nie mówioąc już o warunkach bytowych i możliwości fachowej opieki weterynaryjnej. Niedźwieź to nie kanarek, który uważa, że klatka to cały jego świat (bo innego nigdy nie poznał i od pokoleń został tak uksztaałtowany).

G
Gość

Tacy deb***e jak niekturzy z tych co pisza tu komentarze nie maja litosci nad zwierzetami a nad ludzmi ani tyle ,popracuj pierw gluwka a potem raczkami

~Aga~
Głupot tu nie wypisuj, stwórz sobie swój prywatny notesik z własnymi durnymi wypowiedziami i sam je sobie potem czytaj.
G
Gość
Nie no masz rację, ja jestem za ustrzeleniem takich deb***i jak TY!
J
JOT

ALKOCHOLOWEJ?

G
Gość
W dniu 18.02.2010 o 20:54, januszek104 napisał:

Ludzie nie dajcie sie zwariować ...Dzieciaki naszą za ciężkie tornistry i tym sie jakoś nikt nie przejmuje ,a zestresowany niedżwiedż miał ATAK PADACZKI i... mamy newsa chyba na pierwszą strone jutrzejszych Nowin>buhahahahaha



Jak nie nosisz do szkoły teczki to potem nosisz na plecach woreczki .. I teraz masz problemik
~gość~

Biedna Misia Przemyślanka. Natura rządzi się swoimi prawami i to są chyba skutki, kiedy w nią nieodpowiedzialnie ingerujemy.

Dodaj ogłoszenie