Przemyśl > Bił, bo nie chciała się całować

Dariusz Delmanowicz
Czy Dariusz Ch. usiłował zabić Dorotę P? Prokurator twierdzi, że tak właśnie było. Zażądał w czwartek dla oskarżonego kary 10 lat pozbawienia wolności.

21 sierpnia 2005 roku Dorota P. (20 l.) wracała z wesela w podprzeworskim Mirocinie. Na drodze zatrzymał ją Dariusz Ch. (28 l.), który - jak wynika z aktu oskarżenia - wciągnął kobietę do samochodu i zawiózł na pobliskie pola.

Chciał się całować, ale dziewczyna odmówiła. Pobił ją kluczem do kół. Dorota doznała obrażeń głowy, m.in. stłuczenia mózgu oraz złamania kości czaszki. Następstwem doznanych urazów były problemy z chodzeniem i kłopoty ze wzrokiem. Lekarze zdiagnozowali u niej długotrwały zespół stresu pourazowego.

Według prokuratora Marka Ochyry, oskarżony działał z zamiarem pozbawienia życia Doroty P. Wyrażony przez niego żal i skruchę uznał za wymuszone. Andrzej Matusiewicz, obrońca Dariusza Ch., przyznał, że jego klient pobił poszkodowaną, ale nie zamierzał jej zabić. Wniósł o zmianę kwalifikacji czynu. Za tydzień Sąd Okręgowy w Przemyślu ogłosi wyrok.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie