Przemyśl > Głupi żart z bombą

del
Strażak odgradza taśmą budynek, w którym rzekomo miała być bomba.
Strażak odgradza taśmą budynek, w którym rzekomo miała być bomba. DARIUSZ DELMANOWICZ
Policja szuka osoby, która dzisiaj o godz. 17.38 zatelefonowała do klubu Sing Sing z informacją o podłożeniu w nim bomby.

Niezwłocznie ewakuowano gości lokalu oraz klientów, a także personel sklepów znajdujących się w domu handlowym w piwnicach, którego jest klub. Policyjni technicy dokładnie przeszukali wszystkie pomieszczenia i nie znaleźli ładunku wybuchowego.

- Sprawca tego głupiego żartu nie pozostanie bezkarny - zapewnia podinsp. Franciszek Taciuch z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. - Prowadzimy jego poszukiwania.

Bombowy alarm, chociaż fałszywy, postawił na nogi nie tylko policję, ale również strażaków, straż miejską, pogotowie ratunkowego, energetyków i pracowników pogotowia gazowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie