Przemyśl > Ostatnie chwile przed walką

norbi
Radzieccy żołnierze, na kilka godzin przed walką, spokojnie patrolują brzeg Sanu, w okolicach mostu kolejowego.
Radzieccy żołnierze, na kilka godzin przed walką, spokojnie patrolują brzeg Sanu, w okolicach mostu kolejowego. NORBERT ZIĘTAL
Niedziela rano. Sowieccy żołnierze, nieświadomi ataku, który ma nastąpić za kilka godzin, spokojnie patrolują swój brzeg Sanu.

Tymczasem po drugiej stronie rzeki, w ukryciu, do ataku szykują się Niemcy.
Dzisiaj od rana trwa organizowanie obozów niemieckiego i sowieckiego.
Uwaga na ograniczenia w ruchu. Zamknięte będą ulice w rejonie rekonstrukcji.

Tak było naprawdę

22 czerwca 1941 r. o godz. 3 rano w Przemyślu Niemcy zaatakowali ZSRR silnym ostrzałem artyleryjskim. Wkrótce budynki znajdujące się na prawym brzegu Sanu zamieniły się w rumowisko.

Kluczowym zadaniem Niemców było zajęcie mostu kolejowego, który musieli zdobyć w nienaruszonym stanie.

O godz. 7.10 Niemcy rozpoczęli pierwszą próbę zdobycia mostu kolejowego. Na jego środku była biała linia symbolizująca granicę niemiecko - sowiecką. Po jej przekroczeniu atakujący (saperzy i piechurzy) zostali ostrzelali przez żołnierzy Armii Czerwonej. Wszyscy nacierający zginęli lub zostali ranni. Udało się dopiero za drugim razem, przy silnym wsparciu artylerii.

Mostu broniła sowiecka załoga pod dowództwem lejtnanta Piotra Nieczajewa. Z kilkoma żołnierzami bronił mostu do ostatniego naboju. Zginął rozerwany przez granat, który sam chwilę wcześniej odbezpieczył. O godz. 10 Niemcy zaczęli zajmować prawobrzeżną część miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie