Przemyśl > Pies konał w męczarniach

Dariusz Delmanowicz
- Na zdjęciu rentgenowskim doskonale widać, że psu złamano kręgosłup - mówi lek. wet. Radosław Fedaczyński.
- Na zdjęciu rentgenowskim doskonale widać, że psu złamano kręgosłup - mówi lek. wet. Radosław Fedaczyński. Fot. Dariusz Delmanowicz
Zwyrodnialec to jedyne, stosowne określenie człowieka, który skatował bezbronnego psa. Przy okazji uczynił sobie z niego żywą tarczę.

Skrajnie wyczerpanego, odwodnionego i wygłodzonego czworonoga znaleziono w ubiegłym tygodniu obok Lecznicy dla Zwierząt "Ada" w Przemyślu.

- Miał złamany kręgosłup i przerwany rdzeń kręgowy - mówi lekarz weterynarii Radosław Fedaczyński. - Ponadto w jego ciele tkwił śrut. Próba uratowania mu życia okazała się bezskuteczna.

- Przypadki podrzucania nam psów są na porządku dziennym - dodaje Fedaczyński. - Ale dotychczas były to najczęściej zdrowe czworonogi, którymi właściciele się znudzili. Pierwszy raz spotkałem się z tak brutalnym potraktowaniem rannego zwierzęcia.

Nie dość, że ktoś wykorzystał kundelka jako żywą tarczę, to dodatkowo pobił go kijem, a później porzucił niczym szmatę.

- Zwyrodnialec zafundował mu straszne cierpienie - mówi Fedaczyński.

Właściciele lecznicy "Ada" zamierzają złożyć zawiadomienie do prokuratury. Chcą, aby ta znalazła człowieka, który okaleczył psa. Za bezprawne zabicie zwierzęcia lub znęcanie się nad nim grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie