Przemyśl > Zamknięto stok narciarski

Janusz Motyka
Udostępnij:
Groźne wypadki i fatalna aura zmusiły administratorów przemyskiego stoku do jego zamknięcia. Sezon narciarski w tym roku trwał zaledwie dziewięć dni.

Obie trasy zjazdowe zamknięto W miniony weekend.

- Ze względu na brak warunków narciarskich - wyjaśnia zarządca obiektu na swoich stronach internetowych. W mieście pojawiły się głosy, że od początku stok był w fatalnym stanie. Sztucznie naśnieżane trasy już w dniu otwarcia sprawiały kłopoty. Po trzech godzinach od uruchomienia nartostrady 17-letni chłopiec z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala.

- Były pisemne ostrzeżenia w internecie, na stacjach kolejki a nawet przy kasach, że warunki na stoku są trudne - wyjaśnia Mariusz Zamirski, szef przemyskiego POSiR-u.

Zdaniem pracowników POSiR-u do wypadku doszło z powodu niedostosowania umiejętności do panujących warunków.

Tłumaczenia urzędników nie przekonują Wojciecha Kłyża, narciarza z wieloletnim doświadczeniem i instruktor ratownictwa górskiego.

- Przecież to nie był odosobniony wypadek. Bezpieczeństwo ludzi powinno być celem nadrzędnym - twierdzi.

Feralnego dnia w ślad za rannym 17-latkiem trafiła do przemyskiego szpitala turystka z Lublina. Po upadku na muldzie w kilku miejscach zgruchotała kości nogi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie