reklama

Przepełniony parking? Miasto Rzeszów wydzierżawiło miejsce [ZDJĘCIA]

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Zaktualizowano 
Niezadowoleni z przepełnionych parkingów mieszkańcy bloków przy ulicy Bohaterów Westerplatte w Rzeszowie wydzierżawili od miasta parking. To z kolei stało się problematyczne dla innych osób, przez co na osiedlu strach zostawiać auto.

Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec bloków przy ulicy Bohaterów Westerplatte, który bardzo się zdziwił, gdy parking pod jego blokiem został wydzierżawiony, a przy miejscach postojowych stanęły tabliczki z numerami rejestracyjnymi aut.

- Wielkie było moje zdziwienie, gdy zauważyłem na miejscach postojowych tabliczki z numerami rejestracyjnymi pojazdów, które mogą na nich stawać. Znam sytuację związaną z brakiem miejsc parkingowych, więc dlaczego pewna grupa mieszkańców może wykupić albo wydzierżawić od miasta takie miejsca a druga już nie? – pyta mężczyzna.

Zwraca uwagę, że podobna sytuacja miała miejsce około trzech lat temu. Pod jednym z bloków przy ulicy Bohaterów Westerplatte mieszkańcy z 18 dostępnych miejsc parkingowych wydzierżawili większą ich część.

- Wtedy usłyszałem, że w bloku, pod którym wydzierżawiono miejsca, mieszka kobieta, która kiedyś pracowała w urzędzie miasta i wiedziała jak można je wydzierżawić. Ja również mógłbym wydzierżawić cały parking, postawić parkometr i sobie zarabiać na tym, tylko czy jest to zgodne z prawem? – zastanawia się mieszkaniec.

- Wspólnota mieszkaniowa podpisała umowę z miastem na dzierżawę terenu pod parking. Wcześniej wspólnota dzierżawiła inny teren. Nie jest to nowa sytuacja. Za dzierżawę kolejnego terenu płacą rocznie 800 złotych i w swoim zakresie dzielą miejsca postojowe. My w to nie ingerujemy – wyjaśnia sytuację Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Przebijanie opon, rysowanie drzwi, wyrywanie lusterek
Przez dzierżawę miejsc postojowych pod swoim blokiem, mieszkańcy muszą parkować gdzie indziej. To z kolei nie podoba się lokatorom innych bloków.

Czytaj także

– Kiedyś przechodziłem przez parking i zobaczyłem starszego pana, który próbował napompować oponę. Zapytałem, co się stało, a on opowiedział mi, że musiał zaparkować nie pod swoim blokiem i ktoś przebił mu opony. Nie było mowy o wjechaniu na gwoździa, czy coś podobnego, bo dziury były na boku opony – opowiada mieszkaniec.

Do takich sytuacji dochodziło częściej, a najbardziej poszkodowanymi byli właściciele samochodów na innych niż rzeszowskie numery rejestracyjne.

– Była taka sytuacja, że dwa samochody spoza Rzeszowa miały wyrwane lusterka. Ludzie nie rozumieją, że ktoś mógł kupić sobie mieszkanie w Rzeszowie, a auto mieć zarejestrowane gdzie indziej – tłumaczy mężczyzna.

Niezadowoleni z przepełnionych parkingów ludzie zostawiają na szybie kartkę z prośbą o przeparkowanie. Jak twierdzi mieszkaniec, jest to forma ostrzeżenia.

– Jestem jednym z tych szczęściarzy, którzy dostali tylko ostrzeżenie. Rozmawiałem z dwoma chłopakami, którzy również dostali kartki z prośbą o przeparkowanie samochodu. Dowiedziałem się od nich, że ich koledze od razu porysowano auto – dodaje mężczyzna.

Mieszkaniec, który zgłosił się do nas twierdzi, że mieszkańcy osiedla, których auta zostały zniszczone nie chcą nawet wzywać policji.

- Bardzo się zdziwiłem, gdy mężczyźnie z przebitymi oponami zaproponowałem, żeby od razu dzwonił na policję, a on powiedział, że nie ma sensu. Sądził, że policja i tak nikogo nie znajdzie bo kogo ma szukać? Chłopaka z założonym kapturem? - twierdzi mieszkaniec.

Statystyki fotoradarów na Podkarpaciu z pierwszej połowy 201...

ZOBACZ TEŻ: TOP 10 najpopularniejszych osiedli w Rzeszowie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert

jeśli to prawda to mega wstyd dla miasta...aż szok że ktoś to przepchnął...jednak w tym Rze. wpływy i komuna ma się dobrze...w Rzeszowie nawet ulice nie są zwykłych ludzi a co dopiero kamienice...szok

m
mieszkaniec z 1000-lecia

A od kiedy to miejskie ulice i zielence sa wlasnoscia mieszkancow jakiegokolwiek badz osiedla lub ulicy ?

Prosze mi pokazac Prawo ktore na to zezwala.

W
Ww

W Rzeszowie jest dopiero wschód kultury albo i gorzej, więc jeszcze trochę czasu musi minąć zanim wzejdzie na dobre.

G
Gość
2019-08-01T19:20:00 02:00, bloger:

a czy monitoring miejski na który Ratusz wydał nie male pieniądze moze zidentyfikować osoby dewastujące samochody??

2019-08-01T21:38:09 02:00, maniek:

Jakie kamery, cała kasa poszła na najdroższe na świecie termometry.

gorzej..poszła na to aby rzeszowski Wujek Dobra Rada mógł się codziennie wykazywać ROTFL...zapnij pasy...wyłącz silnik...ślisko...gorąco...ruszaj żwawo...miasto oszpecone, ekrany bezużyteczne, kasa wydana w możliwie najgłupszy sposób.

G
Gość

Rozumiem że ktoś wydzierżawił parking. Ale za 800 (osiemset) złotych rocznie? Przecież to kpina. Był w ogóle jakiś przetarg na dzierżawę skoro teren należy do miasta? Gdzie prokurator?! Ta, a Tadek może jeszcze zechce zostać posłem. Ja za ten parking daję 1600 rocznie czyli dwa razy tyle.

m
moje rodzinne osiedle

na tym osiedlu wiele mieszkań jest wynajmowanych studentom. Wielu z nich ma samochody. Jeśli w mieszkaniu jest np. 7 studentów (formalnie lub nie) a choćby 3-4 ma samochód - miejsc do parkowania brakuje. Stąd podejrzewam opisywane "sposoby" pozbywania się kogo i jak się da … stąd mafijne sposoby "wykurzania" i bezradność mieszkańców, bo Politechnika ma zbyt mało parkingów, do ilości zmotoryzowanych studentów … DHC nie jest w tym temacie pomóc ??? (może budowa wielopoziomowych parkingów na kampusie PRz) ?

m
maniek
2019-08-01T19:20:00 02:00, bloger:

a czy monitoring miejski na który Ratusz wydał nie male pieniądze moze zidentyfikować osoby dewastujące samochody??

Jakie kamery, cała kasa poszła na najdroższe na świecie termometry.

f
f1

po 150 za miesiąc a nie 800 na cały rok

m
maluch

fatalnie to wygląda

L
Lkhf

Propnuje wybudowac dom kolo Rzeszowa nie będzie problemu z parkingiem

b
bloger

a czy monitoring miejski na który Ratusz wydał nie male pieniądze moze zidentyfikować osoby dewastujące samochody??

J
J23

Niech Ferenc wybuduje ze swoimi deweloperkami jeszcze więcej bloków w centrum

G
Gość

Który radca parafował taką umowę? Do zwolnienia z braku kompetencji

Zgodnie z art. 17 ustawy o własności lokali za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości. Natomiast art. 3 ust. 2 tej ustawy stanowi, że nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali

Z przepisów tych wynika jednoznacznie, że kwestia zdolności prawnej wspólnoty mieszkaniowej sprowadza się do pojęcia zarządu nieruchomością wspólną, bo tylko w tym obszarze kształtuje się odpowiedzialność jej członków oraz wspólnoty jako całości za zobowiązania.

W uchwale 7-miu sędziów z dnia 21 grudnia 2007 r., III CZP 65/07, Sąd Najwyższy wskazał m.in., że wspólnota mieszkaniowa może posiadać majątek odrębny od majątków właścicieli lokali (majątek własny), w skład którego mogą jednak wejść jedynie prawa i obowiązki związane z gospodarowaniem nieruchomością wspólną.

Natomiast w wyroku z dnia 8 października 2008 roku, sygn. akt: V CSK 143/08, sprecyzował, iż gospodarowanie nieruchomością wspólną nie może być interpretowane w sposób rozszerzający a związek gospodarczy nie może wykraczać poza granice nieruchomości wspólnej w tym znaczeniu, że odnosić się będzie do innych nieruchomości, choćby sąsiednich, zarządzanie nimi w jakikolwiek sposób nie mieści się w zdolności prawnej wspólnoty jako osoby ustawowej. Z kolei w orzeczeniu z 14 marca 2013 roku, sygn. akt: I CSK 379/12, Sąd Najwyższy zakcentował, że wspólnota mieszkaniowa powołana została do sprawowania zarządu nieruchomością wspólną i do tego ograniczają się jej uprawnienia, także w zakresie sądowego dochodzenia roszczeń.

Z pytania czytelnika wynika, że zarząd wspólnoty mieszkaniowej zawarł już umowę dzierżawy terenu przyległego do nieruchomości z przeznaczeniem na parking dla jej członków a obecnie zamierza z zaliczek na utrzymanie nieruchomości wspólnej pokryć koszty inwestycji polegającej na utwardzeniu nawierzchni i wyznaczeniu miejsc parkingowych.

Taka inwestycja, podobnie jak i zawarta już umowa dzierżawy jest nie do pogodzenia z konstrukcją prawną wspólnoty mieszkaniowej, wykracza poza zakres jej zdolności prawnej, wyznaczonej, jak już to powyżej podniesiono, do sprawowania zarządu rzeczą wspólną.

Zarząd wspólnoty mieszkaniowej nie ma zatem kompetencji do podejmowania powyższych czynności w odniesieniu do cudzej nieruchomości celem zaspokojenia potrzeb określonej grupy właścicieli lokali.

G
Gość

dziki wschód kultury - Rzeszów miejscowość dla zaradnych i innowacyjnych inaczej chłe-chłe-chłe ....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3