reklama

Przestrzeń publiczna „pójdzie w kamasze”?

aplZaktualizowano 
Specustawa o specinwestycjach obronnych. Przedsiębiorcy biją na alarm.

Inwestycje, związane z obronnością i bezpieczeństwem publicznym będą mieć uproszczoną „prawną ścieżkę inwestycyjną”. Dodatkowo – wokół nich mają być tworzone „obszary zastrzeżone” i „strefy ochronne” – takie pomysły zawiera projekt ustawy „o zmianie niektórych ustaw w związku z uproszczeniem realizacji inwestycji służących bezpieczeństwu i obronności Państwa”. Władzę nad strefami ochronnymi i obszarami zastrzeżonymi miałoby sprawować Ministerstwo Obrony narodowej lub Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a nie np. urząd gminy czy marszałek województwa. Funkcjonowanie w strefach i obszarach chronionych podlegałoby znacznym ograniczeniom.

Konsultacje społeczne, dot. ustawy trwały do 2 października, Konfederacja Lewiatan właśnie do projektu ustosunkowała: „Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji mogą utrudnić lub uniemożliwić prowadzenie działalności gospodarczej w strefach ochronnych” – zastrzega Lewiatan już w pierwszym zdaniu. I dalej: „Możliwość ustanawiania obszaru zastrzeżonego i strefy ochronnej wokół niego, dokonywanego na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w sposób znaczący może wpłynąć na prawa i obowiązki obywateli, których aktywność życiowa będzie się koncentrowała w strefach ochronnych”.
Inwestycje związane z obronnością i bezpieczeństwem państwa będą podlegały szczególnej ochronie – przewiduje projekt ustawy. Także to, że ministrowie resortów siłowych będą mogli rozporządzeniami ustanawiać wokół nich strefy ochronne, na których ograniczone zostaną podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Np. wstęp do nich możliwy będzie na podstawie specjalnych przepustek, kontrolowane będą środki transportu, nie wolno będzie do nich wprowadzać środków komunikacji, np. telefonów komórkowych, CB-radio, albo przynajmniej z nich korzystać.

Rozporządzeń ministerialnych ministerstwa mogą wydawać wiele , a żadne z nich nie będzie zawierało uzasadnienia. Lewiatan alarmuje, że jest to sprzeczne z art. 2 Konstytucji. Zwraca uwagę na coś jeszcze: w strefie ochronnej można będzie ustanowić ograniczenia w dopuszczalnym lub faktycznym sposobie zagospodarowania terenu, w tym dotyczące jego przeznaczenia oraz wykonania robót budowlanych. To może być teren wyłączony spod inwestycji biznesowych, nie bardzo tez wiadomo, co będzie z przedsiębiorstwami już istniejącymi na terenach, które mają być objęte statusem strefy ochronnej.
- Takie unormowania, oprócz ograniczeń podstawowych praw człowieka, mogą doprowadzić do uniemożliwienia prowadzenia działalności gospodarczej, co przy całkowitej dowolności w ustanawianiu strefy ochronnej wydaje się być niedopuszczalne, w szczególności, że podmioty zainteresowane nigdy nie poznają uzasadnienia takiego postępowania władzy wykonawczej – ostrzega Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan.
Projekt ustawy nie wspomina o tym, czy w ogóle – a tym bardziej – w jaki sposób przedsiębiorcy mogliby domagać się prawnie odszkodowań za utrudnienia lub wręcz niemożność prowadzenia działalności gospodarczej w strefach ochronnych.

Stanowisko Kancelarii Rady Ministrów tłumaczy potrzebę wprowadzenia takiej ustawy: „Wprowadzenie obszarów zastrzeżonych umożliwia dokonanie zmian upraszczających na tych obszarach proces inwestycyjno-budowlany. Projektowana regulacja przewidywać będzie uproszczenia w realizacji inwestycji na izolowanych przestrzennie obszarach zastrzeżonych, których funkcjonowanie nie ma wpływu na politykę przestrzenną gminy”. Dalej tłumaczy, że inwestycja proobronna nie miałaby obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę miejscowego urzędu gminy, ograniczone byłby też obowiązek uzyskania dla niego decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego w miejscowym samorządzie. A ponadto coś, co może zirytować wójtów, burmistrzów i prezydentów miasta, na których takie inwestycje mogłyby powstać: „wiodącym organem, nadzorującym sposób zagospodarowania obszarów zastrzeżonych był organ administracji wojskowej” – precyzuje komunikat Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Czyli samorząd miałby być wyłączony spod jurysdykcji samorządu, a przynajmniej miałaby być ona mocno ograniczona.
Dla przedsiębiorców ważne jest jednak, że ich firmy, które znalazłyby się w strefach i obszarach chronionych, miałyby podlegać rygorom i ograniczeniom niemal koszarowym, co trudno byłoby nazwać swobodą prowadzenia działalności gospodarczej.

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3