Przewodnicząca w opałach

Dorota Mękarska
Przewodnicząca RM Janina Sadowska: - W Lesku i Bukowsku przewodniczący są w takiej samej sytuacji jak ja, ale tam nikt nie podważa ich mandatu.
Przewodnicząca RM Janina Sadowska: - W Lesku i Bukowsku przewodniczący są w takiej samej sytuacji jak ja, ale tam nikt nie podważa ich mandatu. Fot. Dorota Mękarska
Udostępnij:
Radni tworzący proburmistrzowską koalicję podważali prawo przewodniczącej Rady Miasta do zwołania i prowadzenia sesji.

Powód: nieterminowe przesłanie jej oświadczenia majątkowego do wojewody. Radni opozycyjni odpowiedzieli wotum nieufności dla sekretarza.

Według radnego Macieja Bluja, niezłożenie przez przewodniczącą w terminie oświadczenia majątkowego sprawiło, że 27 grudnia ub.r. wygasł jej mandat.

- Mamy pracować dzisiaj nad bardzo ważną uchwałą - podkreślał radny Tomasz Dańczyszyn. - Chodzi o zagwarantowanie w budżecie 400 tys. zł na zakup aparatury dla szpitala. Dzięki tej uchwale może rozpocząć procedurę przetargową, która jest długotrwała. Jeśli jednak uchwała zostanie zakwestionowana przez wojewodę, to w jakiej sytuacji postawimy szpital?

- Przystępując do zwołania sesji, zasięgałam opinii radców prawnych. Żadna uchwała nie została na takiej podstawie zakwestionowana - tłumaczyła przewodnicząca Sadowska.

Większość za obradami

Poproszono radców prawnych urzędu o przedstawienie opinii. Żaden nie chciał zabrać głosu.

- Poczekajmy na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, który tę kwestię rozstrzygnie ponad podziałami politycznymi - przekonywał radny Roman Babiak.

W głosowaniu radni większością głosów opowiedzieli się za kontynuacją sesji. Sadowska oddała jej prowadzenie wiceprzewodniczącemu.

Wotum nieufności

Radni z prawicowej opozycji ("Zjednoczeni", PiS i Klub "Razem") są zdania, że winę za niedopatrzenie z terminowym złożeniem oświadczenia majątkowego przewodniczącej Sadowskiej ponosi sekretarz miasta Waldemar Och. Przedstawili oświadczenie o wotum nieufności dla niego.

- To przedwczesna ocena mojej pracy. W tej sprawie nie mam sobie nic do zarzucenia - bronił się sekretarz Och.

Fatalny zbieg okoliczności

Sekretarza wziął w obronę burmistrz Wojciech Blecharczyk. Odnosząc się, do zarzutu, ze komuś zależy na utrąceniu przewodniczącej Sadowskiej, powiedział: - Nikt z nas nie maczał w tym palców. To jest fatalny zbieg okoliczności, a nie celowe działanie.

Przewodnicząca Sadowska: - W takiej samej sytuacji jak ja są przewodniczący rad w Lesku i Bukowsku, ale tam nikt nie poważa ich uprawnień.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie