Przez kiepskie oznakowanie miejsc parkingowych płacą mandaty

Joanna Tarnowska
Kierowcy skarżą się, że policja nakłada na nich mandaty za parkowanie w miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych. - Przyjęlibyśmy karę z pokorą gdyby te miejsca były dobrze oznakowane, a tak nie jest - mówią właściciele czterech kółek.

- W godzinach największego szczytu policjanci wjeżdżają na rynek i kierowcę, który stoi na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych karzą wysokim, 500 -złotowym mandatem. Widok to prawie codzienny - mówi pan Tomasz, mieszkaniec Kolbuszowej.

Kiepskie oznakowanie

- Sam parę razy ostrzegłem kierowców, by tu nie stawali - dodaje. - Ale niektórzy o tym po prostu nie wiedzą. I trudno się dziwić, bo miejsca do parkowania dla niepełnosprawnych są oznakowane kiepsko. Znaki namalowane na jezdni są niewyraźne. A jeśli przykryje je błoto czy śnieg to są w ogóle niewidoczne. Znak pionowy jest jeden, ale zbyt wysoki i mało precyzyjny.

Jest ikonka i biały znak

Mariusz Żelazo, rzecznik kolbuszowskiej policji potwierdza, że w ostatnim czasie posypało się kilkanaście mandatów za nieuprawnione parkowanie w miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych.

- W samym rynku znajduje się sześć takich miejsc - przy banku, piekarni i restauracji. Oprócz namalowanej na drodze ikonki jest biały znak ze strzałką, pokazującą zasięg parkingu dla niepełnosprawnych.

Trzeba patrzeć na znaki

Zdarzają się kierowcy, którzy swoje nieprawidłowe parkowanie tłumaczą tym, że pionowy znak jest za wysoki i zza szyby auta osobowego nie widzą go. - To żadne wytłumaczenie. Trzeba patrzeć na znaki, a wtedy my nie będziemy wręczać mandatów za złe parkowanie. Na wiosnę miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych będą zredukowane do czterech. Liczę, że może dzięki temu skończą się problemy - mówi Żelazo.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Stefan~

Dlaczego na miejscu dla niepełnosprawnych w Rzeszowie między blokami 31 a 27 przy ul. Króla Augusta parkuje biały samochód, gdzie całkiem zdrowa kobieta opuszcza go i bez przeszkód idzie do domu. NIe ma żadnych kul ani żadnego kalectwa bo to od razu z daleka widać. Dlaczego takimi sprawami nie zajmuje sie policja ??? Trzeba sprawdzić niektórych "sztucznych kaleków". Ta kobieta widac zajęła sobie miejsce do parkowania i jest basta. Uważam to za skandal. Widziałem ją parę razy jak tam parkowała i wszystko ma du.... CIEKAWE CZY POLICJA TO SPRADZAŁA LUB SPRAWDZI !!!!!?????

~Romek~

Taka sama sytuacja w Rzeszowie nie prawidłowo oznaczone miejsca brak kopert ,dowolność oznakowania znakami,kompletny bałagan w tym względzie i przynajmniej jedno że Policja i Straż Miejska nie reaguje na interwencje w tym temacie.

c
cdn..

Jesli jeden ze znakow nie jest widoczny to ppolicja nie ma prawa karac mandatem.Propozuje nie przyjmowac takich mandatow i zapewniam ze sad nie podzieli strony policji.Zgodnie z przepidsami nie wystarczy jedynie znak pionowy ani tez nie wystarczy jedu=ynie znak poziomy.Oba znaki mosza byc wyraznie widoczne.Takie jest prawo.Policja dziala bezprawnie.

~gość~

A czy przypadkiem przepisy nie określają wymagań dotyczących umiejscowienia znaku - normy wysokości, odległości od jezdni itp? O ile dobrze pamiętam, swego czasu w Krakowie kierowca wygrał sprawę w sądzie z uwagi właśnie na umieszczony niezgodnie z normami znak.
Swoją drogą to rady policmajstra by szukać znaków przypominają łapankę z terenem zabudowanym rodem z Misia.

Dodaj ogłoszenie