Pseudoturyści. Niszczą znaki graniczne, kradną godła państwowe

Norbert Ziętal
Straż Graniczna przypomina, że niszczenie znaków granicznych jest przestępstwem. Za taki czyn grozi nawet dwa lata więzienia.
Straż Graniczna przypomina, że niszczenie znaków granicznych jest przestępstwem. Za taki czyn grozi nawet dwa lata więzienia. BiOSG
Turyści - wandale i turyści - złodzieje zniszczyli kilka znaków granicznych na polsko - słowackiej granicy w Bieszczadach. Straż Graniczna przypomina, że takie działanie jest przestępstwem.

Cztery uszkodzone znaki graniczne ujawnili podczas patrolu strażnicy.

- Kilka razy w roku odnotowywane są zdarzenia, kiedy ludzie w sposób świadomy niszczą znaki graniczne. Wynika to najczęściej z bezmyślności - informuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.

Do takich zdarzeń najczęściej dochodzi w miejscach, gdzie obok linii granicznej przebiega szlak turystyczny.

Niespełna dwa tygodnie temu ze słupa granicznego na polsko - ukraińskiej granicy ktoś wyrwał godło państwowe.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KKK

To pewnie to samo pijane buractwo które zaczepiało i wyzywało ludzi wychodzących z pod bata...

r
raven

A w Polańczyku buractwo z Leska  z pod znaku LKS Sanovia zdewastowało nowe przystanki. Ale cóż, skoro klub jest na poziomie Bażanówki i innych wiosek, to i kibice na takim poziomie.

t
trytol

tak tak, a turysta siedzi i zawija godełaka ze słupów granicznych, a Chuck Norris łamie je u podstawy :)

k
kresowiak

to sprawa rek partyzanki UPA

Dodaj ogłoszenie