sportowy
    NOWINY24
    POLECAMY

    To się czyta i ogląda

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To się czyta i ogląda

    • Miauuuuu... koty naszych Czytelnikówi
    • Antyki, zabawki i letnie opony. Na giełdzie samochodowej kupisz wszystko
    • Studniówka 2019 uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie

    Puchar Polski. Wisłok Wiśniowa - Stal Rzeszów 1:2 [ZDJĘCIA]

    Puchar Polski. Wisłok Wiśniowa - Stal Rzeszów 1:2 [ZDJĘCIA]

    Miłosz Bieniaszewski

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    W finałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Rzeszów-Dębica Stal Rzeszów okazała się lepsza od Wisłoka Wiśniowa
    1/25
    przejdź do galerii

    W finałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Rzeszów-Dębica Stal Rzeszów okazała się lepsza od Wisłoka Wiśniowa ©Miłosz Bieniaszewski

    W finałowym meczu podokręgu Rzeszów-Dębica Stal Rzeszów pokonała Wisłok Wiśniowa 2:1 i w półfinale wojewódzkim zagra ze Strzelcem Dąbrowica.
    Wisłok Wiśniowa - Stal Rzeszów 1:2 (0:0)

    Bramki: 0:1 Prędota 64, 1:1 Zajchowski 66, 1:2 Prędota 80-głową.

    Wisłok: Dziok – Kozubek ż, Kuta, Bernacki, Boruta – Maik (64 Zajchowski), Sajdak, Świder (85 Wiktor), Borowczyk ż, Baran – Pietrasiewicz (46 Złotek ż). Trener Mariusz Stawarz.

    Stal: Korziewicz – Szybko (85 Kanach), Baran, Wandzik (68 Drelich), Suswam – Brocki (88 Kloc), Szeliga, Jędryas, Zieliński, Lisańczuk (46 Szczoczarz ż) – Prędota (84 Gil). Trener Marcin Wołowiec.

    Sędziował Mroczek (Mielec). Widzów 200.

    Faworyzowani rzeszowianie nie mieli łatwej przeprawy z czwartoligowym Wisłokiem Wiśniowa. Od czego jednak jest Piotr Prędota, który dwoma pięknymi strzałami pokonał dobrze dysponowanego Daniela Dzioka.

    Wisłok w jednej z wcześniejszych rund wyeliminował Resovię i przeciwko Stali udowodnił, że nie było to dziełem przypadku. Podopieczni Mariusza Stawarza używali prostych środków, ale dzięki temu często przedostawali się pod pole karne gości. Matthew Korziewicz w pierwszej połowie musiał zachowywać czujność, szczególnie przy stałych fragmentach gry. Po jednym z nich groźnie główkował Wiesław Kozubek, ale Korziewicz wybił piłkę na róg, Rzeszowianie częściej byli przy piłce, starali się grać kombinacyjnie, ale bramkarz miejscowych nie musiał się wykazywać umiejętnościami.

    Spotkanie rumieńców nabrało po przerwie. Pojedynek z Dziokiem przegrał Patryk Zieliński, ale po chwili Arkadiusz Baran posłał długą piłkę do Prędoty, ten mając na plecach dwóch rywali zdołał się odwrócić i przymierzył nie do obrony. Riposta miejscowych była natychmiastowa. Na lewym skrzydle Tomasza Wandzika ograł Waldemar Złotek i dośrodkował na dalszy słupek. Akcję zamykał Bartosz Zajchowski i doprowadził do wyrównania.

    To trochę rozzłościło Stal i przyjezdni mocniej zaatakowali. Szansę miał Sebastian Brocki, ale przeniósł piłkę nad bramką. Zaczynało pachnieć dogrywką. W 80. minucie z „czuba” uderzył Sławomir Szeliga, lecz na posterunku był Dziok. Dosłownie kilkanaście sekund później nic już nie miał do powiedzenia. Z rzutu rożnego dośrodkował Łukasz Szczoczarz, Prędota idealnie wyszedł w powietrze i oddał prawdziwy pocisk pod poprzeczkę. Miejscowi jeszcze starali się doprowadzić do remisu, ale ich ataki były zbyt chaotyczne, aby zaskoczyć defensywę biało-niebieskich.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie