Radni z Przemyśla nie zgodzili się na uchylenie oświadczenia w sprawie LGBT. Czy miasto straci 46 mln złotych?

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Niepowodzeniem zakończyła się próba uchylenia oświadczenia Rady Miejskiej w Przemyślu z sierpnia 2019 r. wyrażającego sprzeciw wobec promocji i afirmacji tak zwanych ruchów LGBT. "Wojna ideologiczna radnego Dariusza Laska może nas kosztować blisko 46 mln złotych" - komentuje radny Paweł Zastrowski.

Niepowodzeniem zakończyła się próba uchylenia oświadczenia Rady Miejskiej w Przemyślu z sierpnia 2019 r. wyrażającego sprzeciw wobec promocji i afirmacji tak zwanych ruchów LGBT.

"Wojna ideologiczna radnego Dariusza Laska może nas kosztować blisko 46 mln złotych" - komentuje radny Paweł Zastrowski.

29 sierpnia 2019 r. przemyscy radni przyjęli oświadczenie wyrażające sprzeciw wobec promocji i afirmacji tak zwanych ruchów LGBT.

- Ideologia towarzysząca ruchom LGBT proponuje alternatywną wizję człowieka - czytaliśmy wówczas w oświadczeniu, pod którym podpisało się 15 radnych.

Miasto zaczęło być kojarzone jako "strefa wolna od LGBT".

Niedawno radni Koalicji Obywatelskiej zaproponowali przyjęcie uchwały uchylającej ubiegłoroczne oświadczenie.

Na sesji zwolennicy uchylenia oświadczenia argumentowali taką konieczność nie tylko względami światopoglądowymi, ale także praktycznymi. Tuż po serii przyjętych przez różne samorządy uchwał o strefach wolnych od LGBT, pojawiły się groźby cofnięcia z Norweskiego Mechanizmu Finansowego.

Ine Marie Erikse Soreide, minister spraw zagranicznych Norwegii, odnosząc się do polskich „stref wolnych od LGBT”, stwierdziła, że gminy z podobnymi deklaracjami nie otrzymają wsparcia w bieżącym okresie finansowania i do czasu, gdy takie deklaracje będą ważne.

- Uchwała, podjęta 26 sierpnia 2019 r, a której nie udało się uchylić to zaprzeczenie Przemyśla jako miasta przyjaznego i otwartego a wojna ideologiczna radnego Dariusza Laska dodatkowo może kosztować nasz blisko 46 mln zł, o które wnioskujemy w ramach Programu Rozwój Lokalny z tzw. Funduszy Norweskich - twierdzi Paweł Zastrowski, radny Koalicji Obywatelskiej.

Paweł Zastrowski, radny Koalicji Obywatelskiej w Przemyślu, obawia się, że miasto może stracić nawet 46 mln zł dofinansowania z Norweskiego Mechanizmu
Paweł Zastrowski, radny Koalicji Obywatelskiej w Przemyślu, obawia się, że miasto może stracić nawet 46 mln zł dofinansowania z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Norbert Ziętal

Radny Regii Civitas Dariusz Lasek w sierpniu 2019 r. był jednym z głównych inicjatorów przyjęcia oświadczenia o sprzeciwie wobec promocji i afirmacji tak zwanych ruchów LGBT.

Na czym Przemyśl może stracić 46 mln zł?

Chodzi o projekt "Razem zmieniamy Przemyśl" w ramach Programu Rozwój Lokalny, finansowanego w ramach III edycji Norweskiego Mechanizmu Finansowego i EOG na lata 2014 - 2021.

Przemyśl znalazł się wśród 54 miast w Polsce, które mogą się starać o to dofinansowanie, które wynosi od 3 do 10 mln euro (czyli maksymalnie 46 mln zł), a udział funduszy norweskich może wynieść nawet 100 proc.

Za uchwałą uchylającą oświadczenie o LGBT głosowało 10 radnych z KO, części SLD i część Wspólnie dla Przemyśla (dawny Kukiz'15). Przeciw również 10 radnych (PiS, Regia Civitas, radna niezależna). Trzech radnych było nieobecnych.


Zobacz także: Marsz Równości przeszedł ulicami Rzeszowa

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rzeszowiak
12 listopada, 19:06, Gość:

Pis-gnidy znów szczują Polaków przeciw sobie

Kto i kogo szczuje? Wszystko wina pisu. Nawet to że jest pandemia a wg Borysława Budki powinno być po pandemii! Zły ten PiS !

P
Pomorzanin

Ależ jaki szantaż?

Brak tolerancji = brak funduszy. Wam się po prostu nie należą. Dostaną inni, tolerancyjni, My.

G
Gość

Szantaż finansowy jak metoda zarządzania instytucji unijnych, a to podobno Polska ma kłopoty z praworządnością.

R
Rzeszowiak
12 listopada, 10:43, Gość:

Paweł Zastrowski, radny Koalicji Obywatelskiej w Przemyślu. Na zdjęciu widać to jego mądre spojrzenie a z twarzy przemawia - troska.

Już zaczyna się po demonstracjach lgbt kolejna fala ofensywy czyli szantaż w postaci obcięcia dotacji. Jak będziecie popierać ,,słuszną sprawę'' to dostaniecie srebrniki.

Dodaj ogłoszenie