Radni z różnych miast i gmin Podkarpacia ochoczo podwyższają sobie diety, nawet o kilkaset złotych

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Radni Przemyśla i Rzeszowa znacznie podnieśli sobie diety. Nie wiadomo dlaczego, bo dyskusji nie było.
Radni Przemyśla i Rzeszowa znacznie podnieśli sobie diety. Nie wiadomo dlaczego, bo dyskusji nie było. Marcin Jeziorek/Polska Press
Udostępnij:
Radni różnych samorządów, choćby największych miasta jak Rzeszów i Przemyśl, choć nie muszą, to fundują sobie spore podwyżki diet. Nawet o kilkaset złotych miesięcznie. Tylko nieliczni, jak np. radni miejscy Kolbuszowej, decydują, że nie chcą wyższych uposażeń.

O ile w przypadku prezydentów, burmistrzów i wójtów radni są zobowiązani podnieść wynagrodzenie, chociaż mają na to jeszcze sporo czasu, o tyle w odniesieniu do diet radnych przepisy nie wymuszają takich działań.

O kilkaset złotych więcej na rękę zarobią od 1 stycznia radni miejscy w Przemyślu. Decyzję o podwyżkach podjęli tuż po tym, jak do maksymalnej, dopuszczalnej przez ustawę kwoty podnieśli pobory prezydentowi Przemyśla Wojciechowi Bakunowi. Do tej pory miesięczne diety przemyskich radnych miejskich wynosiły, w zależności od sprawowanej w radzie funkcji, od 1410 do nieco ponad 2000 złotych. Od nowego roku będą znacznie wyższe.

Przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu będzie co miesiąc pobierał 2705,61 zł, wiceprzewodniczący 2525,24 zł, przewodniczący komisji 2224,61 zł, a podstawowa dieta radnego wyniesie 2014,17 zł.

To kwoty netto, gdyż diety radnych, do 3 tys. zł miesięcznie, nie są opodatkowane. Za podwyżkami diet głosowało 19 radnych z wszystkich klubów, dwóch (Andrzej Zapałowski i Tomasz Leszczyński z klubu Wspólnie dla Przemyśla) wstrzymało się od głosu.

Podobnie w Rzeszowie bez większych emocji w radzie przeszła najpierw maksymalna podwyżka poborów dla prezydenta, a później, z zaledwie jednym głosem sprzeciwu, klepnięto podwyżki diet radnych. Według nowych stawek przewodniczący otrzyma 4 116 zł, wiceprzewodniczący 3 704 zł, przewodniczący komisji 3 293 zł, a podstawowa dieta radnego będzie wynosiła 2 881 zł. To zaskakujące, gdyż nieco wcześniej, podczas omawiania propozycji przyszłorocznego budżetu miejskiego, prezydent Rzeszowa wspominał o konieczności "zaciskania pasa".

- Tak wysokie podwyżki diet to skandal. Za co? Nie wiemy, bo nie było ani uzasadnienia uchwały, ani dyskusji na sesji. Przemyśl od wielu lat nie może pochwalić się żadnym znaczącym sukcesem. Jest wręcz przeciwnie - irytował się nasz Czytelnik, który zadzwonił do redakcji tuż po sesji.

- Przemyskim radnym brakuje przyzwoitości. Większość z nich bardzo dobrze zarabia, w tym także w instytucjach samorządowych i rządowych, czyli utrzymywanych przez podatników. A tymczasem Przemyśl należy do rekordzistów wśród powiatów grodzkich, pod względem liczby mieszkańców korzystających z zasiłków. Oni o kilkuset złotych podwyżki mogą tylko pomarzyć - dodawał kolejny.

O ile przy innych sprawach przemyscy radni potrafią się ostro spierać, wręcz pokłócić, o tyle zarówno przy ustaleniu poborów prezydenckich, jak i chwilę później, własnych diet, nie padło ani jedno słowo dyskusji. Obie sprawy wyglądały na "dogadane" przed sesją.

Tymczasem radni miejscy w Kolbuszowej, jak na razie jako jedyni w regionie, zdecydowaną większością głosów odrzucili propozycję podwyżek dla siebie. Takie były już przygotowane i zakładały o kilkaset złotych więcej. Dlaczego ich nie przegłosowano? Gdy mieszkańcy Kolbuszowej dowiedzieli się o planowanych podwyżkach, nie zostawili na radnych suchej nitki. Podczas sesji mówiono o "sponiewieraniu w mediach społecznościowych" propozycji podwyżek. Ponadto, jak zauważył radny Mirosław Kaczmarczyk, za 600 tys. złotych, które na podwyżki należałoby wydać do końca kadencji, w Kolbuszowej można zrobić "kilka fajnych rzeczy".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszard
Przemyśl , podobno jest miastem z potężnym zadłużeniem ? a te podwyżki , to jedna z form oddłużania , przecież zapłacą za nie wyborcy.
G
Gość
Funkcja radnego, reprezentanta lokalnej społeczności powinna być sprawowana bez wynagrodzenia. To w końcu wybór człowieka obdarzonego zaufaniem wyborców , który kandydował do Rady by pełnić ważne funkcje ( m.in. kontrolę organów samorządowych , rozdział pieniędzy etc.).

Są kraje na świecie, gdzie dla takiego awansu należy mieć odpowiednią ilość środków tj. wcześniej zarobić pieniądze.

W tym przypadku zjawisko jest dokładnie odwrotne. Najpierw stołek, potem kasa.

Oczywiście są od tego chlubne wyjątki, ale one potwierdzają regułę.

O łączeniu stanowisk , to już nie ma co wspominać.
G
Gość
W czasach kiedy ponad 2 000 000 ludzi żyje poniżej minimum ubóstwa władza podnosi sobie pensje. A ludziom ceny. Kpina. Wyborcy Wam podziękują!
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie