Radny Majgier: jestem szantażowany

Norbert Ziętal
- Przez trzy kadencje radnego nigdy nie dostałem do domu żadnego pisma, związanego z funkcją radnego. Aż tu naraz na domowy adres trafiają dwie pisemne kary - mówi Zygmunt Majgier, radny z Przemyśla.
- Przez trzy kadencje radnego nigdy nie dostałem do domu żadnego pisma, związanego z funkcją radnego. Aż tu naraz na domowy adres trafiają dwie pisemne kary - mówi Zygmunt Majgier, radny z Przemyśla. NORBERT ZIĘTAL
Radny został ukarany, bo... skrytykował innych radnych i prezydentów.

Podczas czwartkowej sesji przewodniczący przemyskiej rady miasta Adam Łoziński zagroził radnemu Zygmuntowi Majgierowi, że każe strażnikom miejskim siłą usunąć go z sesji.

Powód był taki, że radny Majgier kontynuował wypowiedź, chwilami na stojąco, pomimo że przewodniczący odebrał mu prawo głosu. Napiętą sytuację udało się zażegnać, zarządzając 15 minut przerwy.

- Jestem szantażowany ja i moja rodzina - twierdzi radny Majgier.

Dwa upomnienia

Kilkanaście dni temu Majgier dostał do domu dwa pisma od przewodniczącego klubu radnych PiS Bogusława Zaleszczyka. Były to dwa upomnienia. Pierwsza za osiem nieobecności na zebraniach klubu. Druga za... publiczną krytykę radnych PiS oraz prezydentów Przemyśla.

- To ubeckie metody. Takie stosowano wobec mnie w latach 80. Teraz wciąga się w to jeszcze moją rodzinę - opowiada Majgier.

Pisma, za potwierdzeniem, odebrała jego żona. Dostarczył je kurier. To dziwne, bo wszystkie dokumenty radni dostają zwykle do swoich teczek w biurze Rady Miasta.

Czeka na rezygnację Chomy

Majgier nigdy nie był członkiem PiS, podczas wyborów tylko startował z listy tej partii. Obecnie jest radnym niezależnym. Należy do ROP.

- Na zebrania klubu PiS przestałem chodzić po tym, jak prezydent Przemyśla Robert Choma (wówczas z PiS), przyznał się, że był współpracownikiem SB. Wrócę na zabrania, jak prezydent zrezygnuje ze stanowiska - twierdzi Majgier.

Na sesji w maju radny Majgier, publicznie wytknął radnym PiS, że decyzje w ważnych sprawach podejmują w ostatniej chwili, w... ubikacji, tuż przed głosowaniem na sesji. Zarzucił im również nepotyzm a jednemu z zastępców prezydenta brak wiedzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie