Radny z wyrokiem zachował mandat

Sławomir Oskarbski
Roman Iwasieczko (pierwszy z lewej) jest skazany, ale mimo to wciąż sprawuje obowiązki radnego.
Roman Iwasieczko (pierwszy z lewej) jest skazany, ale mimo to wciąż sprawuje obowiązki radnego. SŁAWOMIR OSKARBSKI
Roman Iwasieczko, skazany prawomocnym wyrokiem sądu na 4,5 tys. zł grzywny za posługiwanie się fałszywymi fakturami, wciąż jest radnym miejskim.

W poniedziałek dzięki kolegom z PiS nie głosowano nad wygaśnięciem jego mandatu.

Projektu uchwały o wygaśnięciu mandatu Iwasieczki nie było w porządku obrad. Kiedy usiłowano wprowadzić go do programu sesji, zaprotestował Stanisław Leski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Dębicy.

W trybie ustawowym

- Klub PiS nie wyraża zgody na wprowadzenie projektu uchwały w trybie nadzwyczajnym. Powinno to być zrobione w trybie ustawowym, żeby wszystkie komisje zdążyłyby zapoznać się z projektem i żeby nie było teraz sądu kapturowego - mówił Leski.

- Chciałem dać szansę radnemu Iwasieczce, żeby sam mógł złożyć rezygnację. Dlatego nie wprowadziłem wcześniej tego projektu do porządku obrad - tłumaczył Jan Borek, przewodniczący RM.

Uchwałę o wygaśnięciu mandatu Iwasieczki chcieli wprowadzić: Jan Borek, Joanna Ożóg, Marek Grabowski, Jan Kasowicz, Ryszard Kaczor, Mateusz Pasek, Robert Podlasek, Piotr Szyper, Tadeusz Świątek.

Przeciw byli: Renata Barszcz, Andrzej Bal, Jerzy Gągała, Andrzej Hochołowski, Zbigniew Kruczek, Stanisław Leski, Grzegorz Sypel, Józef Ślęzak oraz Roman Iwasieczko.

W głosowaniu nad nowym porządkiem obrad dziewięciu radnych było za wprowadzeniem punktu o wygaśnięciu mandatu Iwasieczki. Tyle samo, w tym sam Iwasieczko i sześciu innych radnych z PiS, sprzeciwiło się temu. W efekcie uchwała nie była rozpatrywana.

Chce się wytłumaczyć

- Nie złożyłem rezygnacji, bo chciałem przedstawić radnym swoją sytuację, cały proces i tryb skazania mnie za wykroczenie skarbowe. Głosowałem też za nie wprowadzaniem uchwały, bo nie widziałem wcześniej jej projektu - tłumaczył Iwasieczko.

Iwasieczko to były strażnik miejski. Zasłynął ze skutecznej walki przed sądem o swoje prawa pracownicze z Edwardem Brzostowskim, byłym burmistrzem Dębicy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie