Radość wielka! 2-letni Aleksander Misiak z Młodowa stanął samodzielnie na nóżki!

Urszula Sobol
Urszula Sobol
2-letni Aleksander Misiak bardzo się cieszy, że może samodzielnie stawać na nóżki
2-letni Aleksander Misiak bardzo się cieszy, że może samodzielnie stawać na nóżki Archiwum rodziny
Udostępnij:
Aleksander Misiak stanął na nogi. Chłopiec zmagał się z brakiem kości strzałkowych i miał zdeformowane stopy i koślawe kolana. Przeszedł ciężką operacje i w końcu może samodzielnie chodzić.

O Aleksandrze Misiaku pisaliśmy już kilka razy. Chłopiec mieszka w Młodowie, miejscowości koło Lubaczowa. Urodził się 27 października 2020 roku z poważną wadą, obustronną hemimelią, czyli brakiem kości strzałkowych w nóżkach. Miał też zdeformowane stopy i koślawe kolana.

Rodzice od początku diagnozy zdawali sobie sprawę, że bez kosztownej ortopedycznej operacji, którą dla Olusia chciał wykonać Paley European Institute, chłopczyk nie miałby szansy na postawienie swojego pierwszego kroczku, ani na normalne funkcjonowanie w przyszłości.

Niestety koszt operacji w Paley European Institute wynosił prawie pół miliona złotych, a rodziców nie stać było na taki wydatek.- Byliśmy świadomi, że sami nie uzbieramy takich pieniędzy, a naszym największym marzeniem była operacja naszego Olusia. Bez niej nasz synek nie miałby szansy na postawienie swojego pierwszego kroczku.

Na portalu Siepomaga.pl zorganizowali zbiórkę pieniędzy „Sprawność pod znakiem zapytania. Pomóż ratować przyszłość Olusia!”.

Dzięki ludziom dobrej woli rodzinie Misiaków udało się zebrać ponad 490 tys. zł. Zbiórkę wsparło 14 778 osób, wśród nich byli też Czytelnicy „Nowin”.

W kwietniu, w Paley European Institute w Warszawie, europejskim przedstawicielem znanego na całym świecie centrum specjalizującym się między innymi w leczeniu wrodzonych, rozwojowych i pourazowych schorzeń ortopedycznych, odbyła się sześciogodzinna operacja Olusia. Doktor Paley, światowej sławy ortopeda, powiedział, rodzicom, że wszystko poszło zgodnie z planem. Po niej Oluś spędził 12 tygodni w gipsach, a następnie rozpoczął intensywną rehabilitację.

- Przed nami jeszcze 2 tygodnie rehabilitacji, ale jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nasz synek stanął w końcu na nóżki - opowiada Joanna Misiak, mama chłopca. - Dzięki pomocy cudownych osób m.in. fizjoterapeutów, Olek pewniej stawia kroki i próbuje samodzielnie się przemieszczać. Nasz synek jest szczęśliwy, a my jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim, którzy nam pomogli w tej trudnej walce o zdrowie naszego dziecka.

2-letni Aleksander Misiak bardzo się cieszy, że może samodzielnie stawać na nóżki
2-letni Aleksander Misiak bardzo się cieszy, że może samodzielnie stawać na nóżki Archiwum rodziny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Duże śniadanie nie pomaga schudnąć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie