Radymno. 26-latek z BMW usłyszy we wtorek prokuratorskie zarzuty. Młody kierowca chciał rozjechać ludzi

Łukasz Solski
Łukasz Solski

Wideo

Policjanci wyjaśniają okoliczności incydentu, do którego doszło w Radymnie koło Jarosławia. Rozpędzone srebrne BMW próbowało staranować ludzi. Do sprawy zatrzymano trzy osoby, w tym kierującego autem.

W niedzielę przed godz. 3 w nocy, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu otrzymał zgłoszenie, że w Radymnie, na parkingu przy zalewie ZEK, kierujący BMW potrącił pieszego.

- Na miejsce natychmiast udali się policjanci, jednak nikogo nie zastali. Około kilometra od wskazanego rejonu, na parkingu, funkcjonariusze zauważyli opisany wcześniej pojazd. Samochód posiadał uszkodzenia. BMW zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu

- mówi asp. szt. Anna Długosz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.

Słychać krzyki: Uciekajcie!

Nagranie z incydentu w Radymnie opublikowano w niedzielę przed południem na portalu społecznościowym Facebook. Na filmiku widzimy wyraźnie srebrne BMW. Rozpędzony samochód próbował wjechać w pojedyncze osoby. Jeden z przechodniów cudem unika potrącenia, odskakując tuż przed maską rozpędzonego samochodu. Słychać krzyki, by uciekać. Całość trwa blisko minutę.

Zatrzymano trzy osoby

Policjanci ustalili właściciela BMW, zabezpieczyli ślady oraz zapis monitoringu. W niedzielę późnym południem, w związku ze sprawą, funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby, które trafiły do policyjnego aresztu. Dwóch mężczyzn zostało przesłuchanych w charakterze świadka. Czynności procesowe wykonano z trzecim mężczyzną, 26-letnim mieszkańcem powiatu jarosławskiego. To on kierował BMW. Był trzeźwy, ale mimo tego, pobrano od niego krew do badań toksykologicznych.

Co kierowało młodym kierowcą w niedzielną noc?

Według internautów mężczyzna w chwili zdarzenia był trzeźwy, a wcześniej nie zażywał narkotyków. To miała być zemsta za uszkodzenia BMW na jednej ze stacji paliw.

– To nadal nie tłumaczy to jego zachowania. Mógł wsiąść, odjechać, wezwać policję. Rozjeżdżać ludzi w nerwach? Gość powinien być odizolowany od społeczeństwa - czytamy jeden z komentarzy.

26-latek we wtorek może usłyszeć prokuratorskie zarzuty. Prawdopodobnie zostanie oskarżony o próbę narażenia przechodniów na utratę życia lub zdrowia, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W Cieszanowie zginął 19-latek

W całym zdarzeniu w Radymnie nikt nie ucierpiał. Warto w tym miejscy jednak przypomnieć historię z 2010 roku. W czasie trwającego Cieszanów Rock Festiwal, pijany 24-latek kierujący oplem wjechał na zorganizowany na potrzeby imprezy parking. Uszkodził kilka aut, a uciekając z miejsca zdarzenia potrącił jeszcze 19-latka. Pomimo natychmiastowej pomocy chłopak zmarł w szpitalu. Sprawca wypadku, mieszkaniec Oleszyc został zatrzymany. Jak się okazało, nie miał nawet uprawnień do kierowania samochodami. Prawo jazdy stracił wcześniej za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie