Ratujmy Kornelkę z Tarnobrzega. Bez operacji jej serce zatrzyma się. Potrzebna kwota to aż 190 tysięcy złotych!

Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Wioletta Wojtkowiak
Udostępnij:
- Bardzo prosimy o pomoc. Czas Kornelki ucieka - mówią rodzice trzyletniej mieszkanki Tarnobrzega, którą czeka wkrótce kolejna walka o życie. Operację na otwartym sercu Kornelki Krasoń przeprowadzi w Klinice Uniwersyteckiej w Munster znany kardiochirurg profesor Edward Malec. Agata i Krzysztof muszą zebrać na ten cel ponad 190 tysięcy złotych.

Kornelka jest drobniutka, waży tylko jedenaście kilogramów, ale to żywe srebro. Kiedy się bawi jest jak wulkan energii, jednak szybko słabnie. Wówczas jej paluszki sinieją, a usteczka robią się fioletowe. To oznaka niedotlenienia.

Dlaczego lekarz na USG nie zauważył wady serca?

- Kiedy 11 listopada 2015 roku przyszła na świat, wydawało się, że większego szczęścia nie można czuć. Była śliczna, dostała 10 punktów. Cała ciąża przebiegała bez komplikacji, czułam się dobrze, badania wychodziły książkowo. Nikt nie spodziewał się takiej tragedii. Dlaczego lekarz na USG nie zauważył tak krytycznej wady serca? Nie wiemy

- wspomina krytyczne chwile Agata, mama Kornelki.

Jej córeczka urodziła się z przełożeniem pni wielkich naczyń, atrezją zastawki tętnicy płucnej, bez pnia płucnego i z ubytkiem w przegrodzie międzykomorowej. Lekarze ratowali jej życie już kilka razy. Po raz pierwszy po porodzie. W specjalistycznym szpitalu w Krakowie przeszła cewnikowanie serca. Niestety, nie udało się wtedy wstawić stentu w zespolenie systemowo-płucne. Lekarze podjęli decyzję o kolejnej operacji.

- W ciągu zaledwie 48 godzin maleńka klatka piersiowa naszej córeczki została otwierana aż trzy razy. Mała walczyła. W trzeciej dobie po operacji jej serce się poddało. Szybka reanimacja odniosła skutek, ale był to dopiero początek walki o życie - mówi pani Agata.

Po prawie dwóch miesiącach spędzonych w szpitalu Kornelka pojechała do domu.

- Z dnia na dzień uczyliśmy się siebie nawzajem, walczyliśmy o każdy zjedzony mililitr pokarmu, który dawał siłę i powolutku pozwalał rosnąć. Staraliśmy się unikać infekcji, bo każda mogła mieć dla naszej córeczki tragiczne skutki. Staraliśmy się normalnie żyć, choć każdy dzień zaczynał się i kończył strachem. Czy ten będzie ostatni? - wspominają rodzice. - Mieliśmy obserwować dziecko i jeździć na regularne badania. Podczas jednego z nich okazało się, że stan serca jest tragiczny, trzeba szybko operować. W maju 2017 roku lekarze wymienili zespolenie na nowe, ale nie skorygowali wady. Było zbyt wcześnie, serce musiało urosnąć.

Trwa zbiórka na operację

Strach o życie Kornelki towarzyszy rodzinie nieustannie.

- Im córeczka jest większa, tym jej serce ma do wykonania cięższą pracę. Kornelka coraz szybciej się męczy, jej usta i palce są nieustannie sine. Na początku prosiła “mamusiu umyj mi paluszki”, ale dzisiaj już wie, że nie są brudne - mówi pani Agata.

Postanowiła szukać ratunku za granicą: - Wysłałam dokumenty do profesora Malca, który operuje w Munster. To tam ratuje się życie dzieci z trudnymi wadami serca. Były moje urodziny i miałam tylko jedno życzenie - by profesor zgodził się ratować moją córeczkę. Trzy dni później dostaliśmy odpowiedź, że będzie operował!

Jednak sen z oczu spędzają koszty operacji, które przekraczają możliwości rodziny. Żeby Kornelka pojechała na zabieg trzeba zgromadzić ponad 40 tysięcy euro.

- Myśleliśmy o kredycie, ale jeden już spłacamy, nikt nie da nam kolejnego. Nie mamy skąd wziąć tak ogromnej sumy, dlatego prosimy o pomoc dla naszej Kornelki - apelują tarnobrzeżanie.

Publiczna zbiórka, której celem jest zebranie ponad 190 tysięcy złotych trwa do 15 marca na stronie fundacji Siepomaga. Kliknij i wesprzyj. Jeżeli nie masz pomysłu komu podarować 1 procent z podatku za ubiegły rok podaruj tę kwotę dla Kornelki: KRS 0000266644, cel szczególny: ZC 8035 Kornelia Krasoń.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?


ZOBACZ: FLESZ. ZIMNA WOJNA DO OSCARA

Źródło:vivi24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Ratujmy Kornelkę z Tarnobrzega. Bez operacji jej serce zatrzyma się. Potrzebna kwota to aż 190 tysięcy złotych! - Echo Dnia Podkarpackie

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aga
Do luzaak. Jesteś skończonym idiotą! Obyś sam się przekonał jak darmowa jest opieka medyczna w takim przypadku!
J
Jędrek
Milcz buraku.
l
luzaak

kto się na to nabiera? opieka zdrowotna jest za darmo.

t
to wina PiS i 500+
W dniu 20.02.2019 o 20:42, gosc napisał:

wspolczuje!! ale sie pytam gdzie jest rzad? pomoc zdrowotna ?? w tym kraju wywala sie tyle kasy w bloto na podwyzki w biuroktracji i rzadzie a ludzie musza sie skladac na operacje tysiecy chorych dzieci?????? jakas paranoja????

Jeśli są grube miliardy złotych dla zdrowych dzieci na 500+ to wtedy brakuje pieniędzy na tak chore dzieci jak Kornela która przez rząd PiSu jest skazana na śmierć.
Tak niestety działa socjalizm w czystej postaci.
Przypomnę też że niecały tydzień temu rząd PiSu przekazał lekką ręką marne 4 miliony złotych na szkołę Rydzyka.
g
gosc

wspolczuje!!  ale sie pytam gdzie jest rzad? pomoc zdrowotna ?? w tym kraju wywala sie tyle kasy w bloto na podwyzki w biuroktracji i rzadzie a ludzie musza sie skladac na operacje tysiecy chorych dzieci?????? jakas paranoja???? 

Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie