Rekrutacja uzupełniająca. Aż do sierpnia poczekają na decyzje, czy szkoły średnie ich przyjmą

Beata TerczyńskaZaktualizowano 
Krzysztof Kapica
Absolwenci szkół podstawowych i gimnazjów, którzy nie dostali się do wymarzonych szkół i biorą udział w rekrutacji uzupełniającej, aż do sierpnia muszą czekać na decyzję, czy i gdzie zostali przyjęci.

Rzeszowskie szkoły średnie przyjęły ok. 7200 pierwszoklasistów. Pisaliśmy, że trwa rekrutacja uzupełniająca. Do środy biorący w niej udział mieli czas, aby zanieść do szkół z wolnymi miejscami wymagane dokumenty. Listy przyjętych ogłoszone zostaną 9 sierpnia.

- Dzieciom z podwójnego rocznika zafundowano ogromny stres, a powinny przecież teraz odpoczywać po roku ciężkiej nauki - irytuje się mama jednego z nich. - Najpierw obawa, czy napiszą na tyle dobrze egzaminy, by mieć szansę na dostanie się do wybranych, wymarzonych szkół, później zagryzanie palców, czy wystarczy punktów, a teraz część z nich musi jeszcze czekać do sierpnia na decyzję, gdzie ostatecznie je przyjęto. Tak zatruć młodym ludziom wakacje. Jak można było wprowadzić taką reformę.

Zbigniew Bury, dyrektor rzeszowskiego wydziału edukacji Urzędu Miasta, podsumowuje, że po pierwszym naborze w szkołach zostało jeszcze ponad 350 miejsc w ogólniakach i ponad 400 w technikach. Są oczywiście też miejsca w branżówkach. Lista jest dostępna na stronie elektronicznego naboru.

Tym, którzy nie dostali się do topowych liceów, miasto zaproponowało naukę w dodatkowych 4 oddziałach w XII LO i 2 w X LO. W Rzeszowie z powodu braku chętnych nie udało się otworzyć aż 42 pierwszych klas w dawnych zawodówkach.
- Nie było chętnych m.in. do klas kształcących fryzjerów, kelnerów, sprzedawców, fotografów, lakierników, ogrodników, ślusarzy - podaje przykłady dyrektor.

Pojawiły się zarzuty polityków, że samorządy pozwoliły młodzieży na zbyt duży wybór szkół podczas elektronicznej rekrutacji i stąd zamieszanie z miejscami, bo niektórzy pozajmowali je w kilku szkołach.

- Kto tak mówi, nie ma zielonego pojęcia o naborze - wyjaśnia dyrektor Bury. - W Rzeszowie młody człowiek mógł wskazać 5 interesujących go szkół i dowolną liczbę klas w nich, ale system przydzielał go tylko do jednego miejsca. Nawet gdyby na liście pojawiło się 100 placówek i tak system przydzieliłby do jednej. Nikt więc nikomu niczego nie blokuje.

Dyrektor uważa, że właśnie zwiększenie możliwości wskazania szkół (z 3 do 5) dało młodemu człowiekowi komfort i nadzieję, że gdzieś jednak zostanie przyjęty i będzie to placówka w kręgu zainteresowań.

- W Przemyślu nie ma obaw, że dla części młodzieży starającej się o przyjęcia do szkół ponadgimnazjalnych zabraknie miejsc. Przygotowana liczba oddziałów oraz wolnych miejsc jest wystarczająca dla wszystkich kandydatów - informuje Urząd Miejski w Przemyślu.

Dla absolwentów klas gimnazjalnych przygotowanych zostało 1044 miejsc, przy liczbie kandydatów 1134. Wśród kandydatów zakwalifikowanych wolę przyjęcia potwierdziło 968 osób. Po potwierdzeniu woli przyjęcia liczba wolnych miejsc wynosi 76. Dla absolwentów klas podstawowych przygotowano 975 miejsc, przy liczbie kandydatów 1010. Wśród kandydatów zakwalifikowanych wolę przyjęcia potwierdziło 905 osób. Po potwierdzeniu woli przyjęcia liczba wolnych miejsc wynosi 76.

W Krośnie system elektroniczny też wykazuje jeszcze pojedyncze wolne miejsca. W liceach, technikach i szkołach branżowych.


Zobacz też: Sonda maturalna - maturzyści z Rzeszowa o egzaminie z języka polskiego

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
emigrant na stale

Do czego potrzebna jest murarzowi albo mechanikowi czy kucharzowi matura ? NA POKAZ ?

Przed wojna w Polsce uczen szedl DO TERMINU i uczyl sie zawodu.

Obecnie na zachodzie mlodzi ludzie ktorzy skonczyli nauke w szkole po skonczeniu 16 lat ida pracowac do zakladow gdzie sie ucza zawodu i placi sie im za prace, a jeden dzien w tygodniu ida do szkoly na nauke ale TYLKO przedmiotow zawodowych.

Zaklad musi miec pozwolenie a wiec fachowcow ktorzy ucza w zawodzie, a wiec ilosc tych zakladow jest ograniczona. Takie zaklady (firmy) dostaja za to znizki podatkowe od Rzadu.

I problem jak widze jest rozwiazany.

R
Romek

I znów nie sprawdziły się apokaliptyczne scenariusze totalnej opozycji.

Szkoda tylko że młodzi ludzie nie chcą uczyć się konkretnego zawodu a wybierają kierunki ogólne.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3