Reprezentacja Polski w tenisie stołowym w historycznym meczu w Jarosławiu przegrała z Chorwacją 0:3 [ZDJĘCIA, KIBICE]

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Rekordowo liczna widownia pokazała, że na Podkarpaciu jest głód międzynarodowych imprez.
Rekordowo liczna widownia pokazała, że na Podkarpaciu jest głód międzynarodowych imprez. Waldemar Mazgaj
Udostępnij:
Polska przegrała z Chorwacją 0:3 w swoim pierwszym meczu eliminacji Drużynowych Mistrzostw Europy. Mecz w jarosławskiej hali oglądało ponad 600 kibiców!

Polska – Chorwacja 0:3

0:1 Dyjas – Pucar 1-3 (9, -10, -13, -6);
0:2 Badowski – Gacina 1-3 (5, -8, -10, -14);
0:3 Floras – Kolarek 1-3 (-9, 7, -8, -9).

To było pierwsze międzypaństwowe spotkanie pingpongowej reprezentacji w mieście nad Sanem i pierwsze po 12 latach przerwy na Podkarpaciu. Nie dziwne więc, że hala pękała w szwach.

Żywiołowio dopingujący kibice byli świadkami emocjonującego widowiska. Od pierwszej piłeczki! Na początek niemiłą niespodziankę sprawił nasz lider Jakub Dyjas, grający w niemieckim TTF Liebherr Ochsenhausen, który uległ graczowi z Kolpinga FRAC – Tomislavovi Pucarowi. Chorwat jednak pokazał dobrą grę i zasłużenie zwyciężył. Najwięcej emocji było w III secie; Dyjas miał dwie piłki setowe, Pucar skończył swoją trzecią.

Marek Badowski w I secie drugiej gry pokazał taki dynamit, że wydawało się zmiecie z placu gry Andreja Gacinę, srebrnego medalistę DME z 2007 roku. Potem jednak doświadczony rywal zupełnie zmienił taktykę i mimo ambitnej gry 20-latka z Gdańska wygrał 3-1 broniąc w IV secie dwie piłki setowe.

Wychowanek UKS Gim-Tim 5 Stalowa Wola Robert Floras w I secie z Tomislavem Kolarkiem, znanym z gry w Superlidze, potrafił od stanu 3:8 doprowadzić do remisu po 9, by przegrać 9:11, m.in. po zepsutym serwisie. Mimo tej wpadki zdołał się pozbierać, ale w końcowym rozrachunku lepszy był rywal.

- Ładna porażka, ale goście byli lepsi w końcówkach - mówił Leszek Kucharski, były znakomity reprezentant Polski.

- Zawiodłem - bił się w piersi Dyjas. - Mamy jednak młody zespół, który nabiera szlifów z każdą grą.

Po meczu nasi zawodnicy rozdali setki autografów kibicom z całego regionu. Spora grupa przyjechała m.in. z Ustrzyk Dolnych.

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
joorek

Panie redaktorze, Kolarek nie dostał szansy gry w meczu. Grzał ławę ........

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie