Resovia o krok od szczęścia

mb
Drużyna Wkręt-Metu Częstochowa pokonała w czwartkowy wieczór dramatycznym meczu zespół Asseco Resovii 3:2 i awansowała do półfinału mistrzostw Polski.

ASSECO RESOVIA - WKRĘT-MET DOMEX AZS CZĘSTOCHOWA 2:3 (26:24, 24:26, 20:25, 25:23, 13:15)

Resovia: Kozłowski, Józefacki, Perłowski, Szczygieł, Łuka, Gradowski, Kubica (libero) oraz Kvasnicka, Kaczmarek, Kusior.

Wkręt-Met: Woicki, Billings, Szczerbaniuk, Eatherton, Gierczyński, Wika, Gacek (libero) oraz Stelmach.

Widzów 2300. Sędziowali: Sylwester Strzylak i Janusz Soból (Radom).
W play-off 3-0 dla Wkręt-Metu

Ale były emocje.

- Gdyby Resovia wygrała drugiego seta, to chyba byśmy popłynęli - przyznał Krzysztof Gierczyński, kapitan częstochowskiego zespołu.

Rzeczywiście, resoviacy po wygraniu pierwszej odsłony, w której szalał Tomasz Józefacki (zdobył w tej części spotkania 12 punktów), w drugiej mieli piłkę setową, ale na samym finiszu to częstochowianie zdołali postawić na swoim.

W trzeciej i czwartej partii obowiązywała zasada cios za cios. Dlatego mecz obfitował w świetne akcje po obu stronach siatki. AZS miał to szczęście i przewagę, że miał mocne oba skrzydła, a Resovia tylko jedno. Kiedy Józefacki nieco osłabł, rywale coraz częściej stawiali mu szczelny blok, ale "Józek" i tak robił po częstochowskiej stronie wiele szkody.

Dobrze spisywał się rzeszowski środek z Łukaszem Perłowskim i Sławomirem Szczygłem. Ten drugi do końcówki tie-breaka niemal się nie mylił. Rzeszowianie z trudem radzili sobie z powstrzymywaniem Amerykanina Brooka Billingsa, który strzelał, jak z armaty.

W piątym secie resoviacy dwukrotnie zablokowali "kowboja" i przeważali 9:7. Niestety, przy stanie 12:12 dwa razy nadział się na blok przeciwnika Szczygieł.

- Tak mi dobrze szło, ale w końcówce zawaliłem. Mam do siebie o to pretensje - bił się w piersi pan Sławomir.

- Częstochowianie byli minimalnie lepsi. Mogliśmy jednak przy odrobinie szczęścia wygrać z nimi i w Częstochowie i u nas. Teraz gramy o miejsca 5-8. Pierwszym przeciwnikiem będzie Politechnika Warszawa - powiedział trener Jan Such.

- Z Resovią po raz kolejny zagramy już 13 kwietnia w ćwierćfinale Pucharu Polski. Trochę obawiam się o ten mecz - stwierdził Piotr Gacek, libero Wkręt-Metu i reprezentacji Polski.

Skra w półfinale MP zmierzy się ze Skrą Bełchatów. Resovia z Politechniką zagra 21 kwietnia na Podpromiu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie