Resovia trenowała w Arenie Samokov

Marek Bluj
Nasza drużyna znajduje się w bojowych nastrojach.
Nasza drużyna znajduje się w bojowych nastrojach.
Siatkarze Asseco Resovii zdobyli Paryż, podbili Stambuł, opanowali Lublanę. W środę kolej na Sofię, a właściwie położony 60 kilometrów od stolicy Bułgarii Samokov, w którym zmierzą się z CSKA.

Nasza drużyna jest faworytem tego spotkania I rundy play-off Ligi Mistrzów. Musi jeszcze potwierdzić to w Arenie Samokov, w której zapewne panować będzie gorąca atmosfera. Początek pojedynku o godzinie 18.30 polskiego czasu.

Bułgarzy odgrażają się, że zagrają z wicemistrzem Polski na maksa i postarają się przy pomocy wszystkich dostępnych im metod pokonać rywala, aby na zaplanowany na 17 lutego rewanż w Rzeszowie jechać z solidną zaliczką.

Nasi siatkarze wcale się nie boją gospodarzy.
- Zawodnicy są pewni siebie. Ta pewność wzrosła po zwycięskim meczu w Jastrzębiu. Wierzą w swoje umiejętności, są mocno zmotywowani. Chcemy wygrać dwumecz z CSKA i awansować dalej. Nikt nie wątpi, że mam się to uda. Naszym celem w środowy wieczór jest uzyskanie jak najlepszego wyniku. Najlepiej, zwycięstwa... - twierdzi trener Ljubo Travica.

- Wylądowaliśmy na lotnisku w Sofii we wtorek o godzinie 14. Gospodarze podstawili nam autobus, który zawiózł nas do miejscowości Borovec. Jest to znany kurort narciarski położony 70 km od stolicy kraju - powiedział Nowinom Tomasz Kozłowski, team menedżer Asseco Resovii.

- Bułgarzy przyjęli nas sympatycznie. Tylko autobus był trochę ciasny, na co zwróciliśmy uwagę. Wieczorem spotkaliśmy się z supervisorem. Wszystko jest OK - dodaje pan Tomek. - Nasz zespół przeprowadził trening w miejscowości Samokov, oddalonej od Borovca o 10 km, gdzie odbędzie się w środę mecz. Tamtejsza hala jest trochę podobna do obiektu w Kędzierzynie, z tym, że jest trochę mniejsza. Chłopcy czują się dobrze, są optymistycznie nastawieni.

Resovia wygrała z CSKA 3:0, w którym liderem jest Kenijczyk Philip Mayio, podczas przedsezonowego turnieju towarzyskiego w Serbii.
- Bułgarzy nie wystąpili tam w najmocniejszym składzie, trudno więc przykładać wagę do tamtego, towarzyskiego sprawdzianu. Dysponujemy nagraniami z meczów CSKA, zdobywaliśmy informacje o tym zespole innymi drogami i mamy go rozpracowanego. To solidna drużyna - mówi Sergiusz Ruszel, statystyk naszej ekipy.

Potencjał sportowy Resovii jest znacznie większy niż Bułgarów. Jeżeli nasz zespół zagra na swoim normalnym poziomie, nie przytrafi im się żadna pucharowa wpadka, jak w przeszłości, to mimo że nie będzie miał wsparcia z trybun swoich kibiców, poradzi sobie z nieobliczalnym u siebie przeciwnikiem. Trzymajcie kciuki.

Samokov - środa, godz.18.30. Sędziują: Andriej Zenovich (Rosja) i Aziz Yener (Turcja).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie