Resovia wygrała w Częstochowie za trzy punkty

mbluj
Krzysztof Ignaczak i jego koledzy pewnie pokonali AZS Częstochowa. "Igłą"  rozegrał kapitalne zawody
Krzysztof Ignaczak i jego koledzy pewnie pokonali AZS Częstochowa. "Igłą" rozegrał kapitalne zawody Krzysztof Łokaj
Udostępnij:
Siatkarze Resovii pewnie pokonali Domex Tytan AZS Częstochowa 3:1. Nasza drużyna zdobyła całą pulę, choć gospodarze zapowiadali, że punkty zostaną pod Jasną Górą. To bardzo ważny sukces naszych wicemistrzów Polski, którzy przeskoczyli akademików w tabeli.

Cała drużyna znad Wisłoka stanęła na wysokości zadania. - Resoviacy byli od nas lepsi w każdym elemencie i wygrał zasłużenie - przyznawał Piotr Łuka, przyjmujący gospodarzy, były zawodnik Resovii.

- Czuliśmy się mocni jako drużyna - komentował Krzysztof Ignaczak, nasz libero, który rozegrał kapitalne zawody, podbijał i świetnie przyjmował niemal wszystkie piłki.

Twardy charakter i wielką klasę pokazał Mikko Oivanen. Fin, który przez ostatni tydzień intensywnie leczył skręconą kostkę, punktował przeciwników w ataku i robił im szkody na zagrywce. AZS nie miał recepty na zatrzymanie naszego atakującego, który wybrany został najlepszym zawodnikiem spotkania.

Resovia mogła zwyciężyć nawet 3:0, ale w trzecim secie nie wykorzystała szansy. - Popełniliśmy w końcówce zbyt dużo własnych błędów - żałował "Igła", jeden z bohaterów tego spotkania, w którym zabrakło kontuzjowanego Łukasza Perłowskiego (będzie pauzował 2 tygodnie).
W czwartej partii resoviacy rozbili rywala, który miał problemy z przyjęciem. Rzeszowskie skrzydła wysoko fruwały w hali Polonia.

- W drużynie z Częstochowy zabrakło doświadczenia i zimnej krwi - przyznał Ryszard Bosek, mistrz świata i mistrz olimpijski.

AZS Częstochowa - Asseco Resovia 1:3 (24:26, 18;25,28:26,17:25)

AZS: Drzyzga (4), Łuka (9), Wierzbowski (5), Nowakowski (8), Wiśniewski (10), Janeczek (20), Zatorski (libero) oraz Mikołajczak, Kankaanpaa (7), Kardos. Trener Grzegorz Wagner.

Resovia: Redwitz (2), Akhrem (10), Wika (7), Grzyb (14), Kosok (10), Oivanen (20), Ignaczak (libero) oraz Mika, Papke, Gierczyński (8), Ilić. Trener Ljubo Travica.

Sędziowali Maciej Twardowski i Janusz Soból (obaj Radom). Widzów 2300 (w tym 60 z Rzeszowa). MVP - Mikko Oivanen.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mikuśfanka
Świetny mecz!! Rewelacyjna gra Mikko Oivanena mimo niedawnej kontuzji, co zaowocowało wyborem Mikko na najlepszego zawodnika meczu.
Gratulacje dla całej drużyny!!. Oby zagrali tak dobrze w środowym meczu z Trentino:)
m
matti
Miko ma źle wpisane punkty!
Gratulacje Chłopaki ! Medaliki wasze!!!!
Dodaj ogłoszenie