Restauracje w Rzeszowie otwarte w czasach pandemii. Sanepid pojawia się o różnych porach, ale właściciele go nie wpuszczają

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Właściciele pubów, barów i restauracji w całej Polsce mają dość obostrzeń. Lokale zaczynają przyjmować gości.
Właściciele pubów, barów i restauracji w całej Polsce mają dość obostrzeń. Lokale zaczynają przyjmować gości. Jacek Smarz/Polska Press
W Rzeszowie trwa bunt przedsiębiorców, którzy otwierają lokale mimo rządowych obostrzeń. A klienci walą do nich drzwiami i oknami. Do środka próbują dostać się także policjanci i sanepid. Rząd grozi palcem i mówi, że otwarte restauracje nie dostaną pieniędzy z Tarczy Antykryzysowej. Przedsiębiorcy przestali już liczyć na pomoc od państwa i ratują się jak mogą.

We wtorek w jednej z meksykańskich restauracji w Rzeszowie nie został nawet okruszek. Jedzenie zniknęło dzięki "testerom", bo restauracja de facto nie działa. Zaprasza do środka tylko tych, którzy pomogą w "testowaniu" posiłków. Takim testerem może zostać każdy oprócz policjantów i pracowników sanepidu.

Pozostałe lokale działają pod płaszczykiem spotkań Konfederacji. Partia organizuje tam partyjne spotkania dla wszystkich chętnych. Mimo to sanepid nie ustaje w wysiłkach, aby takim spryciarzom nałożyć karę.

W rzeszowskich restauracjach interweniują sanepid i policja

- Sanepid jest niezwykle gorliwy. Pojawiają się przed restauracjami w zasadzie codziennie i o różnych porach dnia - mówi Dariusz Wlazło, radca prawny, przedstawiciel przedsiębiorców.

We wtorek do interwencji policji doszło w jednej z rzeszowskich restauracji.

- Policjanci kontrolowali jeden z lokali. Na miejscu zauważyli, że w środku siedzą osoby, którym serwowano alkohol i posiłki. Właściciel został wylegitymowany i poinformowany o obowiązujących obostrzeniach. Sporządzono dokumentację, która będzie podstawą do wszczęcia czynności wyjaśniających o wykroczenie. Jednocześnie poinformujemy o zdarzeniu sanepid, bo tę kontrolę prowadzili sami policjanci

- mówi nadkom. Adam Szeląg z KMP w Rzeszowie.

Szeląg zapewnia, że nie była to pierwsza kontrola do tej pory. W piątek rzeszowscy policjanci przeprowadzili cztery kontrole (jednym lokalu odbywało się spotkanie partyjne), a pozostałe działały zgodnie z obostrzeniami, serwując posiłki na wynos.

W poniedziałek przeprowadzono również cztery kontrole (nic nie wykazały), we wtorek natomiast wylegitymowano właściciela, działającej mimo pandemii restauracji.

Kolejni restauratorzy, obserwując liczbę chętnych w nieposłusznych lokalach, zastanawiają się nad otwarciem drzwi swoich knajp. Osoby jedzące w takich restauracjach, mogą czuć się bezpiecznie, bo w świetle prawa restauracja nie działa.

- W przypadku, kiedy są to klienci i policja uważa, że powinna podjąć czynności, może ich spisywać. Tylko musi wejść do środka, aby to zweryfikować. A na tych zasadach, na których lokale działają, policja nie ma na to podstaw - dodaje mecenas Wlazło.

Wojewoda straszy, że nie da pieniędzy

Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki, w wypowiedzi dla TVP3 Rzeszów poinformowała, że przedsiębiorcy łamiący zakazy nie będą mogli skorzystać z pomocy finansowej z budżetu państwa.

- Pani wojewoda wskazała, że są ograniczenia, a nie zakaz działalności. Co, jeśli przedsiębiorca serwuje głównie alkohol? Jak pani wojewoda sobie wyobraża, że ktoś będzie serwował alkohol na wynos? Jak ktoś ma stracić wsparcie z Tarczy, skoro nie ma na te pieniądze szans? To pokazuje, że politycy nie wiedzą, o czym mówią, ani jakie są problemy przedsiębiorców. Trudno, aby takie argumenty trafiały do przedsiębiorców

- wytyka Dariusz Wlazło.

Radca prawny zwraca również uwagę, że na Podkarpaciu ze względu na dzienną liczbę zakażeń, już dawno wróciliśmy do żółtej strefy. A to oznacza, że obostrzenia powinny zostać poluzowane.

Coraz więcej branż wypowiada rządowi nieposłuszeństwo. W Bieszczadach zaczynają otwierać się pierwsze noclegi. Dołączenie do strajku zapowiada także branża fitness. W Rzeszowie jedna z popularnych siłowni zapowiada, że od czwartku będzie organizować warsztaty dydaktyczno-praktyczne pod hasłem: „CrossFit jako metoda budowania siły, sprawności oraz wytrzymałości”.


FLESZ: Pomoc dla firm od 1 lutego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie