reklama

Rewolucja w centrum Rzeszowa. Autobusy i pociągi w jednym miejscu

Bartosz GubernatZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ponad 400 mln zł ma kosztować budowa Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego.

Chociaż pomysł nie jest zupełnie nowy, bo już kilkanaście lat temu sugerowali go planiści, do tej pory miasto nie podejmowało konkretnych działań w kierunku wcielenia go w życie. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na problemy z włączeniem w inwestycję zamkniętych dotychczas terenów kolejowych od strony ul. Kochanowskiego. Ponieważ PKP niedawno je odblokowało, władze miasta postanowiły odkurzyć dawne plany. Wycenianą na ponad 400 mln zł budowę urzędnicy zaproponowali marszałkowi województwa jako jedno z kluczowych zadań miasta na nowe rozdanie unijnych pieniędzy. Zarząd województwa uznał ją za interesującą i wciągnął na okrojoną listę, zawierającą najciekawsze podkarpackie projekty na lata 2014-2020.

Co kryje się pod tym projektem? RCK to potężne tereny przeznaczone na obsługę pasażerów autobusów komunikacji miejskiej i międzymiastowej, kolei oraz prywatnych busów. Mają objąć obecne dworce PKP i PKS, a także nowe działki, po północnej stronie torów. We wtorek zlecając przygotowanie planu zagospodarowania tej okolicy radni wykonali kolejny krok w kierunku budowy centrum. - Nowy plan obejmie dodatkowo właśnie 4 hektary terenów kolejowych od strony ul. Kochanowskiego, na których stoi m.in. jedna z dwóch zabytkowych parowozowni. W tym miejscu ma powstać węzeł, który skupi wszystkie rodzaje transportu spotykające się w tej okolicy. Całość mają uzupełnić powierzchnie handlowo-usługowe i parkingi - tłumaczy Grzegorz Tarnowski, dyrektor Biura Gospodarki Mieniem Urzędu Miasta Rzeszowa.

O konieczności budowy centrum świadczy potężna liczba pasażerów korzystających z komunikacji w tej okolicy. Tylko na dworcach głównym i podmiejskim PKS odprawia się codziennie 710 autobusów, a przez stację PKP przewija się ok. 100 pociągów osobowych. Łącznie z kursami autobusów MPK oraz prywatnych busów zatrzymujących się w rejonie ul. Grottgera to w sumie ponad 20 tysięcy pasażerów na dobę. - Gołym okiem widać, że w Rzeszowie brakuje dla nich dworca przesiadkowego z prawdziwego zdarzenia. Największy problem w tym, że gdzie indziej zatrzymują się teraz autobusy podmiejskie i międzymiastowe, osobne przystanki ma komunikacja międzynarodowa i prywatne busy. Trzeba je skumulować w jednym miejscu - przekonuje Robert Kultys, radny PiS.

W tym celu nowy plac od strony ul. Kochanowskiego planiści proponują połączyć z obecnymi dworcami podziemnym tunelem. - Można go wykonać np. poprzez przedłużenie obecnego przejścia pod torami, na perony dworca kolejowego - wyjaśnia dyrektor Tarnowski.

Ale wspólna platforma przystankowa to nie wszystko. Pieniądze, o które stara się miasto mają wystarczyć także na przebudowę okolicznych dróg. - Aby w rejonie ul. Kochanowskiego mogły swobodnie kursować autobusy, ulicę trzeba przebudować. Konieczna jest m.in. korekta ostrych zakrętów oraz wjazdów i wyjazdów w boczne drogi. Trzeba także poszerzyć jednokierunkowy przejazd pod wiaduktem kolejowym w ciągu ul. Batorego i pomyśleć o nowym moście na Wisłoku, który połączyłby ul. Siemieńskiego z al. Rejtana - wylicza Łukasz Dziągwa, szef Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie.

Miasto chce, aby o część handlową inwestycji zadbał prywatny inwestor. W ten sposób centrum komunikacyjne powstało np. w Krakowie, gdzie obok dworca głównego działa potężna galeria handlowa. Ale jak zauważa Konrad Fijołek, radny SLD, w Rzeszowie o pozyskanie takiego inwestora będzie trudno. - Niedaleko dworca, przy wiadukcie Tarnobrzeskim powstała olbrzymia Galeria Rzeszów. Nie sądzę, aby w takiej sytuacji ktoś zdecydował się wybudować kawałek dalej kolejny tego typu obiekt - mówi Fijołek. Jego zdaniem miasto powinno skorzystać z tzw. partnerstwa publiczno prywatnego. - My stworzylibyśmy ośrodek przesiadkowy, który generowałoby duży ruch pieszych, a pasażerowie byliby dla właściciela części komercyjnej klientami. To uczciwe rozwiązanie, zakładające podział kosztów, ale i ryzyka związanego z budową - przekonuje radny Fijołek.

Zdaniem radnego Kultysa, aby wykorzystać szansę miasto powinno jednak powalczyć o zakup terenów kolejowych, które na sprzedaż zostaną wystawione już na przełomie tego i przyszłego roku. - Tylko mając je w garści można swobodnie planować inwestycję. Wówczas to Rzeszów będzie mógł wybrać sobie partnera. Współpraca z inwestorem, który będzie nam narzucony może być natomiast bardzo trudna - mówi Kultys.
Niezależnie od rozmów z marszałkiem władze Rzeszowa rozmawiają już na temat RCK z PKS. - My także jesteśmy inwestycją zainteresowani. Owszem, naszym właścicielem są okoliczne gminy, ale im także zależy na dobrej komunikacji z Rzeszowem. Nie ma problemu, że pieniądze trzeba zainwestować w mieście. Dlatego nie przewiduję żadnych komplikacji z naszej strony - zapewnia Wiesław Szeliga, prezes PKS Rzeszów.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

h
hijena

kur..a czy Wam też włącza się za kazdym razem idiotyczna reklama???

z
znam to
W dniu 26.09.2013 o 12:30, rzeszowiak napisał:

Mądrzy włodarze miasta powinni to tak rozwiązać: 1. Dworzec PKP tam gdzie jest.2. Dworzec PKS oraz MKS przy ul. Kochanowskiego - tam gdzie była stara lokomotywowniaq.3. Dworzec MPK w obecnym miejscu dzisjeszego PKS przy ul. Grottgera. I wszystko było by OK !!!!!!! TROCHĘ POMYŚLUNKU :) :) :) !!!!

 

 

AD 1 Autobusy MKS  z Podmiejskiego,a nawet staroniwy powinny jeździć, AD.2  za te 400 milionów można zbudować parking ,(przynajmniej częściowo)nad pkp na którym mogłby być dworzec PKS na obecnym dworcu mogły by stawać  autokary międzynarodowe i prywatne,te które mają przystanek koło pkp

parking  ten koło pkp w ogóle przenieść np tam gdzie  stoi parowóz, wystarczy tylko polepszyć wjazd i wyjazd

 

Pieniądze wyrzucone w błoto. Przecież w Rzeszowie nie jest pod tym względem tragicznie. PKP, MPK i PKS są w zasadzie koło siebie. Jedynie busiarze są trochę dalej... Jak dla mnie ktoś sporo za to dostanie kasy, ciekawe tylko kto. Za te pieniądze (400 mln) można by było kupić ponad 20 komfortowych elektrycznych zespołów trakcyjnych i mielibyśmy właściwie cały tabor kolejowy wymieniony na nowiutki na podkarpaciu (3 impulsy newagu i 2 elfy pesy, które nie są jeszcze w ruchu to troszkę za mało), ale nie lepiej dalej się tłuc w EN57...

EN57 nie jest zły w końcu  to "historia" co do składów o jakich piszesz to raczej Elfy trzy i sześcio członowe bym u nas widział jak  na razie BYDGOSTIA kursuje na trasie Kraków-Rzeszów-Kraków

k
krzysztof.ka
W dniu 26.09.2013 o 16:31, kkkk napisał:

Zielone pojęcie masz o komunikacji i o tym jak miasto powinno wyglądać oraz o tym jakie pieniądze z podatków wpływają dzięki tej nie blaszanej stodole bo trzeba być ślepym zawistnym polaczkiem żeby tak stwierdzić

W normalnym świecie jak się projektuje miasto, to najpierw drogi, a potem budynki, a nie odwrotnie, czyli najpierw budynki, a potem ulice między nimi.

A twoja nacja jaka, że tak kiepsko posługujesz się polszczyzną?

Przy okazji gratuluję świdrującej oceny stanu wiedzy osoby nieznajomej :) 

To o czymś świadczy, ale raczej nic dobrego. 

G
Głos Prawdy

„W ten sposób centrum komunikacyjne powstało np. w Krakowie, gdzie obok dworca głównego działa potężna galeria handlowa.”

 

 

Galeria gorsza niż Millenium Hall i Podkulskiego razem wzięte.

 

Nie powtarzajcie tego błędu :excl:

 

W końcu do Galerii Rzeszów z dworca jest blisko. Ewentualnie można utworzyć linię MPK prosto pod galerię, jeśli zajdzie potrzeba.

k
kkkk
W dniu 26.09.2013 o 15:37, krzysztof.ka napisał:

Jak i o przebudowie wcześniej Ronda Dmowskiego, tak aby "blaszana stodoła" wpasowana była w układ komunikacyjny, a nie odwrotnie. 

Zielone pojęcie masz o komunikacji i o tym jak miasto powinno wyglądać oraz o tym jakie pieniądze z podatków wpływają dzięki tej nie blaszanej stodole bo trzeba być ślepym zawistnym polaczkiem żeby tak stwierdzić

R
ROMAN

dobrze że coś drgnęło i u nas - na pewno nie będziemy  megalopolis jak; BOS-Wash czy  kolejne megalopolis ; - ale cały transport w jednym miejscu to jest to ; obiekt musi być funkcjonalny/ estetyczny/ posiadać ład psychospołeczny- kolej-autobus-bus-transport podmiejski- połączenie z lotniskiem -taxi.

to realizują już inne  miasta np. Katowice[ kompleks dworcowy/terminal autobusowy/galerie handlowe.

obiekt musi być z perspektywą - nowoczesny np. wprowadzenie kart QR-kodów.

to "psełdo muzeum" wojskowe czy stare parowozy - wkomponowane w cały kompleks nie muszą przeszkadzać a mogą przyciągnąć - wprowadzić przerywnik w podróży i rozrywkę- tylko jest ale ; koncepcję i koordynację całości musi zrobić fachowiec a nie urzędnik  bez wizji / przyspawany do biurka.

k
krzysztof.ka
W dniu 26.09.2013 o 13:50, kkk napisał:

Trzeba było o tym pomyśleć zanim wydano Podkulskiemu pozwolenie na budowę tej przecudnej stodoły.

Jak i o przebudowie wcześniej Ronda Dmowskiego, tak aby "blaszana stodoła" wpasowana była w układ komunikacyjny, a nie odwrotnie. 

k
kkk

Trzeba było o tym pomyśleć zanim wydano Podkulskiemu pozwolenie na budowę tej przecudnej stodoły.

 

r
rzeszowiak

Mądrzy włodarze miasta powinni to tak rozwiązać:

 

1. Dworzec PKP tam gdzie jest.

2. Dworzec PKS oraz MKS przy ul. Kochanowskiego - tam gdzie była stara lokomotywowniaq.

3. Dworzec MPK w obecnym miejscu dzisjeszego PKS przy ul. Grottgera.

 

I wszystko było by OK !!!!!!!

 

TROCHĘ POMYŚLUNKU :) :) :) !!!!

b
blokers
W dniu 26.09.2013 o 10:18, JA napisał:

MATKA BOŻA RZESZOWSKA NA PEWNO W TYM POMOŻE !......

tu nie ma co Bozi mieszać do tej sprawy.Wystarczy wzorem innych miast wywieść ferenca z ratusz na taczkach

P
Paweł

Pieniądze wyrzucone w błoto. Przecież w Rzeszowie nie jest pod tym względem tragicznie. PKP, MPK i PKS są w zasadzie koło siebie. Jedynie busiarze są trochę dalej... Jak dla mnie ktoś sporo za to dostanie kasy, ciekawe tylko kto. Za te pieniądze (400 mln) można by było kupić ponad 20 komfortowych elektrycznych zespołów trakcyjnych i mielibyśmy właściwie cały tabor kolejowy wymieniony na nowiutki na podkarpaciu (3 impulsy newagu i 2 elfy pesy, które nie są jeszcze w ruchu to troszkę za mało), ale nie lepiej dalej się tłuc w EN57...

K
Koala
W dniu 26.09.2013 o 10:50, tofel napisał:

Inwestycja słuszna i potrzebna miastu, ale "Miasto chce, aby o część handlową inwestycji zadbał prywatny inwestor." Szykuje się kolejny babol? Miasto chce zapchać nas galeriami, chwalić się jakie to nowe piękne budynki powstają w mieście - a ja się pytam czemu nie buduje się u nas żadnych biurowców?

W stolicy Australi Canberze budynek PARLAMENTU dla CALEGO KRAJU jest mniejszy jak budynek WRN w Rzeszowie.

Po co komu tyle urzednikow jest potrzebne ?

Jaki budzet i jakiego kraju utrzyma armie KILKU MILIONOW urzednikow ktorzy do niczego poza braniem poborow nie sa potrzebni ?

j
jacek

MPK 3 zł za stanie w korku! tyle w temacie ruchu po rzeszowie

t
tofel

Inwestycja słuszna i potrzebna miastu, ale "Miasto chce, aby o część handlową inwestycji zadbał prywatny inwestor." Szykuje się kolejny babol? Miasto chce zapchać nas galeriami, chwalić się jakie to nowe piękne budynki powstają w mieście - a ja się pytam czemu nie buduje się u nas żadnych biurowców?

p
pniok Rzeszowski
W dniu 26.09.2013 o 09:55, Gość napisał:

Pomysł dobry tylko może lepiej byłoby wybudować taki dworzec poza ścisłym centrum miasta bo gdy dojdzie jeszcze dodatkowy ruch busów i prywatnych samochodów w kierunku dworca to obecny uklad drogowy będzie niewydolny i będą korki...

Przeciez caly ruch autobusowy komunikacji dalekobieznej, wojewodzkiej i powiatowej przeniesie sie na druga strone dworca w kierunku ulicy Sieminskiego i Cieplowniczej, na Lubelska, Aleje Wyzwolenia, Warszawska, obwodnicami Rzeszowskimi ktore sa obecnie w budowie i autostrada  wyniesie sie z Rzeszowa w kierunkach na wszystkie strony a to polnoc, poludnie, wschodu i zachodu i ominie calkowicie centrum miasta. Ruch autobusow podmiejskich jaki by byl z obecnego dworca autobusow PKS to nie jest juz to samo co ruch autobusow jaki jest obecnie dla WSZYSTKICH kursow autobusow poczawszy do komunikacji miedzynarodowej po powiatowa. Bylby to troche wiekszy ruch autobusowy jaki panuje obecnie na dworcu na ulicy Bardowskiego. Na terenie rampy kolejowej nalezy usytuowac parking dla pojazdow i to najlepiej wielopoziomowy, a sklad wegla przeniesc na podworko do Ferenca i do piwnicy w ratuszu !   :D :D :D

Jaka niepotrzebna panika z ruchem ? o co chodzi ?

Popatrz na plan miasta i oczy ci sie otworza.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3