Robert Choma i Wojciech Błachowicz. Czego życzą sobie nawzajem samorządowcy z Przemyśla?

Norbert Ziętal
Robert Choma (Regia Ciuvitas) prezydent PrzemyślaCieszę się, że po kilku latach zaczęliśmy rozmawiać ze sobą. Polityka nie powinna zamykać na siebie ludzi, którzy się znają, ale i poświęcili sporo czasu pracując wspólnie. Nigdy nie wiemy, co nas w życiu może spotkać i jak bardzo będzie nam wtedy potrzebna ludzka życzliwość. Życzę Wojtkowi jak najwięcej zdrowia, które pozwoli mu realizować plany zawodowe, a także cieszyć się rodziną i bliskimi oraz możliwością spędzania z nimi czasu. Archiwum Urzędu Miejskiego
Na co dzień spierają się o wizję rozwoju Przemyśla. Jednak w przeciwniku politycznym potrafią dostrzec człowieka. Czego z okazji świąt życzą sobie nawzajem prezydent Przemysla Robert Choma i lider opozycji przemyskiej Wojciech Błachowicz.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wodnik
W dniu 23.12.2017 o 14:38, Brzeszczot napisał:

Z naszych narodowych i Katolickich świąt cieszą się nie tylko Polacy Katolicy, ale komuniści, ateiści, libertyni, genderyści, dewianci seksualni i różnego rodzaju innowiercy. Oni cieszą się, że będą mieli wolne, nie muszą iść do pracy, albo świętują tzw. "przesilenie zimowe". Tego typu ludzi poznacie bez trudu chociażby po tym, że z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzą nam czy sobie jakichś „magicznych i ciepłych świąt”, czy „błyszczącej choinki”, „obfitego mikołaja”, a z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzą – „kiełbachy po pachy”, „pijanego zająca”, „słodkiego króliczka”, ewentualnie „kurczaczka”, lub „baranka”, czy „smacznego jajka”. Niektórzy z nich pojawią się nawet w naszych polskich Katolickich Świątyniach. Nazywamy takich odwiedzających "roczniakami". A niech przychodzą, być może się nawrócą na naszą Prawdziwą Wiarę.

z
zuzia

obaj won

l
laikat
W dniu 23.12.2017 o 15:25, normalna napisał:

Zyczą stanowisk dobrych posad i pensji to tyle jest znieczlica nie ma o czym mowic

Podzas oplatka tacy ludzie skaldaja sobie zyczenia :

- Ja zycze tobie tego samego co ty mnie zyczysz .

- Co, juz zaczynasz ?

n
normalna

Zyczą stanowisk dobrych posad i pensji to tyle jest znieczlica nie ma o czym mowic

G
Greg

na co dzień ci samorządowcy rujnują Przemyśl.

B
Brzeszczot

Z naszych narodowych i Katolickich świąt cieszą się nie tylko Polacy Katolicy, ale komuniści, ateiści, libertyni, genderyści, dewianci seksualni i różnego rodzaju innowiercy. Oni cieszą się, że będą mieli wolne, nie muszą iść do pracy, albo świętują tzw. "przesilenie zimowe". Tego typu ludzi poznacie bez trudu chociażby po tym, że z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzą nam czy sobie jakichś „magicznych i ciepłych świąt”, czy „błyszczącej choinki”, „obfitego mikołaja”, a z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzą – „kiełbachy po pachy”, „pijanego zająca”, „słodkiego króliczka”, ewentualnie „kurczaczka”, lub „baranka”, czy „smacznego jajka”. Niektórzy z nich pojawią się nawet w naszych polskich Katolickich Świątyniach. Nazywamy takich odwiedzających "roczniakami". A niech przychodzą, być może się nawrócą na naszą Prawdziwą Wiarę.

m
mikołaj

No i ma rację. Przyjdzie czas i znowu koalicję się zrobi. przecież  mamy  2x5 lat  a PiS w tym czasie sam się  wykończy. A można tez zastosować  analogicznie  metodę Putina,  dwa razy ja  apotem  raz ty, i do przodu.

Dodaj ogłoszenie