Robert zagrał z przyjaciółmi

ewg
Robert Szczepanik (z lewej) mógł zagrać ze swoim mistrzem, Wojtkiem Pilichowskim, jednym z najlepszych polskich basistów.
Robert Szczepanik (z lewej) mógł zagrać ze swoim mistrzem, Wojtkiem Pilichowskim, jednym z najlepszych polskich basistów. Fot. Sobiesław Pawlikowski
Udostępnij:
Ten wieczór tak wiele dla mnie znaczył - mówi Robert Szczepanik z Dukli. We wtorek znakomici polscy muzycy zagrali dla niego koncert w Gorlicach.

Dochód ze sprzedaży biletów przeznaczyli na protezę dla Roberta, który stracił oko pobity przez chuliganów. Na scenie Gorlickiego Centrum Kultury wystąpili: The Dollars Brothers i Wojciech Pilichowski ze swoim bandem (muzycy na co dzień grający w znanych zespołach). Pilichowski to guru polskich basistów, współpracujący z wieloma gwiazdami.

Na gitarze basowej zagrał także Robert.

- W połowie koncertu Wojtek zaprosił mnie na scenę. Mogłem zagrać z moim mistrzem. To nie lada wyróżnienie dla takiego amatora jak ja - opowiada mieszkaniec Dukli - Potem żartowaliśmy, że wprawdzie nie mam oka, ale to w graniu na gitarze nie przeszkadza.

Publika zgotowała im owację na stojąco.

- Pomijając aspekt finansowy, ważny był gest przyjaźni, wsparcia dla Roberta. - opowiada Sobiesław Pawlikowski, współorganizator koncertu.

- Chodzi o to, żeby w tej trudnej sytuacji poczuł, że nie jest sam - mówił Wojciech Pilichowski. - Że normalność, to nie ci, którzy go pobili. Dla takich ludzi jak Robert warto przejechać pół Polski.

Robert w przyszłym tygodniu jedzie do Warszawy.

- Okazuje się, że proteza oka, którą noszę, już wymaga wymiany. Fundusz refunduje część kosztów protezy raz na 5 lat. To, co uzbierali koledzy, wystarczy na nową. Za pośrednictwem Nowin dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają.

17 bm. koncert dla Roberta organizują muzycy z Poznania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie