Rodzina zamordowanego inżyniera nie może dostać odszkodowania, bo nie ma ciała

Ewa Gorczyca
FOT. ARCHIWUM
Minął już ponad miesiąc od zabicia polskiego geologa Piotra Stańczaka przez pakistańskich talibów i, jak dotąd, nie udało się odzyskać jego ciała. A więc rodzina zamordowanego nie może starać się o jakiekolwiek odszkodowanie.

Nie odzyskano ciała, formalnie nie można więc potwierdzić zgonu. Eksperci i firmy ubezpieczeniowe trzymają się ślepo przepisów i zapisów prawnych. Za poświadczenie zgonu nie mogą służyć ani zapewnienia polskiego rządu, ani nawet taśma z egzekucją Polaka - pisze dziennik.pl.

Najpierw godny pochówek

Rodzina Piotra Stańczaka z Krosna potwierdza, że nie ma jego aktu zgonu, ale zarówno siostra zamordowanego jak i jego matka, nie czyniły jeszcze żadnych kroków w celu uzyskania takiego dokumentu czy odszkodowania.

- W tej chwili nawet o tym nie myślę - mówi Danuta Paszek. - Teraz najważniejsze dla mnie jest to, aby ciało Piotra zostało odzyskane. Żebym mogła godnie go pochować, przeżyć żałobę po nim.

Pani Danuta dodaje, że nie zastanawia nad tym, czy przysługują im jakieś pieniądze po jego śmierci.

- Nie mam pojęcia, na jakich zasadach Piotr był ubezpieczony, nigdy o tym nie rozmawialiśmy - przyznaje.

Formalności mogą się ciągnąć

Tymczasem, aby uzyskać odszkodowanie, bliscy zabitego inżyniera powinni wystąpić do sądu z wnioskiem o uznanie go za zmarłego. A to można zrobić dopiero po upływie sześciu miesięcy od daty domniemanej śmierci.

Eksperci uważają, że sprawa jest precedensowa, ale problem nie będzie łatwy do rozwiązania. Firma w której geolog był ubezpieczony, nie powinna robić trudności z wypłatą odszkodowania. Problemem mogą się okazać długie procedury sądowe, które mogą potrwać nawet kilka miesięcy.

Odmawiają wydania ciała

Piotr Stańczak został porwany przez talibów w Pakistanie jesienią ubiegłego roku. 7 lutego terroryści poinformowali o jego zamordowaniu.

Od tamtej chwili konsekwentnie odmawiają wydania ciała, żądając w zamian wypuszczenia z więzień swoich towarzyszy. Fiaskiem zakończyły się też wszystkie próby jego odzyskania, które podejmował polski rząd. Według ekspertów szanse na sukces są w tej sprawie minimalne.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Już dostanie....a może i grób będzie,bądźmy dobrej myśli.

G
Gość

Ja to akurat rozumiem. To okropne, gdy grób bardzo bliskiej osoby znajduje się tak daleko, że nie można go odwiedzić. Najbardziej dotkliwie się to odczuwa w takie typowo polskie święto jakim jest Święto Zmarłych.

d
dziennikarz

Z PELNYM SZACUNKIEM DLA RODZINY ALE KOCHANI???COZ WLASCIWIE POZOSTALO Z CIALA PANA INZYNIERA?WLASCIWIE TO NIC-W TAMTYCH WARUNKACH CIALO JUZ PO TYGODNIU SIE ROZKLADA-WIEC W TYM PRZYPADKU JAKIEKOLWIEK TRANZAKCJE TYPU-ZA CIALO WYPUSCIC BANDYTOW- NIE MA SENSU-MYSLE ZE DLA PANA INZYNIERA BYLOBY OBOJETNE CO SIE Z NIM STANIE PO SMIERCI- PRZEPRASZAM ALE TAK MYSLE.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3