reklama

Romeo Jozak: Jeśli Guilherme odejdzie, mogę skonać ze smutku

TD/Legia.com
Romeo Jozak
Romeo Jozak Wojciech Matusik
- W tym sezonie najlepszą piłkę w lidze gramy my i Korona. To będzie trudny mecz, ale nie uważam, że trudniejszy niż ten z Górnikiem. Jedziemy do Kielc po zwycięstwo - zapowiada przed sobotnim (godz. 20.30) meczem z Koroną Kielce trener Legii Romeo Jozak. - Mam z meczów z Koroną dobre wspomnienia, zdobyłem w nich kilka bramek. Ale nie czuję się w Legii człowiekiem do zadań specjalnych - dodaje Kasper Hamalainen.

- Wiemy, że na trybunach będzie komplet kibiców. Mamy pełną świadomość tego, dokąd jedziemy, ale będziemy w pełni zmotywowani. Kielce to w tym sezonie prawdziwa twierdza, nikt nie zwyciężył tam od sierpnia. To będzie trudny mecz, ale nie uważam, że trudniejszy niż ten z Górnikiem Zabrze. W tym sezonie najlepszą piłkę w lidze gramy my i Korona. To, że jesteśmy na pierwszym miejscu w tabeli, będzie dla nas dodatkową motywacją. Zapowiada się wspaniałe widowisko. Jedziemy tam po zwycięstwo - zapowiada Romeo Jozak.

Po ostatnim zwycięstwie z Górnikiem legioniści wskoczyli na pierwsze miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. - Wciąż popełniamy błędy, ale szczęśliwie nie zostajemy za nie ukarani. Są pewne zachowania zawodników w defensywie, które chcielibyśmy poprawić. Z Górnikiem zaprezentowaliśmy jednak dużą stabilność i z tego jesteśmy zadowoleni. Jestem też usatysfakcjonowany naszą grą w ofensywie. Można być pewnym, że zostawimy w Kielcach serca. Nasi zawodnicy są w pełni gotowi na rywalizację na najwyższym poziomie - przekonuje Chorwat.

- Chcemy wygrywać każde spotkanie, to nasz cel. Musimy jednak grać pewniej i spokojniej, dominować nad rywalem. Trudno znaleźć się na pierwszej pozycji w tabeli, ale jeszcze trudniej jest ją utrzymać. Będzie to dla nas zastrzyk pozytywnej energii, która może nam pomóc. Piłkarze są bardzo pewni siebie w pozytywnym tego słowa znaczeniu - dodaje.

Jozak przyznał, że Dominik Nagy, który niedawno wrócił do drużyny po zesłaniu do rezerw, nie rozpocznie sobotniego meczu w pierwszym składzie. - Wygląda coraz lepiej, jest częścią drużyny, ale wciąż potrzebuje trochę czasu, by rozpocząć spotkanie od pierwszej minuty. Podobnie wygląda sytuacja Daniela Chimy Chukwu. Bardzo stara się na treningach, ale to samo mogę powiedzieć o innych piłkarzach. Zagra w meczu Pucharu Polski z Drutexem-Bytovią. Jest blisko pierwszego zespołu, ale jednocześnie zbyt daleko, by wystąpić w lidze od pierwszej minuty - wyjaśnił.

Wypowiedział się też na temat Guilherme, którego kontrakt kończy się z końcem roku i jeszcze nie został przedłużony. - Słyszałem dużo plotek o odejściu Guilherme. Jest możliwość, że opuści nas zimą. Jeśli dostanie ofertę, będziemy musieli pozwolić mu odejść. Ale z osobistego punktu widzenia, mogę skonać ze smutku, jeśli Gui opuści zespół. Ten zawodnik ma niesamowitą osobowość i wiele daje drużynie. Cieszy mnie, że jego wkład dostrzegają też kibice. Mam nadzieję, że Guilherme zechce pozostać w Warszawie. Jego wkład w zespół jest nieoceniony. Rozmawiałem z nim kilkakrotnie, rozmawiał też z nim prezes i dyrektor techniczny. Ale wiadomo, że inaczej jest, jeśli spojrzymy na to ze strony zawodowej - zmiana klubu może być dla niego szansą do rozwoju. Gui z pewnością chciałby spróbować swoich sił w lepszej lidze. W pełni to rozumiem. Żałuję, że ta sprawa nie została rozwiązana latem - skomentował szkoleniowiec Legii.

- W ostatnich miesiącach strzeliłem kilka ważnych goli. Cieszę się, że mogłem przyczynić się do zwycięstw Legii. Na takie mecze jak z Górnikiem zawsze jestem dodatkowo zmotywowany. Nie czuję się jednak człowiekiem od zadań specjalnych, po prostu tak się składa, że piłka znajduje mnie w polu karnym - dodał Kasper Hamalainen, który w poprzednią sobotę strzelił gola na wagę zwycięstwa z Górnikiem.

- Grałem już kilka razy przeciwko Koronie. Ich styl gry trochę się zmienił ze względu na nowego trenera. Kiedy występowałem przeciwko nim wcześniej, grali długimi podaniami, zaś teraz starają się grać krótko i szybko. Mam z meczów z Koroną dobre wspomnienia, zdobyłem w nich kilka bramek - dodał Fin.

Tomasz Loska: Co z tego, że miałem "dzień konia", wolałbym wygrać z Legią

Wideo

Materiał oryginalny: Romeo Jozak: Jeśli Guilherme odejdzie, mogę skonać ze smutku - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3