reklama

Rower i hulajnoga już pływały w Wisłoku. Na czym jeszcze wandale wyżyją się w Rzeszowie?

Stanisław SowaZaktualizowano 
Po aktach wandalizmu w stolicy Podkarpacia pojawiły się apele o poszanowanie mienia prywatnego i publicznego. Tylko czy ktoś, kto ma uciechę z wrzucenia do rzeki roweru lub hulajnogi, jest w stanie zrozumieć apel o przyzwoite zachowanie?

Urządziłem sobie rowerową wycieczkę prawą stroną Wisłoka w Rzeszowie. Od mostu Zamkowego do pieszej kładki. Śmieci, butelki po piwie i wódce. Na wale schodzącym do koryta rzeki co kawałek dosłownie sterty butelek. A właściwie szkła, bo butelki są potłuczone. Widać chuliganerii nie wystarcza już wypić i rzucić pustą flaszką. Trzeba ją jeszcze rozbić.

W maju pisaliśmy o rowerze miejskim Bliknee, który został wydobyty z Wisłoka. Platforma służąca do wypożyczania rowerów i hulajnóg działa w Rzeszowie od początku maja. I tak się zastanawiam, jak długo jeszcze będzie działać. Bo rower wrzucony do Wisłoka to nie wszystko. Już wcześniej mieszkańcy informowali na Facebooku, że jedna z miejskich hulajnóg leżała na środku drogi rowerowej, a inna była zdekompletowana.

„Sprawcom mówimy zdecydowane nie i mamy nadzieję, że tego typu akty wandalizmu nie będą już miały miejsca w przyszłości” - napisali administratorzy facebookowego profilu „Rzeszowski Rower Miejski blinkee.city”. I co z tego, że napisali? W czerwcu jakiś wandal wrzucił do Wisłoka elektryczną hulajnogę. Aby wydobyć zatopiony sprzęt, operator musiał wezwać na pomoc straż pożarną.

I znów pojawiły się apele o poszanowanie mienia prywatnego i publicznego. Tylko czy ktoś, kto ma uciechę z wrzucenia do rzeki roweru lub hulajnogi, jest w stanie zrozumieć apel o przyzwoite zachowanie?

Dobra wiadomość jest taka, że wandal, który wrzucił do Wisłoka hulajnogę, został złapany, o czym już informowaliśmy. Poniesie konsekwencje karne i będzie musiał pokryć koszty naprawy sprzętu, które właściciel oszacował na około 3 tys. zł.

Czy policja równie skutecznie rozprawi się z wandalami, którzy przebili opony w samochodzie zaparkowanym przy ul. Popiełuszki? Niszczenie samochodowego ogumienia to już istna plaga. Szczególnie w rejonie ul. Cegielnianej. Wandale atakują samochody na pozarzeszowskich numerach rejestracyjnych. Ale mniejsza o motywy. Niszczenie mienia to łamanie prawa. I trzeba się temu przeciwstawić. Nagłaśniamy ten problem, bo wiele zależy nie tylko od policji i straży miejskiej, ale też od zdolności reagowania na zło przez każdego z nas. Wandale nie mogą się czuć w Rzeszowie bezkarnie.

Expose premiera - orto najważniejsze obietnice Morawieckiego

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3