Rowerem w woj. podkarpackim. Gdzie w weekend 10 - 11 grudniaPomysły na jednodniowy wypad

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wiesz, że w woj. podkarpackim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych?
Wiesz, że w woj. podkarpackim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych? gettyimages.com/monkeybusinessimages
Rozglądasz się za pomysłem na wycieczkę rowerową w woj. podkarpackim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Przygotowaliśmy 10 ciekawych propozycji. Mają różne stopnie trudności czy dystansu, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wyjazd rowerem w woj. podkarpackim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. podkarpackim przygotowaliśmy na weekend.

Rowerem po woj. podkarpackim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. podkarpackim, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Nim wyruszysz w drogę, sprawdź prognozę pogody.

🚲 Trasa rowerowa: PODKARPACKIE Trasa 39 "Z Rzeszowa na pogórza"

  • Początek trasy: Rzeszów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 37,83 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 22 min.
  • Przewyższenia: 196 m
  • Suma podjazdów: 548 m
  • Suma zjazdów: 548 m

UM_Podkarpackie poleca tę trasę rowerzystom

Proponowana trasa prowadzi ze stolicy województwa na południe. Wiedzie przez pagórkowate tereny pogórzy: Dynowskiego i Strzyżowskiego. W większości przebiega przez tereny zabudowane Rzeszowa z rozległymi przedmieściami oraz niewielkie miasto Tyczyn. Połowa trasy pokrywa się z przebiegiem szlaku Green Velo. Trasę rozpoczynamy z obszernego parkingu przy Moście Zamkowym w pobliżu centrum Rzeszowa. Nieopodal mieści się warta odwiedzenia rzeszowska starówka, której serce stanowi rynek z ratuszem. Pod nim, w podziemnych korytarzach utworzono trasę turystyczną. W pobliżu rynku znajduje się inna ciekawa atrakcja – Muzeum Dobranocek. Wracając do naszej trasy, przejeżdżamy przez most na Wisłoku. Kierujemy się za oznakowaniem szlaku Green Velo. Drogami rowerowymi jedziemy wzdłuż głównych arterii komunikacyjnych miasta. Ulicą Paderewskiego przejeżdżamy obok parku z dworem oraz neogotyckiego kościoła. Dalej kierujemy się na południe przez dawne wsie, obecnie w granicach Rzeszowa: Święty Roch i Matysówkę. Zaliczamy dość długi podjazd, który wynagradzają widoki na okolicę. Lokalnymi drogami, wśród rozproszonej zabudowy, zjeżdżamy do Tyczyna . Przed nami kolejny podjazd i widokowy odcinek trasy. W Hermanowej kontynuujemy jazdę szlakiem Green Velo aż do samego Rzeszowa. Przejeżdżamy przez niewielki kompleks leśny, gdzie zlokalizowany jest MOR. Nieco dalej możemy posilić się przed dalszą jazdą w amerykańskiej restauracji. Zjeżdżamy do Budziwoja – obecnie w granicach Rzeszowa. Wzdłuż ulicy Jana Pawła II, jedziemy wygodną, szeroką drogą rowerową. Końcowy odcinek trasy przebiega wzdłuż Wisłoka. Mijamy MOR i tereny rekreacyjne nad rzeką. Ulicą Podwisłocze docieramy w pobliże Mostu Zamkowego, po przekroczeniu którego kończymy wycieczkę.

ATRAKCJE NA TRASIE:

Zamek Lubomirskich w Rzeszowie – jego budowę rozpoczął w XVII w. Mikołaj Spytek Ligęza. Kolejni właściciele – Lubomirscy, kontynuowali rozbudowę. Powstała wtedy nowoczesna jak na owe czasy forma palazzo in fortezza. Była to obszerna, czteroboczna budowla, otoczona kamiennymi fortyfikacjami, z czterema bastionami, z dziedzińcem pośrodku i wysoką wieżą bramną od strony zachodniej. Kiedy po rozbiorach Rzeszów wszedł w skład monarchii austriackiej, urządzono tu więzienie, funkcjonujące bez przerwy do 1981 r. Na początku XX w., zachowując mury obronne, zburzono dawny zamek Lubomirskich, i w 1906 roku, oddano do użytku nową budowlę. Obecnie zamek jest siedzibą rzeszowskiego Sądu Okręgowego.

Letni pałac Lubomirskich w Rzeszowie – późnobarokową rezydencję wzniesiono pod koniec XVII w., a w kolejnym stuleciu przebudowano. Ulokowana obok zamku, służyła Lubomirskim jako miejsce rozrywki. Tutaj mieścił się m.in. teatr dworski. Całość otaczał ogród w stylu francuskim. Obecnym właścicielem jest Okręgowa Izba Lekarska. W pobliżu mieści się, podświetlana nocą, Fontanna Multimedialna.

Zespół pałacowo-parkowy w Tyczynie – składa się z pałacu, oficyny, spichlerza, stajni i parku. Najbardziej okazałą budowlą jest odrestaurowany w ostatnim czasie eklektyczny pałac. Wzniesiono go w latach 1962–1969 dla rodziny Wodzickich. Pod koniec XIX w. obiekt był przebudowany. Po II wojnie światowej zaadaptowano go na potrzeby szkoły i taką funkcję pełni do dziś.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Moja droga do Wiecznego Miasta

  • Początek trasy: Rzeszów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 1 533,56 km
  • Czas trwania wyprawy: 95 godz. i 51 min.
  • Przewyższenia: 0 m
  • Suma podjazdów: 0 m
  • Suma zjazdów: 0 m

Trasę dla rowerzystów poleca Buchtini

Wyruszamy z Rzeszowa w grupie kilkudziesięciu osób. Strach? Owszem, o to czy zdołam wytrzymać trudy podróży, o to, czy złożony przeze mnie rower nie rozsypie się... Polska żegna nas rzewnymi łzami. Wcale nie lepszą pogodą wita Słowacja. W strugach deszczu przyjeżdżamy do pierwszego miejsca noclegu poza granicami kraju.

Góry - pierwsze potyczki

Następne etapy są bezustannym mierzeniem się z mniejszymi, bądź większymi podjazdami. Często w deszczu. Dopiero po kilku dniach na dłużej zza chmur pokazuje się słońce. Asfalt zaczyna wysychać, co oznacza, że wreszcie na zjazdach można rozwinąć skrzydła. Chwilami prędkości maksymalne przekraczają 60km/h. Jedziemy tak szybko, że w plątaninie skrzyżowań i ulic gubimy jednego kolarza. Złośliwi zaczynają liczyć, ilu nas dotrze do Wiecznego Miasta, jeśli tempo strat utrzyma na niezmienionym poziomie. Szczęśliwie kończy się tylko na strachu...

Nuda wielkich nizin

Dalsza trasa podróży biegnie północnym fragmentem Niziny Węgierskiej. Teren płaski, monotonny. Czasami wydaje mi się, że kręcimy się w kółko, że już tu byliśmy. Wrażenie potęgują szare domki jakby uformowane wg jednego wzoru.

Witamy w Austrii

Mijamy wsie i miasteczka. Cieszy nas wszystko : łagodnie ukształtowany teren, cisza, ogrom zieleni i kwiatów. Mamy świadomość, że lada dzień przyjdzie nam stawić czoła Alpom, które w oddali wyglądają jeszcze niewinnie. Roszady w grupach stają się coraz bardziej widoczne. Po prostu najmłodszych uczestników wyprawy dopada kryzys. Uwolnieni spod matczynych skrzydeł, z dala od wygodnego łóżka, rzuceni na pastwę górom, nie radzą sobie z emocjami. A z każdym dniem podjazdy stają dłuższe i bardziej wymagające.

Góry - decydujące starcie

  1. dnia podróży Alpy mają pokazać swoje prawdziwe oblicze. Po pierwszych 3. km jazdy rozpoczyna się podjazd, o którym od momentu wyruszenia w drogę bezustannie szeptano w namiotach. 27 km pod górę. Droga wznosi się ostro w górę, by zaraz runąć w dół. Potem ponownie w górę i w dół. Często zatrzymujemy się, chcąc wykorzystać malownicze przełęcze, mosty, jeziora w roli tła do naszych zdjęć. Zdobycie Magdalensbergu (1340m n.p.m.) nie oznacza końca atrakcji. Po serii pamiątkowych zdjęć uwieczniających nasz pobyt na tak dużej wysokości możemy przez chwilę odetchnąć, wysłać do znajomych okolicznościowe kartki pocztowe.

Słoneczna Italia

Po przekroczeniu granicy austriacko-włoskiej zaczyna się 40-kilometrowym zjazd. Pędzimy, mijając liczne tunele. Zachwyt budzą przełęcze, ruiny zamków, mosty i akwedukty pamiętające czasy Cezara. Nocą nad położony u podnóża Alp nasz camping nadciąga huragan. Potężne podmuchy wiatru miotają namiotami do rana. Z Gemony del Friuli wyjeżdżamy pchani mocnym, porywistym wiatrem. Na północnym horyzoncie wciąż widać majestatyczne Alpy. Obłoki, które dawały nam ożywczy cień zostały niestety nad górskimi szczytami.

Między morzem a niebem

W Wenecji zatrzymujemy się na dłużej. Zanim zmierzymy się z Apeninami chcemy nabrać sił, ale też zwiedzić to miasto zawieszone między morzem a niebem.

U celu podróży

Ostatni etap wypraw jest wręcz najeżony licznymi podjazdami. Z wyraźnym wysiłkiem zdobywamy kolejne przełęcze. Uwagę moją przyciągają gaje oliwne, strzeliste cyprysy, rozczochrane palmy. Słowem, Umbria jawi się przed nami w pełnej krasie. Jak twierdzą mieszkańcy, to jedno najbardziej przyjaznych dla ludzi miejsc. I trudno się z nimi nie zgodzić... Po 11 godzinach spędzonych na siodełkach - z wyraźną radością - przekraczamy bramę campingu Tiber.

Odkrywanie Wiecznego Miasta

Odkrywanie Rzymu rozpoczynamy od wizyty w Muzeach Watykańskich. Nigdzie indziej nie zobaczymy takiego ogromu bezcennych dzieł Michała Anioła, Botticelliego, Perugina, Rafaela. Mile zaskakuje mnie polski akcent w postaci płótna Jana Matejki ukazującego zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem. Zwiedzanie miasta przerywamy wypadem nad morze. Podczas gdy jedni grają w piłkę, inni zażywają kąpieli w ciepłych wodach Morza Tyrreńskiego. Kolejnego dnia znów pojawiamy się na ulicach Rzymu. Postanawiamy zobaczyć Koloseum. Po drodze zaglądamy do kościoła San Pietro in Carcere. Tutaj - jak głosi stare podanie - więziony był św. Piotr. Zachowała się nawet kolumna, do której był przykuwany łańcuchem. Uwagę każdego turysty zwraca niezwykły odcisk twarzy ma ścianie. Podobno powstał w momencie, gdy jeden ze strażników popchnął św. Piotra. Dalej czekają na nas ruiny Forum Romanum, Panteon i Fontana di Trevi. Oczywiście, tak jak wszyscy, wrzucam do niej kilka drobnych monet, aby tu jeszcze kiedyś powrócić...
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Wzdłuż Wisłoka Rzeszów - Boguchwała

  • Początek trasy: Rzeszów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 46,5 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 58 min.
  • Przewyższenia: 66 m
  • Suma podjazdów: 2 380 m
  • Suma zjazdów: 2 388 m

Rowerzystom trasę poleca Dagobert

Trasa wzdłuż Wisłoka na odcinku od Mostu na Lwowskiej w Rzeszowie do wiszącej kładki w Boguchwała (x2).

Trasa wzdłuż Wisłoka przez Olszynki, Bulwary, obok Lisiej Góry, wzdłuż Zalewu, do Boguchwały, zespół pałacowy, do wiszącej kładki, ul. Senatorska w stronę Żwirowni.

Trasa łatwa na maxa, suma podjazdow to ze 35 metrów
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Pętla Krasne i Strażów

  • Początek trasy: Rzeszów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 21,52 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 29 min.
  • Przewyższenia: 50 m
  • Suma podjazdów: 177 m
  • Suma zjazdów: 183 m

Trasę dla rowerzystów poleca Leszek.fila

Łatwa trasa z jednym tylko dłuższym podjazdem. Idealna na rower szosowy.
Startujemy i kończymy w Krasnem.
Należy uważać na ruch samochodów na głównych drogach.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Rowerem po Roztoczu Narol nr 4 Szlak niebieski

  • Początek trasy: Narol
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 21,74 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 14 min.
  • Przewyższenia: 82 m
  • Suma podjazdów: 445 m
  • Suma zjazdów: 459 m

RowerempoRoztoczu poleca tę trasę

Długość trasy - ok. 20 km. Początek i koniec trasy - Rynek w Narolu. Przebieg: Narol - Krupiec - Łówcza - Huta Złomy (ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza „Kobyle Jezioro" w rezerwacie Źródła Tanwi) - Dębiny - Jędrzejówka - Narol. Stopień trudności - średni. Oznakowanie: kolor niebieski.
0,0 km - z rynku w Narolu wyjeżdżamy drogą asfaltową w kierunku Lubaczowa. Po przejechaniu ok. 1 km, za cmentarzem skręcamy w lewo, w kierunku stadionu sportowego. Ta część Narola zwana jest Krupiec. Po lewej stronie ujrzymy cerkiew greckokatolicką odnowioną i zaadaptowaną na Centrum Koncertowo-Wystawiennicze. Zachęcamy do jej zwiedzania. W sezonie turystycznym informacji o obiekcie udzielają pracownicy GOK. Wyruszamy drogą asfaltową obok stadionu klubu sportowego „Roztocze Narol". Wjeżdżamy na drogę piaszczystą. Po lewej stronie stoi przydrożny krzyż wapienny - charakterystyczny element roztoczańskiego krajobrazu. Naszym oczom po lewej stronie ukazuje się wzniesienie „Kapelusz". Zachęcamy do wjazdu lub wejścia na jego szczyt, gdyż podziwiać z niego można przepiękne krajobrazy Roztocza i Puszczy Solskiej. Aby to uczynić musimy skręcić w lewo, na drogę w kierunku tego wzniesienia. Ze wzniesienia widać szeroką panoramę Narola, m.in. z kościołem, pałacem Łosiów z pięknym parkiem, ratuszem i ciekawą zabudową. Na zachodzie dostrzeżemy lasy bukowe rezerwatu Las Bukowy. Na południowym wschodzie wybijają się kopulaste pagóry, których wygląd oddają wiernie nazwy „Długi Goraj" i „Krągły Goraj". Są to najwyższe wzniesienia na Roztoczu po stronie polskiej. Po powrocie na nasz szlak wjeżdżamy w las mieszany, z dominującą sosną. W dalszym ciągu przemieszczamy się drogą gruntową. Na rozwidleniu dróg stoi kolejny krzyż wapienny. Skręcamy w lewo i jedziemy drogą prowadzącą do Łówczy Górnej, zaś prawe odgałęzienie prowadzi do Łówczy Dolnej. Wyjeżdżamy z lasu, po prawej wśród pól uprawnych ukazują się nam po prawej stronie resztki wału oraz rowu przeciwczołgowego wzniesionego latem 1940 r. przez Żydów osadzonych w obozie pracy w Płazowie. Były to niemieckie umocnienia przy granicy z ZSRR. Zachęcamy, aby zostawić w tym miejscu rowery i udać się na małą wycieczkę w celu obejrzenia zjawisk krasowych. W lesie wypływa ze źródełka mały strumyk, który następnie znika, by po kilkudziesięciu metrach znów się pojawić. Idąc na północ wzdłuż tego strumienia, dochodzimy do zadbanej kapliczki leśnej. W jej wnętrzu znajduje się źródełko wody. Zamieszczona jest też krótka historia, z której wiemy, że jest to kapliczka w Śniłówce. Wychodzimy pod górę, na pole uprawne, aby wrócić do miejsca, gdzie zostawiliśmy rowery. Unikamy w ten sposób przejścia przez podmokły teren. Jedziemy nadal drogą polną, podziwiając piękne krajobrazy, z samotnymi sosnami i gruszami. Tuż przed Łówczą warto zjechać w lewo, do starego cmentarza greckokatolickiego, na którym możemy podziwiać precyzyjną pracę ludowych artystów. Część nagrobków została odnowiona. Opuszczamy cmentarz i podchodzimy do pięknej drewnianej cerkwi z 1808 r. Powracamy do drogi, przejeżdżamy między nowym kościołem katolickim, a budynkiem dawnej szkoły podstawowej . 
7,2 km - w centrum Łówczy skręcamy w lewo. Po lewej stronie towarzyszyć nam będzie głęboki jar z płynącą Łówczanką. Znajdujemy się tu na krawędzi Roztocza. Po prawej stronie zauważyć można resztki parku podworskiego. Na łuku drogi stoi kolejny piękny przydrożny krzyż wapienny. Po prawej, w oddali zobaczyć można niszczejące zabudowania gospodarcze dawnego PGR-u. Zjeżdżamy wybitnie widokową drogą do zabudowań wsi Huta Złomy. Przed nami piętrzy się masyw Wielkiego Działu - drugiego pod względem wysokości wzniesienia na Roztoczu Polskim (390,4 m n.p.m.).
11,8 km - dojeżdżamy do wsi Huta Złomy i na skrzyżowaniu skręcamy w prawo, do rezerwatu Źródła Tanwi (0,8 km). W rezerwacie wytyczono ścieżkę dydaktyczno-przyrodniczą „Kobyle Jezioro". Na jej trasie stoi wieża widokowa, z której możemy podziwiać okolicę i polujące ptaki drapieżne. Powracamy do głównego skrzyżowania dróg w Hucie Złomy, skąd udajemy się na wprost, szosą w kierunku Lipska, wg znaków szlaku rowerowego Green Velo. W centrum Lipska skręcamy w lewo, do Narola.
18,7 km - wycieczkę kończymy na rynku w Narolu.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Rowerem po Roztoczu Narol nr 3a Szlak żółty wariant dłuższy

  • Początek trasy: Narol
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 26,22 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 38 min.
  • Przewyższenia: 80 m
  • Suma podjazdów: 215 m
  • Suma zjazdów: 215 m

RowerempoRoztoczu poleca tę trasę

Długość trasy - 26 km. Przebieg: Narol - Lipsko - Łukawica - Wola Wielka - Huta Złomy - Dębiny - Jędrzejówka - Narol. Stopień trudności - średni (na całej długości droga utwardzona). Oznakowanie: kolor żółty, odcinek Wola Wielka - Huta Złomy - Dębiny bez znaków.

0,0 km - opuszczamy rynek w Narolu drogą do Werchraty. Odcinek do Woli Wielkiej pokrywa się z trasą nr 3. 7,9 km - z Woli Wielkiej jedziemy około 3 km szosą nadal w kierunku Werchraty. Zagłębiamy się w las, w którym mijamy kamienny krzyż z 1931 r.
10,9 km - opuszczamy szosę do Werchraty, skręcając ostro w prawo. Jedziemy teraz asfaltową drogą leśną łagodnie pod górę. Wspinamy się na północny stok Wielkiego Działu, który podczas II wojny światowej był silnie ufortyfikowanym punktem oporu Linii Mołotowa.
12.2 km - naszą trasę przecina czarny szlak rowerowy Linii Mołotwa. Można nim wspiąć się na sam wierzchołek Wielkiego Działu, próbując po drodze odszukać kilka betonowych schronów bojowych (biegnie tędy trasa nr 6 z Bełżca).
14.3 km - na skrzyżowaniu leśnych dróg obok kapliczki skręcamy w lewo. Dawniej był tu przysiółek Skaby wysiedlony, jak wiele okolicznych wsi, w ramach akcji „Wisła".
15,5 km - ponownie skręcamy w lewo i jedziemy za znakami szlaku rowerowego Green Velo.
17,0 km - Stara Huta. W lesie powyżej zabudowań wsi znajduje się stary cmentarz greckokatolicki i miejsce po cerkwi (dojazd piaszczystą drogą czarnym szlakiem rowerowym).
18,5 km - za znakami szlaku Green Velo powracamy do krzyżówki, na której udajemy się w lewo. 
19,0 km - na skrzyżowaniu w Hucie Złomy jedziemy w prawo. Warto jednak w tym miejscu skręcić w lewo, by po przejechaniu ok. 800 m dotrzeć do rezerwatu Źródła Tanwi, który można zwiedzać interesującą ścieżką przyrod-niczo-dydaktyczną „Kobyle Jezioro" (opis - trasa nr 4). Do Lipska wracamy szosą przez Dębiny wg znaków szlaku Green Velo.
21,3 km - w Dębinach jedziemy prosto. Odtąd poruszamy się zgodnie z opisem wycieczki nr 3.
25,9 km - wycieczkę kończymy na rynku w Narolu.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #3

Kross

Kross Hexagon Czarny Czerwony Szary Połysk 26 2022

1 399,00 zł1 055,00 zł-25%
miejsce #4

Kross

Kross Trans 8.0 Czarno Szary Połysk 28 2022

4 299,00 zł3 248,00 zł-24%
miejsce #5

Indiana

Indiana Moena Czarny Biały 28 2021

1 099,99 zł849,99 zł-23%
miejsce #6

Kross

Kross Trans 1.0 Czarny 28 2022

1 699,00 zł1 355,00 zł-20%
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Krasne-Malawa-Łańcut-Krasne

  • Początek trasy: Rzeszów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 33,28 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 51 min.
  • Przewyższenia: 59 m
  • Suma podjazdów: 288 m
  • Suma zjazdów: 284 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Leszek.fila

Trasa przebiega po asfalcie, więc zarówno na rower szosowy, jak i górski.
W miejscowości Kraczkowa, można skręcić w lewo do Doliny Miłosierdzia Bożego, bardzo ciekawe miejsce w lasku, są znaki.
Bocznymi drogami dojeżdżamy do trasy Malawa - Łańcut (kilka podjazdów). Kilka km głóną drogą, potem skręt w lewo w drogę boczną z małym ruchem.
Po kilku km wracamy na główną dogę Albigowa - Łańcut i tam czeka nas długi podjazd, który wyciąga masę sił.
Dojeżdżamy do cmentarza w Łańcucie i na światłach prosto w kierunku centrum miasta. Przez miasto w kierunku Polmosu, a potem wjeżdżamy na Green Velo (skręt w lewo) i po 2 km mamy MOR.
Od grudnia 2016 ulica Polna została wyremontowana i aż do Krzemienicy jedziemy nowiutkim asfaltem (przedtem mieliśmy trochę szutru).
Przed przejazdem kolejowym w Krzemienicy (skręt w prawo przed samym przejazdem) dalej jedziemy Green Velo w stronę Strażowa i dalej do Krasnego.
Z Krasnego możemy pojechać w stronę Rzeszowa (odległość od centrum miasta 10 km).
Średniej trudności trasa z kilkoma podjazdami, w tym jednym przed Łańcutem dość długim. Dla wyczynowców raczej łatwa.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Narol - Szumy nad Tanwią - Krasnobród - Tomaszów Lubelski - Narol

  • Początek trasy: Narol
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 101,27 km
  • Czas trwania wyprawy: 9 godz. i 48 min.
  • Przewyższenia: 113 m
  • Suma podjazdów: 736 m
  • Suma zjazdów: 725 m

Rowerzystom trasę poleca Erytryn

Trasa: Narol - Huta Różaniecka - Szumy nad Tanwią - Susiec - kłm. Nowiny - Majdan Sopocki - Sanderki - Krasnobród - Tomaszów Lubelski - Podlesina - Narol
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Koncepcja trasy

  • Początek trasy: Narol
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 345,54 km
  • Czas trwania wyprawy: 21 godz. i 36 min.
  • Przewyższenia: 173 m
  • Suma podjazdów: 1 080 m
  • Suma zjazdów: 1 076 m

Trasę dla rowerzystów poleca Kamienny

Najważniejszym elementem, który wyznaczył trasę, były kamienne krzyże przydrożne.
Podczas tworzenia trasy szczególnie brane były pod uwagę najważniejsze elementy infrastruktury turystycznej ziemi lubaczowskiej, które pozwalają na bezproblemowe pokonanie trasy w kilka dni: istniejące trasy rowerowe, które posiadają już oznakowanie, oznakowane atrakcje i miejsca, punkty noclegowe, punkty gastronomiczne i sklepy spożywcze. Oprócz kamiennych krzyży przydrożnych, które są głównym aspektem trasy, zwrócono szczególną uwagę, by w zasięgu były też miejsca o szczególnym znaczeniu sakralnym: kościoły i kaplice, cerkwie, kapliczki.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Trasa nr 1 - zielona

  • Początek trasy: Narol
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 30,41 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 8 min.
  • Przewyższenia: 67 m
  • Suma podjazdów: 315 m
  • Suma zjazdów: 315 m

Gm.narol poleca tę trasę rowerzystom

Długość trasy - ok. 30 km. Przebieg: Narol - Młynki - Huta Szumy - Korkosze - rezerwat Nad Tanwią - Rebizanty - wzgórze Kamienica - Huta Różaniecka - Maziarnia - Pniezory - góra Grochy - Młynki - Narol. Stopień trudności - średni. Oznakowanie - zielony szlak rowerowy, do rezerwatu przyrody Nad Tanwią w Rebizantach także żółty szlak pieszy Południowy. Mimo swej długości trasa jest bardzo przyjemna, ma charakter rekreacyjny. Przeważają lasy sosnowe, które dostarczają na bieżąco olejków aromatycznych. Walory: rezerwat Nad Tanwią z serią wodospadów tzw. „szumów" w korycie rzeki, wzgórze Kamienica (punkt widokowy, pomnik), Huta Różaniecka (ruiny cerkwi), rezerwat Las Bukowy ze ścieżką dydaktyczną.

0,0 km - początek trasy znajduje się na rynku w Narolu. Pośrodku rynku stoi ratusz - siedziba Urzędu Miasta i Gminy Narol, obok rokokowa kolumna św. Floriana - symbolu i patrona miasta. Kierujemy się do kościoła parafialnego. Kościół ten, p.w. Narodzenia NMP został wymurowany w latach 1790-1804, w 1914 r. spalony, a w 1915-1917 odbudowany. Obok stoi dzwonnica murowana z XIX wieku. Jedziemy dalej ulicą Józefowską o nawierzchni asfaltowej.
2,8 km - miejscowość Młynki. Znajduje się tu stary młyn i urokliwy staw z wysepką pośrodku. Dalej kierujemy się na zachód i mijając zabudowania zbliżamy się do mostu na Tanwi. Warto wspomnieć, że Tanew jest jedną z najczystszych rzek Polski. W jej wodach żyją pstrąg potokowy i lipień. Za mostem wjeżdżamy w las i skręcamy w prawo. Znajdujemy się na drodze utwardzonej, a nasza trasa rowerowa pokrywa się z pieszym szlakiem żółtym. Jadąc dalej, w głębi lasu po prawej stronie możemy zaobserwować paśniki postawione przez leśników dla zwierzyny leśnej. Na następnym rozwidleniu skręcamy w lewo. Nadal towarzyszy nam pieszy żółty szlak turystyczny. Droga jest piaszczysta, najlepiej pokonywać ją rowerami górskimi. Po przejechaniu ok. 6 km docieramy do drogi asfaltowej, skręcamy w lewo i wjeżdżamy do wsi Huta Szumy.
7,6 km - w Hucie Szumy, wśród nielicznych zabudowań, na rozstaju dróg stoi kapliczka. Wyjeżdżamy ze wsi, kierując się drogą na wprost, poruszamy się wśród pól uprawnych, dalej przez las sosnowy. Po prawej stronie widzimy dolinę Tanwi, nad którą pobudowano liczne domki letniskowe.
10,9 km - docieramy do wsi Rebizanty, przecinamy szosę asfaltową Susiec - Ruda Różaniecka. Drogą asfaltową kierujemy się do rezerwatu Nad Tanwią (ok. 1 km). Po prawej, w oddali dostrzeżemy zabudowania Rebizantów, a przy naszej drodze - wapienny krzyż otoczony trzema pomnikowymi lipami. Przy rezerwacie pole namiotowe i sklepik „U Gargamela", w którym można zaopatrzyć się w napoje i coś do zjedzenia. Wracamy po wrażeniach znad Tanwi do szosy i kierujemy się w prawo w kierunku wsi Huta Róża- niecka. Wjeżdżamy na wzgórze Kamienica (wys. 305 m n.p.m.).
13,4 km - na wierzchołku proponujemy się na chwilę zatrzymać, aby z pięknego punktu widokowego podziwiać nadzwyczaj rozległą panoramę Puszczy Solskiej, a przy pomniku minutą ciszy uczcić pamięć mieszkańców Huty Różanieckiej pomordowanych w czasie II wojny światowej.
14,3 km - Huta Różaniecka. W centrum wsi, na skrzyżowaniu stoi wapienny krzyż, budka telefoniczna, sklep spożywczy, nieco dalej zobaczymy gniazdo bocianie na słupie. Ptaki te na okolicznych polach odbywają w sierpniu zlotowiska, tzw. „sejmiki bocianie". Wyruszamy dobrą drogą asfaltową w kierunku Rudy Różanieckiej. Docieramy do kolejnego pomnika ku czci pomordowanych mieszkańców Huty Różanieckiej w czasie ostatniej wojny. Jadąc dalej, radzimy zwrócić uwagę na napisy na niektórych drzewach - są to oznaczenia oddziałów leśnych.
18,6 km - na skrzyżowaniu opuszczamy szosę do Rudy Różanieckiej, skręcając w asfaltową drogę leśną w lewo. Latem i wczesną jesienią możemy tu wstąpić do lasu na grzyby. Przy trasie znajduje się drewniany budyneczek z napisem „Domek Antoniego".
23,3 km - na stoku góry Grochy mijamy kamieniołom wapienia.
24,2 km - można na chwilę zboczyć w lewo, do rezerwatu Las Bukowy, by przespacerować się ścieżką dydaktyczno-przyrodniczą. Wracamy do drogi asfaltowej, którą jedziemy dalej, mijamy osadę leśną Łozy (przed nami niewielki podjazd). Zjeżdżamy w dolinę, następnie skręcamy ostro w lewo. Tu przy utwardzonej drodze znajduje się miejsce wypoczynkowe dla rowerzystów. Udajemy się w prawo, by znaleźć się na powrotnej trasie przez Młynki do Narola.
30,1 km - rynek w Narolu, koniec trasy.
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial 2022. Sonda przed meczem Polska-Francja

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie