Równiejszy wobec prawa

Stanisław Sowa
Udostępnij:
Stanisław Sowa

Kilka tygodni temu cała Polska emocjonowała się widokiem lekarza w kajdankach, który został przyłapany na wzięciu łapówki. Podobnych, równie spektakularnych akcji organów ścigania widzieliśmy w telewizji więcej. Można by odnieść wrażenie, że oto wreszcie w Polsce ktoś się wziął za porządek. Że nikt, kto brutalnie łamie prawo, nie może liczyć na specjalne traktowanie. Okazuje się, że tak nie jest. Wykreowany w telewizji obraz burzy sprawa byłego rektora uczelni w Jarosławiu, o której piszemy na stronie 1.

Jak to jest, że gdy z mieszkań lekarzy, którzy brali łapówki, policjanci wynoszą butelki z markowymi trunkami, prokuratorzy nie interesują się kompletnie majątkiem byłego rektora, który "uskładał" na koncie pięć milionów złotych? Dlaczego przez wiele tygodni prokuratorze "nie udało się" wręczyć wezwania panu profesorowi, który wcale się nie ukrywał, a nawet wystąpił w telewizji?

Obywatele mają prawo oczekiwać, że wszyscy przestępcy będą traktowani z taką samą surowością. Ministrze Ziobro, dlaczego tak nie jest?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie