Ruch Palikota nie chce "Krzyżaków" w szkołach

Beata Terczyńska
Zofia Pacześniak radzi posłowi spać spokojnie: - Lektura "Krzyżaków” żadnego młodego umysłu nie okaleczy.
Zofia Pacześniak radzi posłowi spać spokojnie: - Lektura "Krzyżaków” żadnego młodego umysłu nie okaleczy. Krzysztof Łokaj
"Krzyżacy" są zbyt brutalni dla 13-latków - uważa poseł z Ruchu Palikota. Rozbawił tym polonistów.

W mediach wybuchła afera, że poseł Piotr Chmielowski nie chce, by pierwszoklasiści z gimnazjów czytali lekturę polskiego noblisty, bo takie sceny z "Krzyżaków", jak wypalanie oka, wyrywanie języka czy odcinanie ręki są zbyt brutalne. Ba. Mogą na tyle wypaczyć psychikę nastolatków, że ci będą czerpać wzorce i staną się agresywni.

- Podkreślam, że "Krzyżacy" są wielkim dziełem, natomiast nie dla 13-letniej młodzieży - przekonuje poseł.

Czytane od pokoleń

Zofia Pacześniak, polonistka z rzeszowskiego Gimnazjum nr 10 w Rzeszowie, uśmiecha się, gdy to słyszy.

- Żadnych różnic w zachowaniu młodzieży przed i po pochłonięciu tej lektury i jakiejkolwiek innej nie zauważyłam - zapewnia rozbawiona. - Nie pierwsze pokolenie czyta zresztą dzieło i jakoś nikt z nas nie ma z tego powodu okaleczonej psychiki. Poza tym dobro, piękno, szlachetność, miłosierdzie dla oprawcy wygrywają w książce. Wszystko jest kwestią interpretacji. Sądzę, że w dużo gorszym wydaniu brutalne sceny to młodzi oglądają w kinie czy Internecie.

Polonistka dodaje, że dla niej nie jest bolączką krwawa scena w "Krzyżakach", ale bardziej fakt, że nastolatki w ogóle stronią od czytania.

- Zamiast "Krzyżaków" można alternatywnie wybrać "Quo vadis", co zrobiłam w tym roku w jednej klasie, choć też mogłam mieć wątpliwości z uwagi na opisywane tam orgie czy sceny rozszarpywania ludzi przez lwy. Nie byłam zachwycona odbiorem. Ale nie ze względu na brutalne sceny, a przez to, że Sienkiewicz im się nie spodobał. Gusta czytelnicze się widać zmieniają.

Szukanie na siłę

Alina Dłuska, polonistka z Gimnazjum nr 9 w Rzeszowie, zauważa, że co jakiś czas szuka się absurdalnych powodów, by jakieś książki wykreślić z kanonu lektur.

- Bywa, że jakiś polityk odkrywa, iż autor dzieła był innej orientacji seksualnej i to mu już wystarczy.

Przykład? Afera wokół Konopnickiej.

- Szukanie sensacji. Argument, że w "Krzyżakach" jest za dużo brutalności, dla mnie jest co najmniej zabawny. Dlaczego? Mam 7- letnie dziecko i czytam mu baśnie. W "Królewnie Śnieżce" przecież jest mowa o tym, że macocha chce ją zamordować, każe służącemu wyrwać serce dziecka i przynieść jako dowód. W "Tomciu Paluchu" rodzice porzucają dziecko w lesie - wylicza Dłuska.

Nauczycielka mówi, że gdybyśmy poszli tropem myślenia polityka, to może lepiej w ogóle nie uczyć historii.

- Tam dopiero jest rzeź. Wojny, obozy, powstania... - mówi. - A tak na serio, mamy dziś elastyczność, jeśli idzie o zakwalifikowanie, czy omawiamy lekturę w 1, 2, czy 3 klasie. Nauczyciel widzi, czy uczniowie dadzą sobie radę z trudnym jednak tekstem językowym i decydują, kiedy zaserwować im lekturę. Zostawiłabym "Krzyżaków" w spokoju.

To nie pierwsza próba ingerencji polityków w lektury szkolne. Pisaliśmy swego czasu o pomyśle LPR, by ze szkół wyrzucić... Brzechwę! Za co? M.in. Za opisywanie przywar Polaków ( "Kłamczucha", "Leń") i braku utworów sławiących bohaterstwo, patriotyzm i wierność Kościołowi.

Lektury uczą

Monika Pyzdra, mama dwóch synów, zauważa, że gdybyśmy chcieli wyłuskać z poezji i prozy wszystkie okropieństwa, nic by nam nie zostało.

- W "Czerwonym Kapturku" wilk połyka babcię, w "Kopciuszku" panny ucinają sobie pięty, by założyć pantofelek, w "Biblii" brat zabija brata, w "Iliadzie" mamy krwawe porachunki pod Troją, w "Panu Wołodyjowskim" Azja jest nabijany na pal, a Balladyna to morderczyni. Wszystko jest po coś. Lektury uczą odróżniania dobra od zła.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ivonn
A sex od 13-go roku życia jest ok. Pedofile. A może by wprowadził jako obowiązkową lekturę dla przedszkolaków Ali Baba i 40 pedałów?
TAK,BZYKANIE SIĘ JEST SUPER-sama zaczęłam w takim czasie i podoba mi się to coraz bardziej
A
Antek

Spokojnie.Jak PSL wyjdzie z rządu to palikociarnia i członkowie nieboszczki PZPR wraz z PO będzie rządzić. Ale jaja!

P
Pan Satan

A może temu osłu się Krzyżacy z krzyżami pomyliły i stąd to skojarzenie o brutalności i agresywności. Jak to mówią: głupota jest bezdenna.

s
skryba

poseł Piotr Chmielowski widać nie czyta książek

a do polityki się pcha

jemu kury szczać prowadzić! :-)

d
dupek na słupek

Ten ruch palikota to jakieś zgrupowanie i-d-i-o-t-ó-w

s
ses

A sex od 13-go roku życia jest ok. Pedofile. A może by wprowadził jako obowiązkową lekturę dla przedszkolaków Ali Baba i 40 pedałów?

k
kitek

Ci zwyrodnialcy od opętanego biłgorajczyka uważają, że " sceny z "Krzyżaków”, jak wypalanie oka, wyrywanie języka czy odcinanie ręki są zbyt brutalne".
A obcinanie jąder by być babą, czy wsadzanie w odbyt os...ny swojego członka to jest cudo!!!!
Do wora wykolejeńców a wór do jeziora!

k
krzyżak z pomorza

Panie Chmielowski czy panu to się już od tej kasy z posady w doopie poprzewracało? Z dziada pradziada tak w mojej jak i innych rod inach "Krzyżaków" czytano i nikomu to nie zaszkodziło a pan chcesz nową reformę wpeowadzać? A puknij się pan w ten pusty cymbał. To co ta nasza młodzież ma czyrac? Może " Main Kampd"?

K
Kamil
Co za deb*** ! A jeszcze większymi są ci co go wybrali !

Jaki kraj tacy rządzący.
t
tomasz255

Myślę, że gdyby tytuł brzmiał: "Acy" to RP nie miałby nic przeciwko temu...

T
Toni

Co za deb*** ! A jeszcze większymi są ci co go wybrali !

Dodaj ogłoszenie