Ruszyła fala pomocy dla Krzysztofa Kuczyńskiego z Rzeszowa. Mężczyzna mieszka w spalonym mieszkaniu [ZDJĘCIA]

Barbara Galas
Barbara Galas
W połowie listopada na naszym portalu opisaliśmy historię pana Krzysztofa Kuczyńskiego, który od dwóch miesięcy mieszka w spalonym mieszkaniu, z wybitymi szybami w oknie. Po ukazaniu się artykułu na odzew nie trzeba było długo czekać. Setki komentarzy i udostępnień na Facebooku sprawiło, że ludzi, którzy chcą pomóc, jest coraz więcej.

- Nie wierzę co się dzieje - mówi ze wzruszeniem Krzysztof, dzwonią do mnie moi starzy znajomi jeszcze ze szkolnych lat oferując mi pomoc. Wsparcie dostaję również od ludzi zupełnie mi obcych. Jestem za to im wdzięczny i dziękuję – dodaje.

- Znam Krzyśka z dziecięcych lat, bardzo pokrzywdzony przez los. Nie miał rodziców i był wychowywany przez starsze rodzeństwo. To bardzo dobra i łagodna z natury osoba, aż serce ściska widząc co mu się przytrafiło- mówi Magdalena, dawna koleżanka z osiedla.

Takich słów na temat pokrzywdzonego mężczyzny w komentarzach pod artykułem możemy przeczytać wiele. Podkreślają, że to dobry człowiek i nigdy w życiu nie miał łatwo. Oferują pomoc materialną jak i pieniężną.

Sąsiadka Krzysztofa opowiada, że mężczyzna bardzo przeżył całą tą sytuacje. Po napaści i spaleniu mieszkania zamknął się w sobie. Widać było, że stracił chęć do życia. Nie chciał jeść i był mało rozmowny. Od kilku dni to zupełnie inny człowiek. Zaczął się uśmiechać i cieszyć się, że tyle osób chce mu pomóc. To chłopak o dobrym sercu i nigdy nikomu nie zrobił krzywdy, dlatego warto mu pomóc.

Pan Adam i pan Sylwester, z własnych środków, po godzinach pracy postanowili odnowić mieszkanie mężczyźnie.

- Jak tylko przeczytałem artykuł, co przydarzyło się Krzyśkowi, to od razu z kolegą postanowiliśmy, że pomożemy - opowiada Adam. Pracowaliśmy kiedyś razem przy wykończeniówce, stąd się znamy i wiem, jakim jest człowiekiem.

Sąsiedzi z osiedla założyli zbiórkę pieniężną na pomagam.pl. Z tych pieniędzy została kupiona część materiałów budowlanych oraz opłacona energia elektryczna. W pomoc włączył się również rzeszowski Caritas. Osobiście skontaktował się z nami ks. Piotr Potyrała, oferując wsparcie. Także MOPS w Rzeszowie nie pozostał obojętny na los mężczyzny.

Do szczęśliwego finału brakuje okna, którego do tej pory nie ma. Z tego powodu części prac w mieszkaniu nie da się wykonać. Jak zapewnia nas Artur Gernand z Kancelarii prezydenta Rzeszowa, okno zostało już zamówione i wkrótce będzie dostarczone do mieszkania pana Krzysztofa.

W mieszkaniu spłonęło wszystko. Pan Krzysztof potrzebuje:

  • stół z krzesłami,
  • szafę, komodę
  • meble do kuchni
  • małą wanną - 150cm
  • dywan
  • żyrandole- 4 szt.
  • pościel
  • ręczniki

Rzeczy nie muszą być nowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadeusz
27 listopada, 2:15, Wiesław:

Dokładnie.Na piwo ma.A do remontu lewe rączki.A fachowiec od "wykończeniówki"Jak sie spaliła hacjenda(sama) to ubezpieczenie mu odda.A jak sam spalił to sorry..Kupa.

Jak się z mieszkania zrobiło melinę to wszystko możliwe, gościa przewaznie widzę w obrębie sklepu, na ławeczce w kolegami zawsze z piwkiem a nigdy przy jakieś pracy. Ludzie by coś mieć muszą ciężko pracować.

G
Gość
Ja również często go widuje pod sklepem z piwkiem w ręce. Zastanawiałem się skąd człowiek nie pracujacy ma kasę na alkohol, papierosy. Ludzie którzy wiedzą gdzie mieszka, widzą co się dzieje u niego pod klatka schodowa puszki po piwie, butelki, petów aż żółto. Jeden syf. Jak już go tak żałujecie to piszcie prawdę chociaż, bo ten człowiek ma problem z alkoholem i chętnych nie ma by mu w tym pomóc. Do żadnej pracy nie pójdzie bo długo nie popracuje, zostaje ławeczka, koledzy i alkohol.
W
Wiesław
Dokładnie.Na piwo ma.A do remontu lewe rączki.A fachowiec od "wykończeniówki"Jak sie spaliła hacjenda(sama) to ubezpieczenie mu odda.A jak sam spalił to sorry..Kupa.
Z
Zosia
Zastanowiliście się czemu dwóch obcych facetów maluje mu mieszkanie a przecież sam mógłby pomalować? To bardzo proste!

Dlaczego trzeba było zbierać pieniądze na materiał i energię elektryczną?

Już odpowiadam.

Bo młody zdrowy człowiek nie ma pieniędzy bo żadnej pracy się nie imał!

Niech ktoś go zapyta czy płaci czynsz za to mieszkanie?

Ale na piwo codziennie ma!

Może ktoś zaproponuje mu pracę w swojej firmie!!!

Wiem co piszę bo widzę go codziennie pod sklepem.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie