Rządowa tarcza antykryzysowa? Podkarpaccy przedsiębiorcy: Nie wystarczy, żeby przetrwać

Andrzej Plęs
Andrzej Plęs
Drobni przedsiębiorcy zamknęli sklepy i walczą o przetrwanie
Drobni przedsiębiorcy zamknęli sklepy i walczą o przetrwanie Krzysztof Łokaj
Rządowa Tarcza antykryzysowa: 212 mld zł na łagodzenie ekonomicznych skutków pandemii koronawirusa w Polsce. - To za mało - alarmują przedsiębiorcy. - Za wolno i nie zawsze właściwie dedykowana pomoc.

Sektor prywatnego transportu osobowego w dramatycznej sytuacji, turystyczny niemal przestał funkcjonować, gastronomiczny zamknięty „do odwołania”, podobnie, jak kina, teatry, kluby fitness, punkty drobnych usług.

Duże zakłady przed czarną wizją, że jeden zakażony przy taśmie produkcyjnej oznacza kwarantannę dla wszystkich i koniec produkcji. A pensje trzeba płacić, pochodne od niej też, raty kredytowe również. Dla wielu drobnych przedsiębiorców (np. gastronomia) to oznacza koszty bez możliwości uzyskania przychodów. Wielu tego nie wytrzyma ekonomicznie.

Czytaj także

Restaurator z Rzeszowa: łatwiej byłoby zawiesić działalność

Projekt ustawy pomocowej dla gospodarki zakłada wsparcie jej kwotą 212 mld zł. Przedsiębiorcy mówią, że to i za mało i za późno i niewłaściwie adresowane sumy. Realnie przeznaczono dla nich niespełna 40 mld zł, ale 70 mld ma otrzymać sektor finansowy, czyli banki.

- Według założeń mogę dostać odroczenie płatności składek ZUS dla siebie i pracowników, mogę się starać o dofinansowanie pensji dla nich. Tylko procedura koszmarna, mnóstwo papierów do wypełnienia, według niejasnych zasad, nie wiadomo, kiedy dostanę wsparcie, ile i na jak długo. Nie wiadomo, czy w ogóle dostanę

- mówi rzeszowski restaurator.

Dodaje, że łatwiej byłoby dla niego zawiesić działalność gospodarczą, zwolnić pracowników, niech „idą na zasiłek dla bezrobotnych” i niech państwo płaci za nich ZUS.

- I będzie to państwo kosztować więcej, niż pomoc dla mnie i utrzymanie u mnie miejsc pracy - prognozuje.

Czytaj także

Ludzie będą umierać, firmy bankrutować

„Kryzys zdrowotny i recesja gospodarcza nasilą się. Ludzie będą umierać. Firmy bankrutować. Mamy dopiero namiastkę rozwoju tej sytuacji. Trzeba działać szybciej i mocniej!“ - apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club.

Do listu dodaje kasandryczną prognozę „Ludzie będą umierać, firmy bankrutować”. I dołącza 34 sugestie w punktach, jakich konkretnych form pomocy oczekują od rządu przedsiębiorcy.

Ekonomiści zwracają uwagę, że plan Tarczy Antykryzysowej zamyka się w ciągu najbliższych kilkunastu tygodni, a skutki „kryzysu koronawirusowego” mogą potrwać kilkanaście miesięcy lub dłużej, tymczasem państwo nie ma dla biznesu długofalowego planu pomocowego.

Czytaj także

Krzysztof Kaszuba, prezes rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego zwraca uwagę, że zbytni pośpiech w formułowaniu i wprowadzaniu takich rządowych planów pomocowych nie jest wskazany.

- Skuteczniejszą formą pomocy niż dedykowanie dotacji finansowych bezpośrednio przedsiębiorcom, byłaby likwidacja wszelkich barier dla biznesu. Choćby utrudnień w pozyskaniu kapitału, pożyczek i kredytów, system zamówień publicznych wciąż mamy chory, trzeba zastanowić się, czy podatek VAT ma sens

- tłumaczy Kaszuba.

Podsuwa też inne sposoby łagodzenia skutków kryzysu: samorządy mogłyby maksymalnie obniżyć stawki czynszowe dla wynajmowanych biznesowo lokali, właściciele dużych galerii handlowych mogliby to samo zrobić ze stawkami czynszu dla podnajemców. Choć nie pozostawia złudzeń: nie wszystkie przedsiębiorstwa wyjdą z tego kryzysu obronną ręką.


WIDEO: Rzeszów w czasach kwarantanny

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

A
Ania

Tarcza powinna uwzględnic i przyznać zasiłek dla bezrobotnych którzy nie ,,mają prawa do zasiłku" . Jak przeżyć w małej miejscowości jako bezrobotna kobieta bez prawa do zasiłku i bez mozłiwości podjęcia pracy w okresie koronawirusa??. Zasiłek powinien byc choćby w mniejszej kwocie dla osób bezrobotnych które według obecnych przepisów nie mają prawa do zasiłku. Liczę , że w tarczy zostanie ten problem uwzględniony czyli zasiłek zostanie wypłacone każdemu bezrobotnemu.

M
Miś
23 marca, 20:23, Kowalski:

Co to za biznesmeni i ich firmy, jak nie potrafią po 20 tłustych latach( odliczanie prywatnych życzy kupowanych dla siebie i znajomych mam na myśli dosłownie wszystko, co trudno udowodnić skarbówce ekspresy, komputery, paliwo, telewizory i co kto mógł łącznie ze sztućcami na prezent weselny dla kuzyna) przetrwać trzech miesięcy bez dochodu, skoro nawet ZUS pracownika dostanie za free. Przepraszam bardzo ale 90 % Kowalskich ze swymi budrzetami, ruszając ,,zaskórniaki" bez płakania w gazecie poradzi sobie bez piernięcia....więc o co chodzi?

23 marca, 20:45, Ola:

Dokładnie, na kontach miliony, domy z basenami, samochody i płaczą? Bo co na Malediwy nie pojadą? Nowego auta nie kupią bo stary już ma rok?....

23 marca, 21:47, miś:

pieprzysz głupoty! Tacy o kim ty mówisz to są jednostki. Reszta to działa w małej skali i nie jeździ na wakacje a teraz sami robią całymi dniami a pracownicy na urlopach,zwolnieniach lekarskich,wychowawczych. i nie było żadnych tłustych lat bo koszty działalności są wysokie. A zresztą sami prowadźcie te działalności i zobaczymy. Ja miałem stolarnie zatrudniałem 9 chłopaków ale doszło do tego że tak naprawdę zarabiali wszyscy tylko nie ja. Sprzedałem maszyny zatrudniałem się i pierwszy raz od 12 lat byłem 10 dni na wakacjach. Szanuję tych co prowadzą w Polsce małe biznesy i jednocześnie im współczuję. Ja nigdy więcej.

24 marca, 6:33, Jan:

Z całym szacunkiem, ale takie pierdoły to pociskaj komu innemu. Miłego dnia

twoja sprawa czy wierzysz czy nie ale niestety taka jest prawda. Moja historia jest właśnie taka i tyle.

G
Gość

a co przedsiębiorcy by chcieli żeby Rząd płacił za ich zamówione towary dostawcom ? płacił pensje pracownikom a im dawał wynagrodzenie ? ludzie opanujcie się każdy traci w tym momencie ! to nie jest studnia bez dna ! a prawdziwy przedsiebiorca to taki co posiada fundusze na wszelką sytuacje nawet taką jak teraz a nie zyje z dnia na dzień !

G
Gość
23 marca, 19:20, sedzia:

morawiecki per Dyzma znowu chce rozdawac pieniadze ktorych nie ma a wystarczy nie zabierac i bedzie ok

Obiecać to można wszystko tylko ktoś musi dać. Rząd sam się wykarmi z podatków.

G
Gość
23 marca, 20:14, kitek:

A rząd wcale nie musi dawać i też jakoś będzie. Co ma upaść, niech upada. Powstanie nowe. Życie nie znosi pustki.

Tylko za to nowe Ty zapłacisz i to dużo więcej. Tak jak z lekami teraz ich już brakuje a czemu bo minister zdrowia nie zrobił rezerwy na większe ilości.

G
Gość
23 marca, 20:04, nni:

kombinatorze na vat i pit zawsze beda krzyczec za malo

Kombinatorzy to są z KRUSu zapłaci składkę około 1500zł na rok i ma ubezpieczenie a robi na czarno za granicą.

J
Jan
23 marca, 20:23, Kowalski:

Co to za biznesmeni i ich firmy, jak nie potrafią po 20 tłustych latach( odliczanie prywatnych życzy kupowanych dla siebie i znajomych mam na myśli dosłownie wszystko, co trudno udowodnić skarbówce ekspresy, komputery, paliwo, telewizory i co kto mógł łącznie ze sztućcami na prezent weselny dla kuzyna) przetrwać trzech miesięcy bez dochodu, skoro nawet ZUS pracownika dostanie za free. Przepraszam bardzo ale 90 % Kowalskich ze swymi budrzetami, ruszając ,,zaskórniaki" bez płakania w gazecie poradzi sobie bez piernięcia....więc o co chodzi?

23 marca, 20:45, Ola:

Dokładnie, na kontach miliony, domy z basenami, samochody i płaczą? Bo co na Malediwy nie pojadą? Nowego auta nie kupią bo stary już ma rok?....

23 marca, 21:47, miś:

pieprzysz głupoty! Tacy o kim ty mówisz to są jednostki. Reszta to działa w małej skali i nie jeździ na wakacje a teraz sami robią całymi dniami a pracownicy na urlopach,zwolnieniach lekarskich,wychowawczych. i nie było żadnych tłustych lat bo koszty działalności są wysokie. A zresztą sami prowadźcie te działalności i zobaczymy. Ja miałem stolarnie zatrudniałem 9 chłopaków ale doszło do tego że tak naprawdę zarabiali wszyscy tylko nie ja. Sprzedałem maszyny zatrudniałem się i pierwszy raz od 12 lat byłem 10 dni na wakacjach. Szanuję tych co prowadzą w Polsce małe biznesy i jednocześnie im współczuję. Ja nigdy więcej.

Z całym szacunkiem, ale takie pierdoły to pociskaj komu innemu. Miłego dnia

m
miś
23 marca, 20:23, Kowalski:

Co to za biznesmeni i ich firmy, jak nie potrafią po 20 tłustych latach( odliczanie prywatnych życzy kupowanych dla siebie i znajomych mam na myśli dosłownie wszystko, co trudno udowodnić skarbówce ekspresy, komputery, paliwo, telewizory i co kto mógł łącznie ze sztućcami na prezent weselny dla kuzyna) przetrwać trzech miesięcy bez dochodu, skoro nawet ZUS pracownika dostanie za free. Przepraszam bardzo ale 90 % Kowalskich ze swymi budrzetami, ruszając ,,zaskórniaki" bez płakania w gazecie poradzi sobie bez piernięcia....więc o co chodzi?

23 marca, 20:45, Ola:

Dokładnie, na kontach miliony, domy z basenami, samochody i płaczą? Bo co na Malediwy nie pojadą? Nowego auta nie kupią bo stary już ma rok?....

pieprzysz głupoty! Tacy o kim ty mówisz to są jednostki. Reszta to działa w małej skali i nie jeździ na wakacje a teraz sami robią całymi dniami a pracownicy na urlopach,zwolnieniach lekarskich,wychowawczych. i nie było żadnych tłustych lat bo koszty działalności są wysokie. A zresztą sami prowadźcie te działalności i zobaczymy. Ja miałem stolarnie zatrudniałem 9 chłopaków ale doszło do tego że tak naprawdę zarabiali wszyscy tylko nie ja. Sprzedałem maszyny zatrudniałem się i pierwszy raz od 12 lat byłem 10 dni na wakacjach. Szanuję tych co prowadzą w Polsce małe biznesy i jednocześnie im współczuję. Ja nigdy więcej.

G
Gosc
23 marca, 19:32, abc:

W ogóle mnie to nie obchodzi, niech upadają. W końcu sytuacja się obróciła, kiedyś było do pracownika "na Twoje miejsce mam 5 chętnych osób" a teraz będzie "na Twoje miejsce na rynku znajdzie się 5 chętnych osób"

23 marca, 20:18, Gość:

Dokladnie co mnie obchodzą prywaciarze im zawsze bedzie malo swinia jak sie naje to odejdzie od koryta a prywaciarz nie . mysla tylko jak pracownika wykorzystac na samochody na wycieczki na wakacje pieniadze są a podniesc pracownikowi pensje to juz niema i wszystkiemu jest winny rząd.

Teraz bedzie nie 5 a 35 .dokładnie 1 mają bo wypowiedzenia będą wręczane 31 marca plus miesiąc wypowiedzenia to mamy 1. Maja

G
Gość
23 marca, 20:45, Gość:

Ardanowski miał na nagrody,miał,da się da.

Już przed wyborami dają sobie nagrody. O w mordeczkę, jacy niecierpliwi. Na to kasiorkę znaleźli -:)

O
Ola
23 marca, 20:23, Kowalski:

Co to za biznesmeni i ich firmy, jak nie potrafią po 20 tłustych latach( odliczanie prywatnych życzy kupowanych dla siebie i znajomych mam na myśli dosłownie wszystko, co trudno udowodnić skarbówce ekspresy, komputery, paliwo, telewizory i co kto mógł łącznie ze sztućcami na prezent weselny dla kuzyna) przetrwać trzech miesięcy bez dochodu, skoro nawet ZUS pracownika dostanie za free. Przepraszam bardzo ale 90 % Kowalskich ze swymi budrzetami, ruszając ,,zaskórniaki" bez płakania w gazecie poradzi sobie bez piernięcia....więc o co chodzi?

Dokładnie, na kontach miliony, domy z basenami, samochody i płaczą? Bo co na Malediwy nie pojadą? Nowego auta nie kupią bo stary już ma rok?....

G
Gość

Ardanowski miał na nagrody,miał,da się da.

G
Gość

Morawiecki niech odda swoje działki

G
Gość
23 marca, 20:14, kitek:

A rząd wcale nie musi dawać i też jakoś będzie. Co ma upaść, niech upada. Powstanie nowe. Życie nie znosi pustki.

23 marca, 20:25, Gość:

Należy jednak wziąć pod uwagę, że jak odgonisz stare muchy, to nowe, jeszcze nienażarte, są bardziej dokuczliwe. PO żarło, pojawił się PiS, ktorego nawet nie dogonisz, tak się przyssał -:)

Miało być "odgonisz". Przepraszam, ale to przez śmiech -:)

G
Gość
23 marca, 20:14, kitek:

A rząd wcale nie musi dawać i też jakoś będzie. Co ma upaść, niech upada. Powstanie nowe. Życie nie znosi pustki.

Należy jednak wziąć pod uwagę, że jak odgonisz stare muchy, to nowe, jeszcze nienażarte, są bardziej dokuczliwe. PO żarło, pojawił się PiS, ktorego nawet nie dogonisz, tak się przyssał -:)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3