Rzeszów będzie miał czerwono-białe zebry

Bartosz Gubernat
Archiwum
Nowy sposób malowania ulic w Rzeszowie ma poprawić bezpieczeństwo pieszych.

- Odblaskowa, czerwona farba jest bardzo dobrze widoczna o każdej porze dnia oraz nocą, po oświetleniu przez samochody. W miastach, gdzie zastosowano takie malowanie, liczba śmiertelnych wypadków spadła - mówi Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

W Rzeszowie rozpoczęło się wiosenne malowanie linii, przejść i strzałek na ulicach. Nowością są czerwono-białe zebry, których z każdym dniem przybywa na południowej obwodnicy. Chociaż takie malowanie jest dwukrotnie droższe od tradycyjnego, MZD zlecił wykonanie ok. stu takich przejść. Powstaną na 25 skrzyżowaniach w ciągu ul. Krakowskiej, Witosa, Batalionów Chłopskich, Powstańców Warszawy, Armii Krajowej i Lwowskiej. W centrum prawdopodobnie na al. Piłsudskiego. Czerwonym kolorem będą oznaczone także granice ścieżek rowerowych przecinających ulice w rejonie krzyżówek.

Ze względu na niskie temperatury i sporą wilgotność powietrza, na razie drogowcy nie mogą malować nocą. Dlatego aby nie utrudniać ruchu, pracują na bocznych ulicach. Główne trakty zaczną malować w majowy, długi weekend, a jeśli pozwoli na to pogoda w kolejnych dniach będą pracować na nich po zmroku. Za wykonanie i konserwację oznakowania wszystkich dróg miasto zapłaci w tym roku 1,3 mln zł.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Przynajmniej w zimie pasy będą widoczne.
o ile nie spadnie czerwony śnieg!
K
Kamil

Przynajmniej w zimie pasy będą widoczne.

l
lolek

Wiele inwestycji MZD realizowanych w Rzeszowie są nie pod potrzeby mieszkanów ale pod potrzeby lokalnych inwestorów.Przetargi miejskie są mało kiedy zrealizowane w ustawowym czasie albo zbyt kosztowne i nieusasadnione.Przykład łącznika do A4 czy okrągłej kładki która kosztował ponad 50% wiecej niż zakładano oraz nie tak jak planowano.

f
fff

Ciekaw jestem, jaki będzie koszt "inwestycji". I kto wygrał przetarg. Bo kładkę wartą 4-5 dużych mostów już mamy...

T
TipTop

i pojdzie na żebry

944

To teraz pejsy nie będą widoczne na takich zabrach. W sumie niezłe rozwiązanie.

R
RZESZOWIANKA

DOSKONAŁY POMYSŁ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

s
stanley

Do Pana Dyrektora MZD Piotra Magdonia !!
Szanowny Panie Dyrektorze !! Bardzo uprzejmie proszę o wydanie stosownych poleceń aby na Al. Sikorskiego (na całym jej odcinku ) poziome oznakowania przejść dla pieszych były pomalowane w CZERWONO - BIAŁYCH KOLORACH

p
partiota

Taż to profanacja barw narodowych!
Panu Prezydentowi już całkowicie rozum odebrało!!!

t
trup smoleński

Moment moment, pokolei, najpierw kilka pasiaków dla pracowników Urzędu Marszałkowskiego

s
statystyk amator

Ja poproszę dane źródłowe które wskazują wg zamawiającego na spadek liczby wypadków w tym wypadków śmiertelnych w miejscach zastosowania tych pasów i przez kogo one zostały opłacone. Ciekaw jestem czy na przykład nie przypadkiem przez firmę która tego rodzaju pasy maluje, czy też sprzedaje farbę. Ja osobiście mogę wskazać na badania w których najbezpieczniejsze są miejsca w mieście w których w ogóle nie ma pasów i ludzie mogą w nich przechodzić przez ulicę w dowolnym miejscu. Kierowcy w takich miejscach na całym odcinku drogi zdejmują nogę z gazu a nie jedynie przy przejściach. Różnica o 30% wypadków mniej oraz brak kosztu malowania pasów...

Dodaj ogłoszenie