Rzeszów, Gdańsk > "Rzeszowiak" wraca na morze

Małgorzata Froń
Po prawie dwóch latach remontu, rzeszowski jacht morski, na początku czerwca znów wypłynie w rejs. Dziewięcioosobową załogą będzie dowodził kapitan Mariusz Piechnik.

Przez 5 lat na "Rzeszowiaku" pływało ponad 500 młodych żeglarzy. Wyszkoliło się na nim 12 kapitanów. Za rejs na Islandię załoga dostała prestiżowe wyróżnienie "Nagrodę Konrada" od krakowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego.

- Popłyniemy do Kłajpedy. Chcemy się spotkać z honorowym konsulem Rzeczpospolitej, który pomógł nam przy ściąganiu rozbitego jachtu, chcemy mu podziękować - mówi kapitan. - Potem do Szwecji.

- "Rzeszowiak" stoi w Gdańsku - dodaje Mariusz Piechnik, prezes Rzeszowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. - W przyszłym tygodniu montujemy maszty i wodujemy jacht.

"Rzeszowiaka" zwodowano we wrześniu 2000 roku. 9 sierpnia 2005 roku, podczas sztormu jacht uległ bardzo poważnemu uszkodzeniu. Zginął kapitan Stanisław Mytych. Ponieważ firma ubezpieczeniowa odmówiła wypłaty odszkodowania, jacht odbudowano za pieniądze od sponsorów i pożyczki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie